Zakładki:
Dla dzieci
Lubimy czytać:) Książki ustawiam na półkach według kategorii: półeczka maluchów, starszaków, 6-10, 10+, półeczka młodzieży i rodziców. Wszystko w tagach
Autorzy i ilustratorzy książek
(c) copyright Prawa autorskie zastrzeżone. Jakiekolwiek kopiowanie lub inne wykorzystywanie treści mojego blogu jest zabronione bez uprzedniej zgody autora
O książkach dla dzieci
Szablon blogu
Tutaj piszę o książkach
Wydawnictwa, z którymi współpracuję
Tagi
Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
środa, 22 lutego 2017
Połącz kropki . Warszawa - Agata Toromanoff/ il. Natalia Pakuła

Kropkowany przewodnik po Warszawie. Znane miejsca, które z jednej strony trzeba samemu stworzyć poprzez połączenie ponumerowanych kropeczek. Z drugiej – można poznać te miejsca dosłownie, bowiem obok każdego kropkowego warszawskiego zabytku znajduje się zdjęcie z oryginałem i krótki opis. Tę kropkowaną wycieczkę zaczynamy od krótkiego rysu historycznego, z którego dowiadujemy się o tym, kiedy powstała nazwa miasta i kto przeniósł stolicę z Krakowa, kiedy stała się oficjalną stolicą Polski po latach zaborów i ilu mieszkańców liczy sobie gród nad Wisłą. Opisy poszczególnych obiektów nie są zbyt długie – wybrane najważniejsze informacje i ciekawostki.

Wśród zabytków do odkrycia znajdziecie tutaj takie obiekty jak: Zamek Królewski, Kolumna Zygmunta III Wazy, Syrenka Warszawska, Pałac Kultury i Nauki, Metro, Most Świętokrzyski, Centrum Nauki Kopernik, Plac Grzybowski, Grób Nieznanego Żołnierza, Teatr Wielki Opera Narodowa, Zachęta – Galeria, Zamek Ujazdowski, Łazienki Królewskie, pomnik Chopina w Łazienkach, Pałac Prezydencki, Uniwersytet Warszawski, Stadion Narodowy.

Nie jest to pozycja dla najmłodszych dzieci – ze względu na duże liczby, z którymi nie poradziłyby sobie maluchy. Chyba, że rodzice wytłumaczą, pomogą. Zatem ołówki , kredki w ręce i do roboty! A może książka zachęci Was do zwiedzenia stolicy waśnie z tą książką.

W ramach kropkowanej serii ukazały się również: Kraków i Paryż.

Wiek 7+

Wydawnictwo Egmont

piątek, 03 lutego 2017
Mały astronom. Przewodnik dla dzieci - Grzegorz Karwasz

Centrum Edukacji Dziecięcej to sprawdzona seria, krzewiąca wiedzę z różnych dziedzin. Mogę z czystym sumieniem polecić. Przyznam się, że w duchu liczyłam na jakąś część astronomiczną:) I się w końcu doczekałam. Jeśli szukacie dobrej lektury dla małego naukowca, to trafiliście pod właściwy adres.

To książka o astronomii na wyciągnięcie ręki. Nie tej, która kojarzy się ze specjalistycznym sprzętem, ogromnymi teleskopami do obserwacji i szukania nowych planet, ustawianych w odludnych miejscach egzotycznych krajów. Nic z tych rzeczy. Autor przedstawia przykłady odkrywania uroków nieba nad własnym podwórkiem.

Zaczyna tę zabawę w astronoma od spojrzenia w kierunku nieba, księżyca i gwiazd, uczy odnaleźć gwiazdozbiory. Obok powszechnie znanych: Małego i Wielkiego Wozu również Kasjopeję, Lutnię, Andromedę. Dzieci poznają zatem gwiazdy, Układ Słoneczny, Plejady, mgławice i czarne dziury, tajemnice wschodów i zachodów Słońca, pór roku, znanych astronomów, loty w kosmos, mapy nieba i to, co można na niebie zobaczyć w dzień i w nocy. Mnóstwo informacji i ciekawostek.

Można dowiedzieć się czego wymagano od nadwornego astrologa, na podstawie czego naukowcy dokonali takiego a nie innego podziału gwiazd, kiedy spada najwięcej meteorytów, jak znaleźć północną stronę świata w pochmurny dzień i jaką rolę na kuli ziemskiej odgrywa tak krytykowany przez wszystkich CO2.

Tę podróż do nieba kończy słowniczek astronomicznych pojęć i „Dyplom małego astronoma”.

Liczne zdjęcia i ilustracje, przystępny język. Dla małego naukowca jak znalazł.


Wiek 6+

Wydawnictwo Publicat

poniedziałek, 02 stycznia 2017
Kapitan Nauka. 100 zabaw z królikiem Kazikiem i robotem Eliotem - Bożena Dybowska, Anna Grabek

 

Królik Kazik jest przewodnikiem dla najmłodszych po świecie liczb i literek.


Ogród, w którym mieszka Kazik pełen jest tajemnic i niespodzianek. Dzięki kolorowej książce i 30 dwustronnym planszom dzieci poznają świat, w którym żyje wesolutki zwierzak: wśród kwiatów i warzyw, owoców, doniczek, narzędzi ogrodowych, uli, drzew. Są one punktem wyjściowym różnych zadań polegających na kolorowaniu, liczeniu (w zakresie do 10), rysowaniu, ozdabianiu, otaczaniu pętlą, odwzorowywaniu i zakreślaniu. Pojawiają się proste działania np. „Pokoloruj o jedną truskawkę mniej niż wskazana liczba na koszyku”.

Dzieci rysują pszczoły przy ulach, uczą się rozróżniać lewą i prawą stronę, poznają pojęcia: mniej – więcej, przyimki: na, za, pod, obok, góra – dół i inne. Więcej pomysłów znajdziecie w małym zgrabnym etui, które kryje książeczkę, plansze i czarny flamaster.


Dla dzieci w wieku 4-5 lat.

 

Robot Eliot jest przewodnikiem po kosmicznym świecie. Razem z nim dzieci wyruszają w podróż po wszechświecie.


Również i w tym komplecie jest książeczka z zadaniami i kolorowe plansze. Oczywiście wszystko kręci się tu wokół KOSMOSU. Są gwiazdki, roboty, rakiety, sondy kosmiczne, teleskopy, Słońce, Księżyc, prom kosmiczny. To doskonała okazja, by za ich pomocą dorysować brakujące elementy, łączyć stwory i ich cienie, rysować po śladzie, szukać różnic i par.


Dzieci ćwiczą liczenie w zakresie do 10, zakreślają liczby, próbują odgadnąć szyfry, wykonują proste działania na dodawanie.


Dla dzieci w wieku 4-5 lat

Wszystkie zadania uczą spostrzegawczości, rozwijają zdolności motoryczne oraz myślenie logiczne. To dobry wstęp do nauki pisania, liczenia i czytania.

Karty pracy są zmywalne. Można wykorzystywać je wiele razy.

Wydawnictwo Kapitan Nauka

niedziela, 11 grudnia 2016
Gole "wszech czasów" - Jarosław Kaczmarek/ il. Wioletta Pierzgalska

Piłkarska seria Egmontu wciąga nie tylko dzieci. Nad „Golami wszech czasów” pochyliły się w naszym domu trzy pokolenia. A jakie przy tym odżyły fajne wspomnienia, opowieści, emocje. Męska część spierała się jak to było „naprawdę”. I z jakim zacięciem każdy bronił swoich racji. Bo najnowsza część futbolowa nie koncentruje się tym razem tylko i wyłącznie na jednym zawodniku (do tej pory ukazały się książki m.in. o: Lewandowskim, Ronaldo, Neymarze, Ibrahimowicu), ale skupia się na wielu piłkarskich aspektach.

Jest historycznie: autor szuka odpowiedzi na pytanie: kto po raz pierwszy strzelił gola. I tutaj wędruje aż do czasów mitycznego Odyseusza. W każdym razie wcale nie tak łatwo znaleźć klucz do tych zawiłości.

Jest mistycznie – bo czy możliwym jest, aby na stadionie wypełnionym tysiącami ludzi zapanowała nagle WIELKA CISZA? Taaa, jest to możliwe.

Jest gadżetowo. Gadżety opanowały świat sportu. A pewne cudowne buty odgrywają w historii futbolu rolę szczególną. Pojawia się tu o nich opowieść – jak zmieniły bieg pewnego meczu i kolejnych piłkarskich spotkań. Ich wynalazca Adi Dassler do dzisiaj istnieje w powszechnej świadomości. Pomijam już fakt, że w Polsce każde buty sportowe to …. adidasy.

Jest celebrycko: znajdziecie tu historie o osobowościach z wielkimi nazwiskami, o gwiazdach futbolu, którzy sprawiali, że zamierało serce, że krew w żyłach szybciej krążyła: Garrincha, Hurst, Pelé, Panenka, Vilfort, Ronaldo, Lewandowski, Maradona i Messi.

A to wszystko po to, by opowiedzieć o pewnych golach , które na zawsze zapisały się w historii piłki nożnej. To swego rodzaju gawędy. Autor przedstawia nie tylko fakty ze stadionów, ale szuka ciekawostek w kontekście społecznym, politycznym, historycznym. Potrafi zbudować napięcie, jakie czuje kibic przed strzeleniem karnego. Prowadzi piłkę po murawie, by za chwilę przejść do ataku.

Kolejna ciekawa historia, która z pewnością przypadnie do gustu nie tylko męskim miłośnikom futbolu.

Wiek 9+

Wydawnictwo Egmont

sobota, 10 grudnia 2016
Domki z naklejkami: "Domek dla lalek" i "Podmiejska rezydencja"

Domki – na razie puste, ale za sprawą kolorowych naklejek mogą zmienić swoje oblicze.

W domku dla lalek: kuchnia, salon, sypialnia, pokoje dzieci, łazienka, strych.

W podmiejskiej rezydencji – wnętrza podobne, ale bardziej wyszukane, elegantsze.


Można je umeblować według własnego projektu. Można sugerować się wizją autorów. Naklejek cała masa: kolorowe elementy dekoratorskie, mebelki. Na końcu obydwu książek dzieci znajdą wszystkie pomieszczenia zapełnione meblami i różnymi przedmiotami - jako podpowiedź. Choć ja jestem pewna, że maluchy będą chciały same zadecydować co gdzie ustawić, powiesić, położyć. A gdy takie umeblowanie się znudzi – bo życie pokazuje, że człowiek potrzebuje zmian – nic nie szkodzi – można przemeblować wszystko na nowo, ponieważ naklejki są wielokrotnego użytku.


Wiek 4+

Wydawnictwo Olesiejuk

środa, 30 listopada 2016
Galeria kotów. Historia sztuki z pazurem - Susan Herbert

Lektura dla miłośników kotów i dla tych, którzy nie boją się eksperymentowania ze sztuką. Bo może nie każdy pogodzi się z tym, że jego ukochana z obrazu wielkiego Leonarda – mam na myśli – Mona Lizę – ma twarzyczkę pięknej kotki. Albo Vivien Leigh – słynna Scarlett O’Hara z „Przeminęło z wiatrem”, tańczy z kocim wdziękiem i  … kocim pyszczkiem skrytym pod wdowim welonem.

Podróż przez różne epoki i style. Od starożytności po współczesność. Słynne dzieła, przerobione na kocią nutę.

Niektóre portrety, inne tłumne sceny, na których roi się od kotów różnej maści. Potraktowanie sztuki z przymrużeniem oka. Bo wiele z tych dzieł wywołuje drżenie serca i gęsią skórkę u mecenasów,  wielbicieli dzieł malarskich. Tu tymczasem potraktowanie tych perełek, cennych, drogocennych wręcz, trochę z jajem, dla zabawy.

Podobnie sceny z kultowych filmów. Celebryci, gwiazdy ekranu z kocimi pyszczkami, wąsami i uszkami. Oczywiście uwzględniono historię kina – czarno-białe takie pozostało: na przykład Flip i Flap i Charlie Chaplin.


Proszę Państwa, koty na tych obrazach mają wdzięk, wiele uroku. Miłośnicy kotów będą zachwyceni. Ich pupile w roli głównej. I to jakiej.

Wydanie bardzo ładne i staranne, o wymiarach 195 mm x 217 mm. Na kredowym papierze. 


Wiek: dla każdego

Wydawnictwo Media Rodzina

wtorek, 29 listopada 2016
Basia i zwierzaki - Zofia Stanecka/ il. Marianna Oklejak

Książka w świątecznym klimacie. W Basinym domu pachnie już pierniczkami. Tata pod nosem podśpiewuje kolędy, a sama Basia ma nadzieję, że jej Misiek Zdzisiek w noc wigilijną w końcu przemówi i opowie, co mu się przyśniło. Ogólnie rzecz ujmując- panuje przedświąteczny rwetes, pachnie grzybami, suszonymi, burakami – aż w głowie się kręci. Tylko mama nie ma już siły. Trzeba zrozumieć – w końcu tyle ma na głowie. Bałagan wyrasta jak spod ziemi, jest głośno, dzieciaki same nie wiedzą już czego chcą. Mama na szczęście znajduje rozwiązanie: na choinkę potrzebne są ozdoby. Dzieciaki: Basia, Janek i mały Franek zaczynają wycinać zwierzaki. Oczywiście jak to z dziećmi bywa zdarzają się niespodzianki – jak choćby dziura w tubce z klejem. A czym to grozi? – wiadomo.


Podoba mi się ten rozgardiasz w domu Basi. Jakże inna atmosfera niż ta jaką pokazują wychuchane wnętrzarskie pisma. Wszędzie stoją powycinane zwierzęta, figurki ulepione z solnej masy, w zlewie się piętrzy stos brudnych naczyń. Padnięta z wycieńczenia mama śpi na kanapie. Taaak – kochani. Taka jest rzeczywistość z trójką małych dzieci. Cudnie oddała ją Zofia Stanecka. Bo niekiedy zdarzają się święta nieidealne. Ale po latach okazuje się, że to właśnie one są najpiękniejszymi i najcieplejszymi wspomnieniami.


Ta książka pomoże przeżyć te święta. Dosłownie. Niech mamy gotują barszczyk, zupę grzybową, lepią pierogi. A dzieci w tym czasie niech wycinają, kleją, rysują. Oczywiście mama pomaga, podpowiada, zagląda przez ramię. Znajdziecie w specjalnej tekturowej części mnóstwo zwierzaków do wycięcia: są tu dinozaur, żółw, foka, słoń, owieczka, świnka, ślimak. Do tego paśnik, zagroda, drzewa. I jeszcze mnóstwo drobiazgów do przyozdobienia: gwiazdki, półksiężyce, serduszka, kółeczka. I nawet jeśli to nie będą idealne święta, to na pewno będą to bardzo udane święta Bożego Narodzenia. A o to przecież chodzi;)


Wiek 3+

Wydawnictwo Egmont

czwartek, 17 listopada 2016
Piłka nożna. Wielkie układanie

 

Książka układanka – dla miłośników futbolu. Bardzo wciągnęła mojego 9-latka, który na co dzień jest też fanem naszego miejskiego klubu sportowego – a ściślej – właśnie sekcji piłkarskiej. Z tego względu, że obowiązków syn ma całkiem sporo, zaplanował sobie swój dzień w taki sposób, że codziennie przed snem MUSI ułożyć jednego piłkarza. Trwa to już od kilku dni – i widzę w tych Mikołajowych postanowieniach dużą regularność i dyscyplinę. Zresztą samo układanie wciąga i jest naprawdę fajną zabawą. Pięć drużyn i ich czołowi zawodnicy. Do czytania i do układania. Każda rozkładówka to kolejna drużyna: Portugalia, Włochy, Hiszpania, Anglia i Niemcy. I królowie piłki: Ronaldo, Iniesta, Rooney, Neuer. Grube kartonowe karty, krótkie teksty na temat drużyn. Do tego zdjęcie lidera i układanki Puzzle – w sumie pięć plansz, każda z 50 klockami Puzzle. Klocki są zabezpieczone ogranicznikami. Po ułożeniu zostają w książce i nie wysypują się. Po wyjęciu klocków na spodzie znajduje się zdjęcie zawodnika. Jest to duża pomoc w układaniu dla najmłodszych dzieci. A takie już dobrze orientują się w drużynach i zawodnikach, już zaczynają trenować pod okiem taty lub trenera.

Książka o piłkarzach, z krótkimi tekstami, dużymi literami, klockami puzzle – kolorowa, ładnie i starannie wydana - pewnie spodoba się małym miłośnikom futbolu. A w razie problemów – pewnie i tata pomoże.

P.S. Kto mi pomoże rozszyfrować Włochów? Któż to jest na okładce? Nie chcę strzelić gafy – nie wiem.

Wiek 4+

Wydawnictwo Egmont

środa, 16 listopada 2016
Mój pierwszy quiz

Zabawa jest prosta: klaun żongluje, dzieci rzucają kostką i zależnie od tego, na jaki kolor trafia pionek, losowana jest karta z „pytaniem”. Specjalnie napisałam pytaniew cudzysłowie, ponieważ tak naprawdę żadnych przygotowanych pytań tu nie ma (dla urozmaicenia – twórczy rodzice mogą je wymyślać). Na każdej karcie (jest ich razem 90) w samym środku znajduje się duży rysunek. Poniżej trzy małe obrazki i trzy dziurki . Dziecko wkłada paluszek w dziurkę pod obrazkiem, który najbardziej jego zdaniem pasuje do dużego obrazka. Np.: duży koń, poniżej: słoń, traktor i podkowa. Jeśli chce samo się przekonać, czy jego odpowiedź jest prawidłowa (zapewniam, że zawsze chce) – na odwrocie każdej karty klaun wskazuje prawidłowe rozwiązanie. Karty z czerwonym paskiem to kolory, z zielonym – zawody, pomarańczowym – jedzenie, żółtym – zwierzęta, niebieskim – dom, liliowym – miejsca.

Frajda jest już na samym początku, gdy trzeba opróżnić wszystkie dziurki. Posypały się kółeczka gęsto na podłogę (mimo upływu czasu zawsze gdzieś jakaś zbłąkana owieczka – kółeczko jeszcze się znajdzie). Zapewniam, że zabawa trwa nadal, bowiem małe dzieci uwielbiają ruch. Tutaj trzeba operować palcem, trafić w prawidłową dziurkę. A jak często maluchy udają, że się zastanawiają, czy to ta dziurka, a może inna – choć doskonale znają odpowiedź – wiadomo – trening rodzi mistrza.

Gra rozwija słownictwo, ćwiczy koordynację ruchową, koncentrację i uczy samodzielnego myślenia. Nie wspomnę o matematyce – liczenie  w zakresie 1-6. To nic, że nie zawsze jest tak jak być powinno, i że trzylatek liczy: jeden, dwa, pięć, sześć. Dalej – logiczne myślenie   i rozróżnianie kolorów, kojarzenie ich  z pewnymi pojęciami. Możliwość samooceny poprzez  sprawdzenie na odwrotnej stronie.

Jedynym mankamentem są za cienkie karty. Jeśli gramy z maluchem (zapewniam, że trzylatek świetnie sobie daje radę – nie mam doświadczenia z dzieckiem 2,5 letnim ale kto wie – też pewnie można już  z nim zagrać) trzeba brać pod uwagę delikatność tekturki. Co do wieku (na pudełku 3-7 lat)– doświadczenie z  mojego podwórka pokazuje, że Quiz jest za łatwy już dla sześciolatków. W grze może brać 1-4 dzieci.

Wiek 3-5 lat

Fajna zabawa. Polecam!

Wydawnictwo Granna

sobota, 12 listopada 2016
Gra w kolory

Gra w kolory TĘCZA to kolejna propozycja w cyklu Zmysły.  Jej odbiorcy to dzieci w wieku 3 – do 10 lat. W zależności od wieku można skorzystać z kilku jej wariantów. Dla najmłodszych – układanka – dzieci przyporządkowują 36 kółeczek z obrazkami  do danego koloru - po sześć na każdy kolor tęczy: fioletowy, niebieski, zielony, żółty, pomarańczowy  czerwony. W czasie gry można łatwo rozpoznać, czy dziecko radzi sobie z kolorami, czy zna ich nazwy i prawidłowo je rozróżnia. 36 malutkich kartoników – kółeczek poszerza słownictwo. Nie wszystkie wyrazy maluch ma opanowane. Warto w czasie gry dużo rozmawiać, powtarzać nazwy kolorów – trening rodzi mistrza i za jakiś czas na pewno trudności zostaną pokonane. Dla dzieci starszych – od razu trudniejszy wariant – najpierw rozkładanie kółeczek obrazkiem do dołu, przyporządkowywanie ich do danego koloru. Warto się skupić, bo może to zadecydować o wygranej. Potem – zbieranie kółeczek – do dyspozycji tęczowa kostka i pamięć, bowiem trzeba odgadnąć, co kryją kółeczka.

Gra ćwiczy nazwy kolorów (ważne przede wszystkim w przypadku najmłodszych), pamięć, poszerza słownictwo, wiedzę – podoba mi się dodatek naukowy w bardzo przystępnej formie, zrozumiałej dla małych dzieci, na temat tęczy – z jakich kolorów się składa, jak powstaje, cóż to za dziwolągi barwy ciepłe i barwy zimne, oraz kolory, jakie występują w przyrodzie, ale nie można ich zobaczyć w tęczy. Jest też mowa o odcieniach kolorów, a na przykładzie niebieskiego dzieci dowiadują się, że czasem jest ich całe mnóstwo: cyjan, lazurowy, indygo, kobalt, szafir, błękit pruski, granatowy, turkus, błękitny, ultramaryna, modry. Tęczato połączenie zabawy z nauką. Gry tego rodzaju, przy udziale dorosłych, wzmacniają więzi, mają duży wpływ na rozwój emocjonalny dziecka. Nie zawsze świeci słońce – czasem trzeba pogodzić się z porażką. Trzeba zwrócić uwagę na to, by poziom gry dostosować do wieku i możliwości dziecka, by nie poczuło się zniechęcone i by wierzyło w swoje mocne strony. 36 kartoników na początek to dla maluchów – duża liczba. Może warto wykorzystać na początku tylko jakąś ich część. Maluchy nie potrafią zbyt długo koncentrować się na jednej rzeczy. Potem z biegiem czasu dodawać coraz więcej i więcej. Czasem w trakcie gry przychodzi do głowy jakiś kolejny rodzinny wariant – może warto się nad tym zastanowić, bowiem gra daje wiele możliwości. Wykonanie bardzo estetyczne, kolorowe. Można dostać tęczoplasów. 

Wiek 3 – 10 lat

Wydawnictwo Granna

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10