Zakładki:
Biorę udział:)
Półeczka maluchów
Półeczka starszaków
Półeczka dla dzieci 6 - 10
Półeczka dla dzieci 10+
Półeczka młodzieży
Półeczka rodziców
A tutaj piszę o książkach
Akcje Czytelnicze
Artykuły
Autorzy i ilustratorzy książek
(c) copyright Prawa autorskie zastrzeżone. Jakiekolwiek kopiowanie lub inne wykorzystywanie treści mojego blogu jest zabronione bez uprzedniej zgody autora
Do słuchania
Gry i zabawy
O książkach dla dzieci
Szablon blogu
Wydawnictwa, z którymi współpracuję
Zajrzyj do książki
Tagi
Książki miesiąca Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli

Wpisy z tagiem: Nathaniel Hawthorne

środa, 15 czerwca 2011
Opowieści z zaczarowanego lasu. Trzy złote jabłka - Nathaniel Hawthorne

Trzy złote jabłka to kolejna, czwarta, wyprawa do mitologicznego świata – tym razem śladami wielkiego herosa Herkulesa. Wyprawa do naszych korzeni, bo przecież na początku były mity. Wyprawa nie na siłę, nie jako obowiązek szkolny, ale wspaniałe przeżycie estetyczne, uczta dla oka i ucha. BUKA po raz kolejny udowadnia, że klasyka nie musi być nudna. Jest wręcz odwrotnie za sprawą ciekawego wydania, nietuzinkowej interpretacji, dzieci czerpią garściami z tekstu liczącego sobie ponad 100 lat. Zasłuchane, zaczarowane, oczarowane, zaciekawione – o czym miałam okazję przekonać się w naszym domowym zaciszu. Tym samym potwierdzam opinię, że dzieci lubią mity, gdyż są zafascynowane ich magicznym klimatem, niewyobrażalnym, niedotykalnym. Świetnie wczuwają się w atmosferę, rozpoznają bohaterów, utożsamiają się z nimi.

Samo wydanie tej jak i pozostałych części całej serii „Opowieści z zaczarowanego lasu” jest doskonale przemyślane i w dobrym guście. Widać, że autorom pomysłu zależało na tym, by czytelnik – słuchacz odniósł wrażenie, że faktycznie znalazł się w krainie nieziemskiej, zaczarowanej. Myślę, że w mojej opinii nie jestem odosobniona. Muzyka, ciepły głos Krzysztofa Tyńca, który ma w sobie pewną tajemniczą nutę, charakterystyczne zawieszenie głosu, niepewność, doskonała umiejętność nadawania różnym bohaterom cech charakterystycznych poprzez odpowiednie modelownie głosem, co powoduje wręcz taki stan rzeczy, że do jednych ludków czujemy sympatię, do innych już nie; dalej możliwość obcowania z doskonałymi obrazami Józefa Wilkonia, opracowanie graficzne Grażki Lange, a na końcu – co chyba najważniejsze w tym przedsięwzięciu – oryginalny tekst Hawthorne’a, pełen humoru, skupiający się na szczegółach, napisany prostym językiem – to wszystko tworzy oryginalną ciekawą całość.  

W planach wydawnictwa: Częśc piąta - Cudowny dzban i część szósta - Chimera.

Recenzje pozostałych części Opowieści z zaczarowanego lasu – na moim blogu.

 

  • seria: Mity greckie
  • autor: Nathaniel Hawthorne
  • czyta: Krzysztof Tyniec
  • muzyka: Maciej Rychły (Kwartet Jorgi)
  • ilustracje:  Józef Wilkoń
  • czas: 57:45



Wiek 5+

Akademia Rozwoju Wyobraźni BUKA



poniedziałek, 28 marca 2011
Opowieści z zaczarowanego lasu. Złotodajna moc - Nathaniel Hawthorne/ Józef Wilkoń

Po mit sięgano wiele razy. Z lepszym lub gorszym rezultatem. Twórcy filmowi, teatralni, malarze, poeci. Bardzo podobają mi się próby przełożenia języka mitów na język dziecięcy. Czy jest w ogóle coś takiego jak język mitów? Przecież istniały one w tradycji ustnej, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Pewnie stąd taka mnogość wersji wydarzeń sprzed tysięcy lat. Już po raz trzeci zasłuchaliśmy się w Mity greckie Nathaniela Hawthorne’a. Spoglądam na portret młodego literata, odnaleziony z ciekawości. Ot, pomyślałam sobie, ciekawe jak wyglądał autor Czegoś (specjalnie napisałam przez duże Ce) napisanego ponad 100 lat temu – dokładnie w 1852 roku, co przetrzymało próbę czasu i to w tak dobrym stanie. Żywy i plastyczny język, autorski pomysł na interpretację strasznie poważnych i nobliwych mitów, jakaś pozytywna wręcz energia bijąca z tych tekstów. Hawthorne odbrązowił poważnych herosów, królów i bogów, znanych ze starych plakietek, amfor, rzeźb i figurek.

Złotodajna moc to mit o królu Midasie, który pokochał złoto ponad wszystko. Czasem odnoszę wrażenie, że autor Opowieści zaczarowanego lasu bawił się wątkami znanymi z mitologii greckiej. Mało tego, podśmiechiwał się pod sumiastym wąsem (w późnym wieku takowy posiadał) na myśl o tym, jak się zdziwimy czytając te teksty. Midas w okularach, rumiane poliki Złotorzęsej po ustąpieniu czarów, jej głośne kichanie, parskanie i oburzenie, że jej śliczna sukienka jest tak przemoczona. Czyż na stronach Mitologii Jana Parandowskiego możemy znaleźć taki oto tekst?: - Ej, moja panieneczko! ( to Midas do córki)

Inni opowiadają o bogatym człowieku i jego córce zamienionej w złoto. Hawthorne (1804-1864) daje dziewczynce imię Złotorzęsa, każe bawić się jej u stóp tronu swojego ojca, opowiada o jej miłości do kwiatów, zwłaszcza róż. A Midas aż puchnie z dumy bycia ojcem tak wspaniałej córy – wrażliwej, małej gaduły, szczerej, kochającej. W tych tekstach słychać perlisty dziecięcy śmiech, czytelnikowi udziela się smutek ojca, który utracił dziecko.

I oto jest tu przed nim, z twarzyczką, na której zastygł pytający wyraz – wyraz miłości, współczucia, żalu. Był to najpiękniejszy i najbardziej przejmujący widok, jaki kiedykolwiek ukazał się oczom śmiertelnych. Wszystkie rysy i cechy Złotorzęsej pozostały nietknięte, nawet ukochany przez niego dołeczek był jeszcze na jej złotym podbródku. Ale im doskonalsze było to podobieństwo, w tym większej męce spoglądał ojciec na ów złoty wizerunek.

Ukochany dołeczek? Czy ktokolwiek słyszał kiedyś o tym, że córeczka króla Midasa miała mały dołeczek w podbródku?

Midas posiadł złotodajną moc. Sprawił to Nieznajomy ze skarbca. Spełnił marzenie króla. Cokolwiek napotykają jego ręce, co zaledwie muska swymi palcami, natychmiast zmienia się w złoto. Kiedy również Złotorzęsa staje się posągiem z cennego żółtego kruszcu, król zdaje sobie sprawę, co tak naprawdę w życiu jest ważne.

Piękny mit, piękna nauka, świetnie zinterpretowana przez Krzysztofa Tyńca. Modulacja głosu aktora sprawia, że dzieci nawet nie zauważają, iż mamy tu do czynienia z jedną osobą. Król, jego córka, Nieznajomy ze skarbca, Narrator – każdy mówi inaczej, a nam się zdaje, że aż się tu roi od postaci. Do tego tło muzyczne Macieja Rychłego z kwartetu Jorgi.

Odkurzone przez BUKĘ po 20 latach – mity książka + płyta Cd. W książce ilustracje Józefa Wilkonia – lśnią złotem. Co mistrz dotknął pędzlem, zamienił w złoto, jak król Midas. Czyby i on posiadł złotodajną moc? Piękna rzecz do słuchania, czytania i oglądania…

A tu coś dla ciekawskich. Czy wiedzieliście, że Hawthorne napisał Szkarłatną literę? Wielu ten tytuł bardziej kojarzy z filmem z Demi Moor w roli głównej, niż wiekopomnym dziełem z roku 1850.

(Wikipedia)

Wiek 5+

Wydawnictwo Akademia Rozwoju Wyobraźni BUKA