Archiwum
Tagi
Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
wtorek, 06 lutego 2018
Aksamitny Królik czyli jak zabawki stają się PRAWDZIWE- Margery Williams/ ilustracje William Nicholson

Aksamitny królik był prezentem bożonarodzeniowym dla małego chłopca. Z początku budził spore zainteresowanie dziecka, jednak gdy pojawiły się inne prezenty, został odstawiony w kąt. Chłopiec na pewien czas zapomniał o przytulance. Zapomniany wdaje się w ciekawe rozmowy z innymi zabawkami z dziecięcego pokoju. Intryguje go szczególnie jedno zagadnienie: co to znaczy być PRAWDZIWYM? Odpowiedź jest mądra i … poniekąd niesłychanie prosta. Słyszy takie słowa: „Staniesz się PRAWDZIWY, jeśli dziecko pokocha cię tak bardzo, że nie tylko będzie się tobą bawić, ale też naprawdę cię kochać”.

Królik doświadcza takiej właśnie miłości ze strony chłopca. Odkryty na nowo, pewnego dnia ląduje w ramionach chłopca na dobre i zły. Tę idyllę przerywa niebezpieczna choroba dziecka. Niestety w dawnych czasach szkarlatyna zbierała żniwo śmierci – stąd decyzja lekarza, choć bardzo bolesna, wydaje się być uzasadnioną. Wszystkie zabawki, książki z pokoju dziecięcego mają zostać spalone, jako że mogą być potencjalnym siedliskiem zarazków. Oj jak w tym miejscu cierpi dusza czytelnika. Nie, nie bójcie się. Ta książka ma happyend – za sprawą pewnej wróżki. Nie zdradzę Wam wszystkiego, ale zapewniam, że na końcu znajdziecie odpowiedź, czy Królik stał się prawdziwym zwierzątkiem.

Wzruszająca opowieść, która – uwaga – za lat 5 będzie obchodziła swoje 100-letnie urodziny. Ciągle aktualna – podobne przywiązanie do przytulanek łatwo zauważą ci, którzy mają na co dzień kontakt z małymi dziećmi. Miśki, słoniki, żabki – staruszki, powycierane, umorusane, a takie kochane. Królik też stracił na swej zewnętrznej atrakcyjności – wyleniał, satyna poszarzała, łatki wyblakły, nawet kształt był już nie ten. Czasem aż trudno było rozpoznać w zabawce dawnego Królika. Jednak miłość potrafi czynić cuda, o czym przekonacie się czytając tę lekturę.

Wiek 5+

Wydawnictwo Prószyński i S-ka

poniedziałek, 05 lutego 2018
Baltazar wraca do domu - Katarzyna Wasilkowska/ il. Marta Kurczewska

Na pewno trudno wejść w nowe środowisko. Zwłaszcza, gdy jest się wilkiem. A zwłaszcza wtedy, gdy za takim osobnikiem ciągnie się zła sława - ot choćby przez bajki o Czerwonym Kapturku czy siedmiu koźlątkach. Przekonał się o tym, sam na własnej skórze, niejaki wilk Baltazar – podróżnik i antropolog zwierząt. Po latach tułaczki po świecie postanawia osiąść we właśnie zakupionym domku – w zagrodzie Borsuka (spokojnie: domek został zakupiony legalnie, Borsukowi naprawdę nic się nie stało). Wraz z pojawieniem się NOWEGO ożywają strrrrraszne historie - zasłyszane bądź to przeżyte osobiście. W każdym razie słowo „wilk” wywołuje strach i obawy. I nic nie pomagają tłumaczenia, że Baltazar to osobnik spokojny, kulturalny, istny dżentelmen. Tym bardziej, że „prawdziwe” historie na jego temat opowiadają złośliwa Lisica i rozpuszczone jak dziadowskie bicze dzieciaki państwa Kóz: Stasinek i Tadziulek. Kiedy rozeźlone zwierzaki z okolicy ruszają do domu wilka, by dać mu nauczkę, małego czytelnika może oblecieć strach. Ogarnia go złość na kłamców, trzyma kciuki za Baltazara, który swoją postawą zaskarbił sobie już duże pokłady sympatii. Na szczęście w tej historii wygrywają zdrowy rozsądek i sprawiedliwość.

Ta opowieść pokazuje, jak trudno zaakceptować obcych i jak nowym jest trudno zaaklimatyzować się w nowym miejscu. Myślę, że to bajka baaardzo na czasie. Niby bajka a jednak nie-bajka. Niestety, informacje z różnych mediów pokazują, że nasza rzeczywistość bywa okrutna. W tle porusza ważne zagadnienia tolerancji, empatii i ksenofobii. Opowiedziana z humorem, z paletą ciekawych postaci , od których można się wiele nauczyć. Świetnie zilustrowana, opowiedziana ładnie – naprawdę z przyjemnością się czyta.

Wiek 4+

Wydawnictwo Literatura

niedziela, 04 lutego 2018
O komarze i orkiestrze - Igor Sikirycki / il. Jan Marcin Szancer

sobota, 27 stycznia 2018
Podarunek królowej Jadwigi - Beata Ostrowicka/ il. Marcin Bruchnalski

Jasiek ma siedem lat i na co dzień mieszka w Londynie. Niedawno razem z mamą odwiedził Kraków, który do tej pory znał tylko z opowieści. Za sprawą jakichś czarów przenosi się do przeszłości. Staje się wolnym ptakiem i z góry śledzi to, co dzieje się w mieście Kraka. Gołąb w kolorze kawy z mlekiem jest świadkiem ważnych historycznych wydarzeń. Właśnie w najlepsze trwają prace przy  kościele karmelitów. Miejsce to odwiedza młodziutka królowa Jadwiga. Skromna kobieta spaceruje po mieście w towarzystwie dam dworu, rozmawia z ludźmi. Stawia stopę na kamieniu – zostawiając ślad (miejsce dziś znane jako stopka królowej Jadwigi). Ofiarowuje drogocenny klejnot ze swojego bucika na medyka dla chorej córki kamieniarza Jana nadzorującego prace.  

Znana legenda w ciekawej oprawie ilustracyjnej – z oryginalną okładką z pustym okienkiem. Książka starannie wydana, kolorowa. Ciekawym pomysłem była podróż w czasie małego Jasia, który na końcu oczywiście bezpiecznie wrócił do mamy. Może lektura zachęci do wyprawy do dawnej stolicy Polski, kto wie? A może właśnie teraz, ferie zimowe trwają w najlepsze. 

Wiek 4+

Wydawnictwo Literatura

niedziela, 14 stycznia 2018
Na budowie - Stephan Lomp

Wiek 1+

Wydawnictwo Babaryba

sobota, 13 stycznia 2018
Londyn z Paddingtonem - Michael Bond

Myślę, że większość z nas tak bardzo przyzwyczaiła się do niedźwiadka Paddingtona – i to za sprawą książek jak i filmu, że rzadko ktoś z nas łączy samą nazwę „Paddington” z dzielnicą Londynu, która w przeszłości była tylko odrębną wioską. Podobnie jak inne małe okoliczne miejscowości została „pożarta” przez Londyn, który na przestrzeni wieków  przecież rósł i rósł. O tych i innych ciekawostkach opowiada miś Paddington, który w tej książce przyjmuje na siebie rolę przewodnika po stolicy Wielkiej Brytanii. Jest to jednakże przewodnik inny niż zwykle – po pierwsze jest przeznaczony dla dzieci. Ale nie to decyduje o jego wyjątkowości. To „misiowy” punkt widzenia, „misiowe” spojrzenie na  miasto – także odniesienia do przygód Paddingtona, znajomych postaci, rekwizytów codzienności. Oczywiście, że w gawędach o mieście pojawiają się kultowy pan Gruber, ciocia Lucy, czerwony kapelusz, pyszne bułeczki, marmolada i herbatka. Do tego cała paleta nowych ciekawych miejsc, które warto zobaczyć, zwiedzić nad Tamizą. Miś wspomina też  postacie historyczne i współczesne. Oczywiście zwiedzanie miasta ma swój początek od stacji metra Paddington. To tam znajduje się pomnik słynnego niedźwiadka. Nie chciałabym wymieniać wszystkich obcobrzmiących nazw – ale wspomnę choćby Notting Hill, Oxford Street, Trafalgar Square, Tower, Hyde Park, Ogrody Kensington. Krótkie rozdziały mają formę misiowej gawędy, której przysłuchuje się z przyjemnością – to nie suche fakty i informacje, które są charakterystyczne dla przewodników dla dorosłych. Całość okraszona mnóstwem zdjęć z ciekawym obiektem/ miejscem i oczywiście misiem.

W książce znajdziecie również rady dla podróżnych, numery kontaktowe, ważniejsze adresy, które mogą się przydać w planowaniu podróży.

Wiek 6+

Wydawnictwo Znak

piątek, 12 stycznia 2018
Gwiaździsta noc Vincenta i inne opowieści. Historia sztuki dla dzieci - Michael Bird/ il. Kate Evans

Gdy tylko słyszę hasło „sztuka dla dzieci” mam przed oczami pewną scenę sprzed lat z warszawskiej Zachęty – a ściślej mówiąc: z kolejki po bilety. Malec ciągnie mamę za poły płaszcza  i szepcze podekscytowany: „Mamo, a czy potem pójdziemy jeszcze na wystawę sztuki nowoczesnej?” . Taaak – sztuka to temat wdzięczny już dla małych dzieci. Kojarzy się z pracami plastycznymi, tworzeniem czegoś, kolorami, wyobraźnią, kreatywnością. Nic – tylko działać w tej dziedzinie. A ta książka pewnie pozwoli rozwinąć zainteresowanie sztuką – właśnie dzieci – choć pewnie trochę starsze niż wspomniany wcześniej malec z Zachęty.

Nie ma tutaj suchych informacji na temat sztuki, twórców – jakichś definicji i regułek. Są za to sceny z życia wzięte, opowiedziane przez Michaela Birda – historyka sztuki, prawdziwego pasjonata tematu. Swoich bohaterów – znane postacie ze świata sztuki umieścił w różnych sytuacjach dnia codziennego. Oczywiście najczęściej związanych ze sztuką: podczas tworzenia, w relacjach z innymi ludźmi, uczniami, kolegami po fachu, podczas rozmów o sztuce – ale dzięki temu dzieci nabierają przeświadczenia, że ci wielcy ludzie, o których tak często mówimy z pietyzmem: byli też zwykłymi ludźmi, z problemami, radościami i troskami. To taka trochę podróż w czasie: bo niekiedy poczuć się można jak niemy świadek jakiejś sceny: rozmowy, spotkania. Niekiedy też można podsłuchać co akurat Mistrz mruczy do siebie pod nosem. Te opowiadania są wytworem wyobraźni autora – ale wiele elementów: postaci, miejsc, dzieł sztuki, rekwizytów codzienności jest prawdziwych.

Książka jest pokaźnych rozmiarów, ma w sobie wiele treści. Bardzo rozciągnęła się w czasie: punktem wyjścia tych opowieści jest prehistoryczna figurka człowieka z głową lwa odkryta w jaskini na terenie dzisiejszych Niemiec. Lekturę kończy  opowieść o chińskim artyście Ai Weiwei, który w dłoniach trzyma ziarna słonecznika. Potem okaże się, że to ręcznie robione i pomalowane ziarenka – w liczbie ponad stu milionów a wykonane zostały z porcelany. Co symbolizują, dlaczego stały się elementem instalacji artysty? Ten ostatni przykład pokazuje, jak często sztuka była zaangażowana w życie społeczności, jakie emocje i nastroje wyrażała. Nie była tylko sztuką dla sztuki – sama w sobie miała też inne, poważniejsze zadania – niż tylko cieszyć oko, zadowalać gusta bogaczy, którzy kupowali lub kupują dzieła, by pokazać, że ich na nie stać.  Każde opowiadanie dotyczy innej postaci. A jest co czytać. Przez karty książki przewijają się mniej i bardziej znane postacie. Autor zapoznaje z przykładami dzieł z różnych kręgów kulturowych: ze sztuką afrykańską, japońską, aztecką, egipską, chińską, mongolską, europejską, mongolską. To też różne epoki i style w sztuce: dawne cywilizacje, średniowiecze, renesans, czasy nowożytne – czyli XV i XVII wiek, czasy wojen napoleońskich, fotografii, impresjonizmu, obydwu wojen światowych i współczesności – sztuka po 1945 r.

Książka jest ciekawie zilustrowana przez Kate Evans, która przedstawiła różne sceny z życia artystów. Na samym końcu znajdziecie jeszcze mapę świata, na której można zlokalizować miejsca, które pojawiły się w opowieściach Birda.  Jest i chronologia uwzględniająca ważne wydarzenia z historii świata i sztuki, słowniczek pojęć ze świata sztuki, spis dzieł oraz źródła reprodukcji.

Wiek 10+

Wydawnictwo Nasza Księgarnia 

czwartek, 11 stycznia 2018
Sceny z życia smoków - Beata Krupska/ il. Jacek Rupiński

środa, 10 stycznia 2018
Wielka księga przygód Basi (część 4) - Zofia Stanecka/ il. Marianna Oklejak

Myślę, że Basi nie muszę nikomu przedstawiać. Rezolutna dziewczynka w wieku przedszkolnym pomaga poznać najmłodszym otaczającą rzeczywistość. Dzieci poznając losy Basi mogą odnieść je do siebie, skonfrontować z własnymi doświadczeniami. Z kręgu znajomych – wiem, że dzieci chętnie identyfikują się z Basią i ciągle z niecierpliwością czekają na jej nowe przygody. Co jakiś czas ukazuje się kolejna część serii o Basi i jej rodzinie. I co jakiś czas – te Basine przygody zbierane są w „Wielką księgę przygód”. W znacznie mniejszym, ale za to poręczniejszym formacie, zdecydowanie grubszym. Większy format przeniesiony do mniejszej książki i oczywiście duża ilość przygód. W czwartym tomie jest ich aż siedem. Na przykładzie Basi dzieci przekonają się, że remont to nie zabawa, tatuś naprawdę zna się na leczeniu ludzi a nie na rurach. Będzie zamęt i zmartwienia – bo remont potrafi spędzić dorosłym sen z oczu. W „Basia i piłka nożna” został poruszony problem, który spotka ć można w wielu domach gdzie są mali fani futbolu. Mianowicie zbieranie kart piłkarskich. Ma to swoje plusy i minusy. No i co najważniejsze – autorka pokazała, że i dziewczynki mogą również interesować się piłką nożną. „Basia i wyprawa do lasu” – rodzina Basi wybiera się na grzyby. Razem z Basią i Frankiem dzieci obserwują przyrodę i poznają zasady właściwego zachowania się w lesie. „Basia i wolność” – nic tylko zasady i nakazy – tak przynajmniej twierdzą dzieci. Tata z mamą próbują wytłumaczyć, że wolność nie oznacza przyzwolenia na każde zachowanie: hałasowanie w autobusie, paćkanie mydłem na blacie w publicznej toalecie. „Basia i narty” – ta historia ma klimat zimowego wyjazdu. Omówiono tu krótko jazdę na deskach, zasady zachowania na stoku.

W książce są jeszcze: „Basia i biblioteka” oraz „Basia i zwierzaki”. O tych książkach pisałam oddzielne recenzje. Wystarczy kliknąć.

Wiek 4+

Wydawnictwo Egmont

 

wtorek, 09 stycznia 2018
Grzyby. Dziwne fakty z życia grzybów, o których nie mieliście pojęcia - Liliana Fabisińska/ il. Asia Gwis

Widząc takie książki – zawsze żałuję, że nie było ich, kiedy to ja byłam mała. Takie publikacje pokazują, jak przyroda i świat wokół nas potrafią być fascynujące. Może zostałabym podróżnikiem, który przemierza świat, by dotrzeć w dalekie ostępy amazońskich lasów. Albo przyrodnikiem, który z lupą biega po lesie w poszukiwaniu dziwacznych okazów – ot choćby takich zwykłych a jednak niezwykłych grzybów. Bo grzyby to nie tylko kilka prawdziwków, które jesienią lądują w naszych koszykach wiklinowych. Przedstawiciele tego gatunku – jak się okazuje – są dosłownie wszędzie – o czym można się dowiedzieć właśnie z tej lektury. Olbrzymia kolorowa księga z nadzwyczajnymi ilustracjami, solidną dawką wiedzy podanej w przystępny sposób. Co wiemy o grzybach? Już w XVII wieku Karol Linneusz dokonał podziału świata przyrody na trzy królestwa: minerały, rośliny i zwierzęta – zaliczając grzyby właśnie do roślin. Takie przeświadczenie króluje zresztą wśród wielu niezwiązanych z tematem: grzyb jest rośliną. Tymczasem sami uczeni – coraz częściej reprezentują stanowisko, że grzyby to jednak zwierzęta. Wiedzieliście o tym? – bo ja nie.

Sama książka porusza chyba wszystkie możliwe tematy związane z grzybami. Znajdziecie tu informacje na temat budowy grzyba, osobników jadalnych i trujących, jak również tych, które są pod ochroną. Co należy zrobić w przypadku zatrucia grzybami, jak hodować pieczarki, boczniaki i – uwaga – grzyby leśne – w swoim ogrodzie. Jak mówił Arystoteles – tytuł jest kluczem do poetyki utworu – tak sama nazwa grzyba wiele wyjaśnia. Ciekawe czy wiecie dlaczego pewne grzyby nazywają się tak, jak się właśnie nazywają: szatan, rycerzyk czerwonozłoty, surojadka. W końcu temat – który dotyczy wielu Polaków jesienią – jak zorganizować wyprawę na grzyby. Jak rozróżnić niemal identyczne okazy, by nie pomylić smacznego smardza z piestrzenicą kasztanowatą. W końcu – grzyby w kuchni: ich suszenie, marynowanie, solenie, kiszenie i mrożenie.  Znajdziecie też kilka przepisów na wykorzystanie kulinarne grzybów w swoim domu. Czy mieszkańcy innych krajów również chodzą na grzyby, jakie tajemnice kryją w sobie huba, trufla, pleśń na serach. Są i grzyby w medycynie jak i w naszym organizmie. Kropeczką nad „i” są … grzybek do cerowania i … grzyb atomowy. Dodam, że nie wyczerpałam tematu – kilka wątków opuściłam, ponieważ musiałabym pisać i pisać – a tak będziecie mieli radość odkrywania czegoś nowego podczas lektury.

Wiek 6+

Wydawnictwo Nasza Księgarnia