Zakładki:
Biorę udział:)
Półeczka maluchów
Półeczka starszaków
Półeczka dla dzieci 6 - 10
Półeczka dla dzieci 10+
Półeczka młodzieży
Półeczka rodziców
A tutaj piszę o książkach
Akcje Czytelnicze
Artykuły
Autorzy i ilustratorzy książek
(c) copyright Prawa autorskie zastrzeżone. Jakiekolwiek kopiowanie lub inne wykorzystywanie treści mojego blogu jest zabronione bez uprzedniej zgody autora
Do słuchania
Gry i zabawy
O książkach dla dzieci
Szablon blogu
Wydawnictwa, z którymi współpracuję
Zajrzyj do książki
Tagi
Książki miesiąca Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli

Wpisy z tagiem: Hans Christian Andersen

środa, 18 stycznia 2012
Wycinanki Andersena

Pamiętacie Kwiaty małej Idy (1835)?

- Moje biedne kwiaty – żaliła się mała Ida – Jeszcze wczoraj były takie piękne, a teraz zupełnie zwiędły. Dlaczego tak się stało? – pytała studenta, który przysiadł w pobliżu na sofie. Bardzo go lubiła, bo opowiadał jej najwspanialsze historie i wycinał najpiękniejsze obrazki z papieru: serduszka, tańczące damy, zamki, w których otwierały się drzwi i kwiaty. Tak, młodzieniec był naprawdę wspaniały. (tłum. Izabela Krzywicka)

 

Papierowe wycinanki: pierroty na łabędziach, wirujące baleriny, wisielce na szafocie, dziwaczne postacie, których odpowiedniki trudno znaleźć w rzeczywistości – raczej wytwory fantazji. Ponoć, gdy Andersen zaczynał opowiadać swoje baśnie, wyciągał z kieszeni swojego surduta nożyczki i zaczynało się wielkie wycinanie. Gdy tylko skończył, kończyła się też baśń. Jego wycinanki nie są ilustracjami do baśni. Nożyczki były właściwie wielkimi nożycami, które w wielkich rękach dojrzałego mężczyzny dziwacznie wyglądały. Na koniec – okazywało się, że te wielgachne ręce i nożyczki wycinają maleńkie cudeńka, rozbudowane postacie, z mnóstwem szczegółów i szczególików. Również na choince na Boże Narodzenie wisiało mnóstwo wyciętych postaci -  często z doklejonymi częściami garderoby, tu kapelusz, tam krawat. Popatrzcie sami. Podaję link do strony, na której można zajrzeć do środka książki. Z drugiej strony szkoda, że na naszym rynku nie ma tego tytułu po polsku – może kiedyś. Puszczam oko do wydawców.



Wycinanki znajdziecie również tutaj.