Zakładki:
Dla dzieci
Lubimy czytać:) Książki ustawiam na półkach według kategorii: półeczka maluchów, starszaków, 6-10, 10+, półeczka młodzieży i rodziców. Wszystko w tagach
Autorzy i ilustratorzy książek
(c) copyright Prawa autorskie zastrzeżone. Jakiekolwiek kopiowanie lub inne wykorzystywanie treści mojego blogu jest zabronione bez uprzedniej zgody autora
O książkach dla dzieci
Szablon blogu
Tutaj piszę o książkach
Wydawnictwa, z którymi współpracuję
Tagi
Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
piątek, 30 stycznia 2009
Pluk z wieżyczki- Annie Maria Gertruda Schmidt/ il. Fiep Westendorp

Bardzo nam się spodobała książka Annie Marii Gertrudy Schmidt o Julce i Julku. Zaczęliśmy szukać innych tytułów. Poszliśmy na wielkie łowy do biblioteki i wróciliśmy z Plukiem z wieżyczki. Cudowna książka, cudowne odkrycie- cieszymy się, że poznaliśmy nowego wartościowego autora książek dla dzieci. Jest to niezwykle cenne doświadczenie- w czasach, gdy w księgarniach aż się kręci w głowach od tytułów i nazwisk i czasem nie wiadomo, co wybrać. A tu taka perełka. Naprawdę warto!

Pluk jest chłopcem bez domu. Ma wspaniały czerwony samochód z dźwigiem, ale nie ma swojego kąta. Pewnego dnia spotyka gołębicę Gercię, która namawia go do zamieszkania w wieżyczce ogromnego wieżyczkowa. W tym molochu mieszka mnóstwo ludzi- wśród nich bardzo niemiła Pani Czyścicka, jej córka Agatka, która nie może się brudzić, Major, głośna rodzina Tupalskich (ach te ich czupryny!!!), księgarz Pan Piórowski, karaluch Zaza, mewa Karol z drewnianą nóżką, koń Długoń. Pluk poznaje ich wszystkich, przeżywa najróżniejsze przygody, służy często pomocą- ma w końcu niesamowity samochód.

Książka różni się od wspomnianej już lektury o Julce i Julku. Kolejne rozdziały są długie- trochę się obawiałam, czy mój czterolatek da się namówić na tę opowieść- ale Tomek słucha książeczki z ogromną przyjemnością, a po zakończeniu rozdziału czeka na ciąg dalszy. Bo cała książka napisana jest barwnym językiem- dużo w niej humoru językowego i sytuacyjnego. Jednak autorka nie idzie na skróty- nie upraszcza- dotyka ważnych tematów jak przyjaźń, samotność, strach. Jest bardzo autentyczna- porusza aktualne problemy wielkich molochów, środowisk wielkomiejskich, dostrzega negatywne strony takiego świata, a jednocześnie daje nadzieję- bo w tej rzeczywistości jest miejsce na przyjaźń przez duże "P", chęć niesienia pomocy i poświęcenie dla innych. Niezwykle barwną postacią jest Pani Czyścicka, sięjąca ciągle ferment, z nieodłącznym spray'em, nie robiąca sobie nic ze słynnego powiedzenia- że są dzieci czyste i szczęśliwe.

Jeśli ktoś nie może swojej pociechy zachęcić do wspólnego czytania- radzę sięgnąć po Pluka- po trzykroć- WARTO!!! Pluk rozwiąże każdy problem:)

 

Inne książki Annie M.G. Schmidt- Julek i Julka

Wiek 4+

Wydawnictwo Hokus - Pokus

piątek, 23 stycznia 2009
Julek i Julka- Annie M.G. Schmidt/ il. Fiep Westendorp

To cudowna rzecz o przygodach dwójki małych dzieci z sąsiedztwa, napisana bardzo prostym, wpadającym w ucho językiem, zrozumiałym dla małego dziecka. Krótkie historyjki, często opowiedziane na zaledwie dwóch, trzech stronach książeczki małego formatu, zabawne dialogi, bez nużących tekstowych ciągutek. Julek i Julka przeżywają przygody tak bliskie naszym pociechom – budują statek na łóżku, robią bańki mydlane, łapią w kubeczki kulki gradu, bawią się w straż pożarną. Mój Tomek pokochał tę dwójkę od pierwszego czytania. Gdy idziemy po schodach do sypialni- szepce tak, by niesiony na ręku Mikołaj nie usłyszał - Jak Mikołajek uśnie, to poczytasz mi o Julku, dobrze. To nawet nie jest pytanie, to jest harde STWIERDZENIE czterolatka. Czasem jestem tak zmęczona, że myślę sobie, A może Starszy też szybciej padnie? Ale co tam - absolutnie nie wchodzi w grę. Jak tylko daje się słyszeć cichutkie pochrapywanie Młodszego- Pstryk.  Światło zapalone. Lektura przygotowana - Zaczynamy! Po kilku chwilkach lektura wciąga i mnie…

 

Annie M.G. Schmidt (1911-1995) w roku 1988 roku otrzymała najważniejszą nagrodę literatury dziecięcej - Nagrodę Hansa Christiana Andersena- z rąk samej Astrid Lindgren. Czy trzeba dalszych rekomendacji? Razem zostało wydanych pięć części przygód. My zaczęliśmy od drugiej i szybko połapaliśmy się, o co tutaj chodzi.

 

Inne książki Annie M.G. Schmidt- Pluk z wieżyczki

Wiek 3+

Wydawnictwo Hokus Pokus

poniedziałek, 19 stycznia 2009
Cukiernia pod Pierożkiem z Wiśniami- Clare Compton/ il. Maria Orłowska Gabryś

To książka mojego dzieciństwa. Nawet, gdy już z niej wyrosłam, gdzieś w mojej głowie zostały na długie lata takie pojęcia jak- guziczki miętowe i nadziewane daktyle. W czasie PRL-u daktyle były  pojęciem równie egzotycznym co choćby podróż na Borneo albo lot na Księżyc.  Zachodziłam w głowę cóż to jest i jak wygląda. W każdym razie była to moja pierwsza książka z rodziny tych „apetycznych”- przy czytaniu których żołądek wywija się zazwyczaj człowiekowi na ręby i nie daje skupić na treści.  

Ale od początku- dwie siostry- jedenastoletnia Ania i sześcioletnia Kicia muszą zamieszkać na pół roku u ciotecznej babki Zofii. Ich ojciec został oddelegowany do dalekiego Melbourne w Australii. Dziewczynki, z początku niezadowolone z tego faktu, wrastają dość szybko w klimat prowadzonej przez ciotkę Cukierni pod Pierożkiem z Wiśniami. Kicia i Ania oczywiście tęsknią, ale ciotka robi wszystko, by im umilić pobyt. Zwiedzają Londyn, pichcą najróżniejsze pyszności- wspomniane już na samym początku cudeńka, gorące placuszki, chrupki czekoladowe, zawiązują ciekawe przyjaźnie, a Ania zaczyna pracować w teatrze.

Jest to niezwykle ciepła książka dla dziewcząt- i to dla lubujących się w takich troszkę cukierkowo-lukrowanych klimatach, gdzie każdy jest  miły, uprzejmy i dobry. Dziewczynki oddane pod kuratelę nie sprawiają żadnych kłopotów, ciotka Zofia jest wyrozumiała i cierpliwa. Nie ma tu też trzymającej w napięciu akcji, wszystko toczy się swoim tempem, z angielską powściągliwością. Lektura podobnie jak lokal ciotecznej babki Zofii ma specyficzną atmosferę ciepła, życzliwości i przytulności- pachnie parzoną kawą, grzankami z masłem i drożdżowymi ciasteczkami.  Polecam dla tych, którzy lubią takie klimaty. Ja przyznaję, że mimo już słusznego wieku z wielką przyjemnością zajrzałam do egzemplarza mojej chrześniaczki, by powspominać i przypomnieć sobie dawne stare czasy:)    

W 2007 wydawnictwo Dwie Siostry wydało Cukiernię  w ramach serii- Mistrzowie Ilustracji, za którą w 2008 roku dostało IKARA- nagrodę wydawców.   Jedynym mankamentem tego wydania, według mnie,  jest dość wyblakły druk. 

Maria Orłowska- Gabryś   (1925-1988)     należy do najbardziej utytułowanych autorów ilustracji- zilustrowała ponad 100 książek. 

Wiek 6+

Wydawnictwo Dwie Siostry

piątek, 16 stycznia 2009
Okruszek z Zaczarowanego Lasu - Jacek Lelonkiewicz/ il. Paweł Pawlak

Po tę książkę sięgnęliśmy ze względu na ilustracje naszego ulubionego rysunkowacza (określenie Tomkowe) Pawła Pawlaka. I przeżyliśmy bardzo miłą niespodziankę. To pięknie napisana bajka, wciągająca i dziecko i rodzica - a im bliżej końca to tym ciekawiej. No i większy żal, że niedługo trzeba będzie się rozstać z parą miłych przyjaciół.

Jacek Lelonkiewicz, psycholog z zawodu, napisał książkę dość specyficznym językiem. Oto Bajarz opowiada bajkę, zwraca się bezpośrednio do małego czytelnika, prowadzi z nim coś na kształt dialogu, stawia liczne pytanie, na które za chwilę udziela sam odpowiedzi, wprowadza liczne dygresje, wtrącenia, zaczyna snuć opowieści niby- poboczne, wydawać by się mogło- mniej ważne, a jednak konieczne do zrozumienia całości. Odnosi się wrażenie, że autor traktuje dziecko jak równego sobie, poważnie, wszystko stara się mu wyjaśnić dokładnie i do końca. A co najważniejsze- i co jest niewątpliwie dużym atutem tej książki- autor nie wybiera drogi na skróty, co niekiedy denerwuje mnie w lekturach dla dzieci. Na płaszczyźnie językowej zachwyciła mnie- mamę czytającą głośno swojemu dziecku- erudycja Bajarza, staranny dobór słów, nieunikanie wyrażeń trudnych- co dość często odstrasza w bajkach dla dzieci- swego rodzaju spłaszczenie języka i zdziecinnienie. To sprawia, że bajkę czyta się z prawdziwą przyjemnością.

I jak to w bajkach bywa- są bohaterowie pozytywni i źli. Oto malutki Okruszek i strachliwy Szczurek wyruszają na długą wyprawę- by znaleźć odpowiedź na dręczące ich pytanie- dlaczego znika Zaczarowany  Las? Nie trzeba być wielkim rycerzem by dokonać rzeczy ważnych i wielkich- by zmierzyć się z Potworami. Dla dzieci to też ważne przesłanie. Książka pięknie zilustrowana przez Pawła Pawlaka.

Po tej lekturze naszła mnie taka refleksja- oj byłoby się czym pochwalić w wielkim świecie literatury dziecięcej:)

Wiek 3+

Wydawnictwo Ezop