Archiwum
Zakładki:
Dla dzieci
Lubimy czytać:) Książki ustawiam na półkach według kategorii: półeczka maluchów, starszaków, 6-10, 10+, półeczka młodzieży i rodziców. Wszystko w tagach
Autorzy i ilustratorzy książek
(c) copyright Prawa autorskie zastrzeżone. Jakiekolwiek kopiowanie lub inne wykorzystywanie treści mojego blogu jest zabronione bez uprzedniej zgody autora
O książkach dla dzieci
Szablon blogu
Tutaj piszę o książkach
Wydawnictwa, z którymi współpracuję
Tagi
Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli

Wpisy z tagiem: Tina Oziewicz

środa, 12 lutego 2014
Tyranozaur i traktorzystki - Tina Oziewicz/ il. Ola Woldańska - Płocińska

Tina Oziewicz już nie raz pokazała, że potrafi zaskoczyć, a każda jej książka to niespodzianka. Zastanawiam się skąd u niej taki zwariowany pomysł, aby napisać o dwóch  traktorzystkach i prehistorycznym gadzie. Takiej mieszanki jeszcze u nas w dziale pod tytułem „książka dziecięca” nie było. Moje pierwsze skojarzenie było oczywiście jednoznaczne: znane z historii hasło: „Kobiety na traktory”:) Tyle że tutaj jest bajkowo, choć nie zawsze sielsko, wyobraźnia działa na pełnych obrotach jak w silnikach polskich traktorów marki URSUS. Jednym słowem – to książka dla poszukujących nowych wyzwań, estetycznych doznań, eksperymentujących z książką, ilustracją, bajką. Bo tym samym Oziewicz udowadnia, że bajka może być o wszystkim. Kto wie, co było impulsem do napisania Traktorzystek? A nóż widelec – może autorka gdzieś zobaczyła właśnie talerz z wiadomym motywem  i przez myśl jej przeszło – ot napiszę o tym. Trochę kojarzy mi się to całe dinozaurowo – traktorowe szaleństwo z Andersenem. Był mistrzem opowiadania o przedmiotach, które były w zasięgu ręki. O których niekiedy trudno byłoby myśleć w kategorii bajki, baśni, magii, fantazji. Traktor jest dla wielu z nas czystą abstrakcją i nie istnieje jako takie w naszej świadomości bajkowej. Tymczasem traktorzystki wtargnęły do świata fantazji z wdziękiem i elegancją.

Dwie dziewczynki mieszkają na malowanym talerzu. Na początku nie mają nawet imienia. Za to są posiadaczkami motocykla i traktora. To na tych pojazdach przemierzają przestrzenie talerzowe wzdłuż i wszerz. Pewnego dnia słyszą tajemnicze słowo: PORCELANA, które tak bardzo im się podoba, że postawiają nazwać się Porce i Lana. Ich sielanka kończy się, gdy pewnego dnia talerz rozbija się na mnóstwo porcelanowych okruchów. Owo nieszczęście jest zarazem początkiem nowego życia bogatego w przygody. Dziewczynkom udaje się wyremontować traktor, tym razem z silnikiem motocykla. Udają się w miejsca, o których im się nie śniło, spotykają i przybraną babcię i tytułowego tyranozaura. Talerze, tapety, miejsca w pokoju to nowe lądy i cele, które trzeba odwiedzić, eksplorować.

Ilustracje Oli Woldańskiej – Płocińskiej są jak malunki na porcelanowej zastawie. Jak motywy na tapetach. Wyraźne, soczyste kolory, mnóstwo szczegółów. Obce światy z prehistorycznymi olbrzymimi paprociami, lub te bardziej sielskie i domowe z pokrytymi kwieciłem wzgórzami. Znacie pewnie ilustracje pani Aleksandry z „Pierwszych urodzin Prosiaczka”, „Marchewki z groszkiem”. Będziecie i tu ukontentowani.

Wiek 5+

Wydawnictwo Czerwony Konik