Archiwum
Tagi
Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
niedziela, 07 września 2008
Łazik i Klara-Erik Jakub Groch / il. Luboslaw Palo

Łazik i Klara- Erik Jakub Groch; wyd. Replika

Dla mnie ważne jest pierwsze wrażenie. Kiedy książka Łazik i Klara znalazła się w naszym domu, wiedziałam, że się z sobą zaprzyjaźnimy. Pięknie wydana, z nietuzinkowymi i oryginalnymi ilustracjami o ciepłej barwie, ciekawa faktura papieru, do tego mądry tekst- książka ma wszystko to, co dobra książka mieć powinna. Jakże różni się od cukierkowych pozycji na lśniącym papierze! Jak głosi autorska dedykacja- książka jest dla wszystkich dzieci- i małych i dużych. Jest to swego rodzaju filozoficzny przewodnik po świecie dla małego czytelnika- a na liczne dziecięce pytania "dlaczego" - odpowiedź pomaga znaleźć sympatyczna para przyjaciół- rudy psiak Łazik i dziewczynka Klara. Nie sposób przeczytać tej lektury bez refleksji, szybko i pobieżnie- Łazik i Klara tłumaczą dzieciom otaczający ich świat, ale też skłaniają do szukania odpowiedzi- Co jest lepsze?- zdobyć sławę przy jednoczesnej utracie przyjaciół? Czy warto gonić za czymś, dążyć do doskonałości- a może lepiej przystanąć na chwilę i dojrzeć piękno i magię otaczającego nas świata- w prostych rzeczach- dostrzec urodę słońca, wiatru, traw, kwiatów. Książka pomoże dzieciom zrozumieć, że dom jest wszędzie tam, gdzie jest miłość, a piękno wewnętrzne, mimo że czasem niewidoczne dla oczu- jest wartością bezcenną i nieprzemijającą. Łazik i Klara to mądra książka, skłaniająca nas, rodziców, do mądrych rozmów z naszymi dziećmi na temat przyjaźni, miłości, wartości, życiowych priorytetów, ofiarności i przywiązania. 

Czytałam Łazika i Klarę  razem z moim synkiem, tłumaczyłam mu pewne rzeczy, a potem Tomcio zamieniał się w małego filozofa. Dzieci tak bardzo pragną zrozumieć świat, tak bardzo chcą pojąć wszystko w tej ich małej główce. Po tej wspólnej lekturze wiem, że nie trzeba unikać tematów trudnych- nie można mówić, że kolor czarny nie istnieje. Dziecięce spojrzenie na świat- tak wiele możemy się od naszych dzieci nauczyć. Pierwszą rzeczą, jaka rzuciła mi się w oczy przy tej książce, był fakt, że Klara nie ma włosów. Oglądaliśmy wspólnie ilustracje- Tomek mówił, jak Klara wygląda, że ma na szyi serduszko, ma śmieszne buty, dużo się śmieje i lubi Łazika. Ani razu nie powiedział, że dziewczynka jest praktycznie łysa- zaczynam się coraz poważniej zastanawiać, czy ta książka aby nie jest bardziej przeznaczona dla mnie niż dla mojego Małego - noszę różne poważne żakiety dla pań mądrych, czytałam mądre Zapiski z Krecikowa:) i ...jak do tej pory nic z tego nie wynika....

Wiek 4+

Wydawnictwo Replika

środa, 03 września 2008
Kampania na rzecz promocji literatury polskiej

CZYTAM POLSKIE KSIĄŻKI to kampania społeczna na rzecz promocji literatury polskiej dla dzieci i młodzieży wśród polskiej emigracji. Jako cel obrała sobie upowszechnianie dziecięcej i młodzieżowej literatury polskiej oraz zaopatrywanie irlandzkich, brytyjskich i polonijnych bibliotek szkolnych i miejskich w polskie książki i czasopisma dla dzieci i młodzieży. Co ważne, kampania ta obejmie także małe miejscowości.

środa, 27 sierpnia 2008
Ja ciebie wyleczę, powiedział Miś - Janosch

Ja ciebie wyleczę, powiedział Miś- Janosch; wyd. Znak 

Janosch- (prawdziwe nazwisko Horst Eckert) to niekwestionowany król współczesnej niemieckiej literatury dla dzieci. W naszym domu każda książka tego autora o przygodach Misia i Tygryska jest absolutnym hitem. Kiedy w czasach studenckich jeździłam do Monachium jako au-pair to razem z moim podopiecznym- 3-letnim Louisem zaczytywaliśmy się w śmiesznych historyjkach Janoscha. Wówczas żałowałam, że na polskim rynku jego książki są niedostępne. Trochę czasu minęło- w międzyczasie doczekałam się dzieci:)))- i proszę- jest z czego wybierać.

W tej książce- zachorował Tygrysek- nagle i nieoczekiwanie- i Miś postanowił go wyleczyć. Serwuje mu ulubioną potrawę- rosołek, bandażuje go, otula na noc ulubioną tygryskową kołderką, sprowadza gości- wszystko w celu poprawy tygryskowego samopoczucia- a potem zanosi swego przyjaciela do szpitala, gdzie doktor Żabi Skrzek stwierdza przyczynę choroby. Dziś- kiedy dopada naszego Tomka choroba- to zawsze twierdzi, że jest chory, bo..... przesunął mu się prążek:) - tak jak naszemu książkowemu bohaterowi. Obok dwójki głównych bohaterów w powieści występuje w niej wiele jeszcze innych, sympatycznych postaci zwierząt, z którymi mały czytelnik może się utożsamiać- są tu ciocia Gąska, Zając w szybkobieżnych butach, siostra Lusia i inne.

Janosch pisze o rzeczach ważnych dla małego dziecka i wykorzystuje w tym celu historyjki o zwierzętach, które na długo pozostają w dziecięcej pamięci- pisze o przyjaźni, uczuciach, pokonywaniu trudności, przeżywaniu niedoli i wskazuje sposoby jej przezwyciężania.

W tym miejscu muszę wspomnieć o szacie graficznej- Janosch sam jest ilustratorem swoich historii- i robi to w sposób przemawiający do dziecięcej wyobraźni- mojemu starszemu dziecku obrazki bardzo się podobają.

 

Wiek 5+

Wydawnictwo Znak

 

 

Z dzieckiem w świat wartości - Irena Koźmińska i Elżbieta Olszewska

 

Z dzieckiem w świat wartości- I. Koźmińska E. Olszewska, Świat Książki 2007

 

Bardzo cieszę się, że taka książka jest na rynku. Wśród dziesiątek najróżniejszych poradników- jest to prawdziwa perełka, do której będę sięgać często jako rodzic i jako nauczyciel. A co również ważne- jest to książka polska, a więc odpowiadająca naszej rzeczywistości i mentalności. Już nieraz się przekonałam, że niektóre pozycje obcojęzyczne z tej kategorii mają się nijak do naszego życia codziennego.

Może najpierw kilka słów o autorkach- Irena Koźmińska- jest m.in. założycielką i prezesem fundacji "ABCXXI- Cała Polska czyta dzieciom", Elżbieta Olszewska- prowadzi wykłady i warsztaty z zakresu zdrowia emocjonalnego dzieci oraz Programu Nauczania Wartości.

Dziś, kiedy słyszy się tyle na temat kryzysu wartości, problemów z dziećmi i młodzieżą, przemocy, taka książka jest jakby światełkiem w tunelu- co robić, by nasze dzieci wyrosły na mądrych, dobrych i szczęśliwych."Nauczenie wartości to najważniejsza rzecz, jaką możemy zrobić dla szczęścia naszego dziecka" [Linda i Richard Eyre]. Książka jest podzielona na dwie części- Część I- w której znajdujemy mądrą odpowiedź na pytanie- dlaczego trzeba i jak można uczyć dzieci wartości. Część II-Podróż ku wartościom- ta część książki obejmuje 12 rozdziałów, z których każdy opisuje i analizuje dokładnie jedną wartość. Autorki zdecydowały się opracować następujące zagadnienia- szacunek: podstawę wszystkich wartości moralnych; uczciwość; odpowiedzialność; odwagę; samodyscyplinę, czyli umiar i rozwijanie własnego potencjału; pokojowość; sprawiedliwość; szczęście, optymizm, humor; przyjaźń i miłość; solidarność; piękno; mądrość. Z wielkim zainteresowaniem zajrzałam również do bibliografii, gdzie znalazłam też kilka cennych informacji. 

Książka ta jest adresowana w pierwszej kolejnośći do rodziców, czyli do pierwszych i najważniejszych nauczycieli wartości. Autorki proponują wprowadzić świadome nauczanie wartości do naszych domów. Można przeznaczyć każdy miesiąc roku na nauczenie dzieci jednej z dwunastu przeanalizowanych w książce wartości: na omówienie jej sensu, na rozmowy o niej przy okazji wspólnych lektur, oglądanych filmów,obserwowanych i doświadczanych sytuacji życiowych.  W następnym roku można ten cykl powtórzyć ze starszymi dziećmi- każdy bowiem rozdział zawiera ćwiczenia w różnym przedziale wiekowym. Okazuje się bowiem, że na naukę nigdy nie jest ani za wcześnie ani za późno- o wartościach można rozmawiać już z 3-latkiem i jeszcze z 18-latkiem. Na końcu każdego rozdziału jest lista książek, które można z dziećmi czytać, po to by następnie móc rozmawiać o danym problemie. Jako przykład podam lektury, w których znajdują się przykłady szacunku lub braku szacunku:

- dla dzieci młodszych-Brzydkie kaczątko [Andersen], Kwoka [J. Brzechwa], Balsam dla duszy dziecka [J. Canfield, M.V. Hansen], Rasmus i włóczęga, Dzieci z Bullerbyn [A. Lindgren], Szacunek- ja na niego zasługuję i innym go okazuję z serii Skrzat od dobrych rad [T. i J. O'Neal], Ale ja tak chcę [B. Ostrowicka], Żabka i obcy [M. Velthuijs], Sekret Taty i ciężarówka [A-C Westly ]

-dla dzieci starszych- Cudowne ręce [B. Carson], Samotność bogów [D. Terakowska], Balsam dla duszy nastolatka [J. Canfield, M.V. Hansen, K. Kisberger], Inny [R. Kapuściński], Zabić drozda [H. Lee], Folwark Zwierzęcy [G. Orwell], Jak uleczyć fanatyka [A.Oz], Prawda czy wyzwanie [A.Thor], Pamiętnik na trzy głosy []T. Torres.

O książce tej pisałam wcześniej na moim blogu -teraz do niej tu wracam, bo uważam, że to bardzo cenna pozycja

poniedziałek, 25 sierpnia 2008
Książki Amy Hest

Czy źle się czujesz, Sam?/ Całus na dobranoc- Amy Hest/ Anita Jeram; wyd. Egmont Polska Sp.z o.o. 

W Polsce ukazały się dwie książki Amy Hest- Czy źle się czujesz Sam?  oraz Całus na dobranoc. To książki dla maluchów- pięknie zilustrowane przez Anitę Jeram.

Czy źle się czujesz, Sam- opowiada o tym, jak Sam zachorował i jak Mama Misiowa leczyła go syropkiem i ciepłą herbatką z miodem. Całus na dobranoc  to z kolei krótka opowieść o pokonywaniu strachów u maluchów i silnej więzi uczuciowej między dzieckiem a matką. Całus jest dobry na wszystko i pomaga pokonać każdy strach, a co najważniejsze- pomaga spokojnie zasnąć.

Obie książki są niesamowite i mają w sobie dużo tajemnicy i magii. Dzieci za nimi przepadają- krótkie i ciepłe opowiastki, z pięknymi kolorowymi obrazkami pozwalają zrozumieć świat i uporać się ze swoimi uczuciami. Nam pomocna okazała się przede wszystkim część o chorobie Misia- gdy Tomcio nie chciał brać lekarstw do buzi  odwoływanie się do zachowania i ODWAGI Sama zawsze pomagało. No i jeszcze słów kilka na temat Mamy Misiowej- ciepłej, cierpliwej, kochającej i wyrozumiałej. W jej osobie autorka spersonifikowała mamę idealną.

Wiek 0+

Wyd. Egmont

niedziela, 24 sierpnia 2008
Ach, ten Emil! - Astrid Lindgren/ il. Bjorn Bern

Ach ten Emil- Astrid Lindgren, Bjorn Bern; wyd. ZAKAMARKI

Ach, ten Emil ze Smalandii! To był prawdziwy urwis, nie takie grzeczne dziecko jak ty. ale jego mama i tak go kochała. 

Emil to ulubiony bohater mojego starszego synka. Któż nie lubi Emila? Jego zwariowane przygody i pomysły śmieszą nas podczas wspólnego czytania. Emil to mały ladaco, ciągle płata figle, a potem za karę siedzi w drewutni.

Za każdym razem w stolarni strugał małego śmiesznego ludzika z drewna i ustawiał go na półce. I tych drewnianych ludzików przybywało i przybywało. W końcu miał ich 396 sztuk, nieźle co?

Emil nakłada sobie na głowę wazę z rosołem, wciąga swoją siostrę Idę na maszt, upija świnie i kury sfermentowanymi wiśniami, całuje nauczycielkę w usta - Zrobiłem to pewnie z dobroci- wyjaśnił Emil. Przygód Emila jest całe mnóstwo- ponoć wiele z nich autorka opisała na podstawie opowiadań jej ojca, który wyrósł w końcu na szanowanego obywatela:). Wydawnictwo Zakamarki wydało kolorową skróconą wersję przygód Emila. Ma ona wielu zwolenników co i przeciwników. Ja należę do tych pierwszych- przyjęłam, że krótsza wersja, z mnóstwem ilustracji Bjorna Berga świetnie nadaje się do maluchów, natomiast dłuższa dla dzieci starszych.

Wiek 3+

Wydawnictwo Zakamarki

sobota, 23 sierpnia 2008
Dlaczego?

Lubię czytać książki i chcę tą miłością do książek zarazić moich synków (Tomek-3,5 i Mikołaj 9 miesięcy). Po kilku miesiącach pisania bloga o książkach mniej i bardziej poważnych postanowiłam pisać o książkach dla dzieci i rodziców. Z wielkim zainteresowaniem wyszukuję ciekawe lektury, dokupuję nowe egzemplarze na nasze półki. Półeczka z książeczkami dziecięcymi robi się powoli za ciasna- ale tak ma właśnie być- bo książka w domu tworzy niesamowity i niepowtarzalny klimat, a książki z dzieciństwa pozostawiają wrażenia i ciepłe wspomnienia na całe życie. Wiem, bo sama niekiedy ogrzewam się przy takich wspomnieniach. Na tym blogu będę chciała pokazać to, czym się zachwycamy, co mamy w swojej biblioteczce- i co chcielibyśmy mieć.

1 ... 186 , 187 , 188