|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Biorę udział:)
Półeczka maluchów
Półeczka starszaków
Półeczka dla dzieci 6 - 10
Półeczka dla dzieci 10+
Półeczka młodzieży
Półeczka rodziców
A tutaj piszę o książkach
Akcje Czytelnicze
Artykuły
Autorzy i ilustratorzy książek
(c) copyright
Prawa autorskie zastrzeżone. Jakiekolwiek kopiowanie lub inne wykorzystywanie treści mojego blogu jest zabronione bez uprzedniej zgody autora
Do słuchania
Gry i zabawy
O książkach dla dzieci
Szablon blogu
Wydawnictwa, z którymi współpracuję
Zajrzyj do książki
Tagi
Półeczka z książkami![]() Wypromuj również swoją stronę
|
Wpisy z tagiem: literatura czeska
niedziela, 18 września 2011
Wodnik Szuwarek i gwiazdy - Jaromir Kincl / Zdenek Smetana
Wodnika Szuwarka oglądałam jako bajkę na dobranoc wiele lat temu. Pewnie dlatego z sentymentem wracam do niego – tyle że teraz w wersji książkowej. Przesympatyczne stworzenie - całe zielone – w końcu to Wodnik, z charakterystycznym dużym nochalem i wielkimi uszami. I tak jak niezbyt chętnie serwuję moim dzieciom książki napisane do kreskówek – tym razem naprawdę miłe zaskoczenie – Wodnik to dobrze zrealizowany pomysł literacki, książkę czyta się wybornie, zupełnie jakby był tylko i wyłącznie tworem literackim – i to od zawsze. Ci, którzy czytali literaturę napisaną według filmu lub kreskówki – wiedzą o czym mówię. I nie tylko książki dla dzieci mam na myśli. W tym przypadku jestem zdania, że Wodnik się obroni. To zasługa Jaromira Kincla, który zgrabnie wszystko opisał i Zdenka Smetany – animatora i scenarzysty, który stworzył wizerunek Wodnika wiele lat temu (jest też ojcem Żwirka i Muchomorka). Szuwarek mieszka w stawie, ale nie takim zwykłym, jakich wiele. To Szmaragdowy Stawik, gdzie dzieje się bardzo wiele przedziwnych i magicznych rzeczy. Szuwarek ma dobre serce i pomaga wszystkim tym, którzy potrzebują pomocy. W tej części wszystko dzieje się na niebie – wśród gwiazd. Do krótkich baśniowych opowieści autorzy przemycili istotne informacje o tym, co dzieje się na niebie. Bohaterami tych opowieści są m.in. Gwiazdeczka Polarna, Wielki Wóz, Mały Wóz, znaki zodiaku, Droga mleczna, Księżyc, promienie Słońca. Gwiezdny Smok bawi się w kółko graniaste – czworokanciaste, Rak Wawrzyniec – porozumiewa się ze swoim gwiezdnym bratankiem Rakiem nadajnikiem międzyplanetarnym, a gwiazdy na niebie zapala co wieczór panienka Latarenka. Czeski humor (jakżeby inaczej), mądre przesłanie – że dobro zło zwycięża, ciekawe historie, w których dzieją się niesamowite rzeczy. W dodatku piękne ilustracje, zupełnie jakby ktoś bawił się stemplami z listków, traw, piór i mchu – czegoś takiego jeszcze nie widziałam.
Wiek 4+ Wydawnictwo Wilga
wtorek, 18 listopada 2008
Jak Krecik sprawił sobie spodenki- Zdenek Miler/ Eduard Petiska
Krecik pomaga mojemu synkowi zrozumieć świat, jak wiele książek zresztą. Już nie raz przekonaliśmy się, że książka w prosty i ciekawy sposób może pomóc dziecku zrozumieć zawiłości naszej rzeczywistości. Tomek jest w wieku, kiedy pytanie dlaczego może człowieka zamęczyć na śmierć. A skąd? A po co? DLACZEGO? Staram się być cierpliwa, wyrozumiała, bo dobra Mama w końcu taka być powinna- odpowiadam rzeczowo i z fantazją na każde pytanie. Jednak gdy tych pytań jest sto tysięcy każdego dnia, człowiek po prostu podnosi ręce do góry w geście bezwarunkowej kapitulacji. Więc kiedy pojawił się problem- A moje spodenki skąd są? A bluzka, a majtki i skarpetki? Sięgnęłam po książkę, bo takową akurat posiadamy. A że była czytana już dziesiątki razy? To nic - na tę chwilę była akuratna i nieodzowna. Odpowiedź- Ze sklepu- malucha nie zadowoliła. Dopiero Krecik przypomniał Tomkowi, że najpierw trzeba zebrać len, potem go namoczyć i wysuszyć, następnie bocian musi łodyżki rośliny zmiędlić, jeżyk przeczesać, a pajączki uprząść nici. Błękitne jagódki zabarwią nici na niebiesko, mrówki utkają materiał, rak wytnie spodenki z dużymi kieszeniami, a ptaszek trzciniak zeszyje. Uff – jużJ Krecik to przede wszystkim książka obrazkowa- z mnóstwem ilustracji Zdenka Milera i tekstem Eduarda Petiski- twórców filmowego Krecika. Czasami odnoszę wrażenie, że jesteśmy widzami kreskówki- klatka po klatce, wszystko po kolei i dokładnie powiedziane i ukazane. Jednak nie- zawsze można się zatrzymać dłużej na jakiejś ilustracji, poszukać szczegółów, opowiedzieć. Dzieci w końcu to uwielbiają. Małe rezolutne zwierzątko potrafi znaleźć wyjście z każdej sytuacji, ma mnóstwo oryginalnych pomysłów, jest bardzo uczuciowe – czasem jest mu smutno i źle, ale jak to w dobrej bajce zawsze bywa- na wszystko jest sposób. Lektura książki zbiegła się przypadkiem z jesienną aktywnością naszego kreta ogrodowego. I kiedy Dziadek Stasiu w cichości i skrytości serca pomstuje, że kret niszczy mu trawnik- kretowisko na kretowisku- mniejsze, większe, olbrzymie nawet- nasz Synek się cieszy, że oto Krecik, bohater, Super-Kret, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych, upodobał sobie akurat sąsiedztwo z naszym domem, bo to wyróżnienie, prawda? Nie każdy może w końcu gościć Krecika u siebieJ Niektóre propozycje lektury z Krecikiem
|