(Podsłuchaniec rodzinny)
Dzieci biegają po mieszkaniu. Nagle Tomek składa propozycję (nie do odrzucenia):
-Mikołaj! Bawimy się w szorowanie kota i ty będziesz kotem?
Dla niewtajemniczonych dodam tylko, że zabawa została zaproponowana przez kota Findusa jemu przyjacielowi Pettsonowi, który miał kiedyś fatalny dzień i Findus chciał go najzwyczajniej w świecie rozśmieszyć. U nas zabawa w szorowanie kota polega na bieganiu po mieszkaniu – kto kogo złapie gilga go i robi mu – szuru buru. Tak do końca nie wiem, co miał Findus na myśli proponując szorowanie kota. W każdym razie moi chłopacy podchwycili pomysł i zinterpretowali po swojemu.
[Tekst zaczerpnięty z książki Nordqvista Biedny Pettson]