Zakładki:
Biorę udział:)
Półeczka maluchów
Półeczka starszaków
Półeczka dla dzieci 6 - 10
Półeczka dla dzieci 10+
Półeczka młodzieży
Półeczka rodziców
A tutaj piszę o książkach
Akcje Czytelnicze
Artykuły
Autorzy i ilustratorzy książek
(c) copyright Prawa autorskie zastrzeżone. Jakiekolwiek kopiowanie lub inne wykorzystywanie treści mojego blogu jest zabronione bez uprzedniej zgody autora
Do słuchania
Gry i zabawy
O książkach dla dzieci
Szablon blogu
Wydawnictwa, z którymi współpracuję
Zajrzyj do książki
Tagi
Książki miesiąca Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli

Wpisy z tagiem: Jacek Inglot

wtorek, 17 listopada 2009
Eri i smok - Jacek Inglot

Książka spodobała się młodszej młodzieży w rodzinie. Sprawdziłam na własnej skórze i potwierdzam. Co nas szczególnie cieszy, znalazła się na liście książek nominowanych do nagrody IBBY. I to jak najbardziej zasłużenie.

Jacek Inglot, pisarz science fiction, z zawodu polonista, napisał dobrą polską powieść fantasy dla dzieci i młodzieży. Patrząc na półki księgarskie, na których pełno przykładów gatunku przetłumaczonych z innych języków, Eri i smok jest perełką. Autor umieścił akcję powieści w czasie bliżej nieokreślonym, ale znaleźć tu można odnośniki do historii, także słowiańskiej, i to zarówno w postaciach jak i używanym słownictwie. Nie mam tu na myśli tytułowego smoka, który w naszej kulturze pojawia się rzadko (za wyjątkiem chyba tylko Smoka Wawelskiego), ale już choćby minstrel- średniowieczny, wędrowny śpiewak i recytator poezji; Szeptucha – wróżka lecząca choroby i odczyniająca złe uroki i inne, dziwnie ale i zarazem przyjemnie kojarzą mi się z klimatem średniowiecza. Baśniowy świat pełen jest dziwnych stworzeń: są siejące strach wuki, czarodzieje, skrzat, zbój, wróżka, są wreszcie chaty pachnące ziołami – miętą i macierzanką. Od tytułowej bohaterki – Eri- zależy przyszłość świata.  Razem z gnomkiem Kołatkiem wędruje do Lyrie, do wróżki Ewanny. Wiedźma Mariusza powierzyła jej opiece smocze jajo. Oj biada, biada jeśli jajo dostanie się w ręce złego Widukinda. Czy uda jej się wypełnić misję, czy powróci do rodziców i braci?

Córy siostry połknęły Eri i smoka w tri miga. W klasie jednej z nich, ustawiła się już spora kolejka do konsumpcji literackiej delicji. Czy można marzyć o lepszej rekomendacji?

Wydawnictwo Skrzat