|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Biorę udział:)
Półeczka maluchów
Półeczka starszaków
Półeczka dla dzieci 6 - 10
Półeczka dla dzieci 10+
Półeczka młodzieży
Półeczka rodziców
A tutaj piszę o książkach
Akcje Czytelnicze
Artykuły
Autorzy i ilustratorzy książek
(c) copyright
Prawa autorskie zastrzeżone. Jakiekolwiek kopiowanie lub inne wykorzystywanie treści mojego blogu jest zabronione bez uprzedniej zgody autora
Do słuchania
Gry i zabawy
O książkach dla dzieci
Szablon blogu
Wydawnictwa, z którymi współpracuję
Zajrzyj do książki
Tagi
Półeczka z książkami![]() Wypromuj również swoją stronę
|
Wpisy z tagiem: biologia
poniedziałek, 06 lutego 2012
Wokół nauki. Ilustrowane kompendium
Fantastyczna książka. Dla tych, którzy szukają odpowiedzi na liczne pytania. Koncentruje się wokół trzech nauk przyrodniczych - biologii, chemii i fizyki. Jej największym atutem jest to, że jest tak bliska dnia codziennego. Dzieci nabierają przeświadczenia, że to wszystko dzieje się wokół nich, istnieje naprawdę – niewidzialne atomy, malutkie organizmy – bakterie, których niby nie ma (bo ich nie widać), a jednak są. Na początku każdego działu autorzy zadają prowokujące pytanie – Co ty wiesz o biologii, chemii i fizyce? Kiedy zadałam je moim dzieciom, od razu odpowiedziały, że nic. Kiedy zaczęliśmy wgłębiać się w tekst, poszczególne części, okazało się, że jednak wiedzą dużo, tylko nie zdawały sobie sprawy, że to jest właśnie ta dziwnie brzmiąca fizyka, chemia czy jak jej tam…. biologia. Autorzy wyjaśniają czym jest życie, jakie tajemnice kryje ciało człowieka, jaką rolę w naszym życiu odgrywają rośliny i czego potrzebują do życia, gdzie szukać początków życia na Ziemi, z czego zbudowany jest świat, cóż to takiego siła, masa, tarcie, zasady dynamiki Newtona, grawitacja, równoważenie, energia. Nie sposób wymienić wszystkich zagadnień – autorzy dokonali wyboru – a dany temat tłumaczą na przykładzie z życia. Świetne wytłumaczenie pojęć: szybkości i ruchu na przykładzie zachowań klientów w sklepie i napadu rabunkowego, albo energii jako superbohatera. Mnóstwo tu ciekawostek dotyczących dnia codziennego: bo chemia to też odmrażacz do szyb, nieprzywierająca patelnia i aparat cyfrowy. Fizyka to przecież spadający długopis, rzut lassem, rąbanie drzewna i Słońce które ogrzewa nas latem. Biologia to kaszel, ból w kolanie i mucha która przysiadła na szybie. Każdy z rozdziałów traktuje też krótko o historii danej nauki: pojawiają się nazwiska sław, które przyczyniły się do jej rozwoju. W książce znajdziecie przykłady eksperymentów, które można przeprowadzić w warunkach domowych, poznacie tajniki pracy naukowców, słowniczek z ważniejszymi pojęciami i indeks, który zapewne ułatwi poszukiwania. Książka jest kolorowa, pełna malutkich, często dowcipnych, obrazków.
Pewnie, że nie wszystko jest przeznaczone dla maluchów – to zdecydowanie książka dla starszych dzieci. Ale jeśli ktoś z rodziców ma chęć przypomnieć sobie małe co nieco ze szkoły lub dowiedzieć się czegoś nowego – to naprawdę zachęcam. Fajne jest takie odkrywanie z dziećmi. Ja przy takich książkach zawsze myślę, jak to się stało, że nasza szkoła zabija ciekawość świata. Jak widzę dzieci, które garną się do wiedzy – interesuje je wszystko – chmury, dinozaury, serce, opadanie liści, planety – gdzieś to się wszystko kończy. A moje pytanie – dlaczego? Chyba pozostanie bez odpowiedzi. A przecież chemia ma coś z magii, biologia odkrywa największe tajemnice organizmów, fizyka to wszechświat…
Ja miałam szczęście do nauczycieli fizyki i chemii w szkole podstawowej. Mnóstwo doświadczeń, do których byli zapraszani uczniowie. Pamiętam lekcję o tarciu – kiedy to bawiliśmy się w …rozprawę sądową. Na sali sądowej byli: oskarżony: tarcie, oskarżyciel i obrońca i oczywiście sędzia. Lekcję pamiętam do dzisiaj i rolę tarcia w życiu teżJ
Wiek 8+ Wydawnictwo Publicat |