Zakładki:
Dla dzieci
Lubimy czytać:) Książki ustawiam na półkach według kategorii: półeczka maluchów, starszaków, 6-10, 10+, półeczka młodzieży i rodziców. Wszystko w tagach
Autorzy i ilustratorzy książek
(c) copyright Prawa autorskie zastrzeżone. Jakiekolwiek kopiowanie lub inne wykorzystywanie treści mojego blogu jest zabronione bez uprzedniej zgody autora
O książkach dla dzieci
Szablon blogu
Tutaj piszę o książkach
Wydawnictwa, z którymi współpracuję
Tagi
Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
piątek, 22 maja 2015
Rozbójnicy z Kardamonu - Thorbjörn Egner/ ilustracje Mirosław Pokora

 

 

Prywatnie bardzo się ucieszyłam, kiedy na stronie Dwóch Sióstr przeczytałam, że w ramach „Mistrzów Ilustracji” będzie wznowienie „Rozbójników”. Pamiętam jak zaczytywałam się w niej wieki temu. Jakiś czas temu odkurzyliśmy ją z moimi chłopakami. To pełna czarnego humoru opowieść dla dzieci o trzech rozbójnikach  z miasta Kardamon.

Miasto Kardamon jest bardzo małe, a leży tak daleko, że prawie nikt o nim nie wie; oczywiście oprócz ciebie i mnie, i jeszcze paru tylko osób.

Kardamon jest niezwykłym miastem. Mieszka tam wielu sympatycznych dziwaków i zwyczajnych ludzi, dzieje się wiele dziwnych rzeczy i tych całkiem zwyczajnych. Rzecz dzieje się  w czasach, kiedy po mieście nie jeździły samochody, tylko jeden jedyny tramwaj. Stary i piętrowy. A w starym, wysokim i dziwnym domu mieszkali rozbójnicy, ale wcale nie tak źli jak inni zbóje. Jednak zbóje nie śpią , a w głowach czają im się niecne pomysły. A jakie? Sami się przekonajcie.

Książka zawiera też teksty piosenek kardamońskich. Jeśli ktoś nie zna nut, może  nieźle się wygłupiać i wymyślać do słów swoją  melodię.

Takie błaznowanie nieźle może urozmaicić czytanie:)

 

Gdy miasto już otuli mrok,

Gdy cisza w Kardamonie,

Nikt nie odkryje naszych dróg

I nikt nas nie dogoni.

Skradamy się za krokiem krok,

W ciemności wytężamy wzrok.

A nikt nas nie widzi, bo chroni nas cień

I z łupem wrócimy, nim znów wstanie dzień.

Dodam jeszcze, że piosenki można faktycznie zaśpiewać, ponieważ opracowała je w tym celu poetka Anna Chodorowska Znajdziemy tu tekst o tramwaju w Kardamonie, piosenkę bałaganiarzy, gadającego wielbłąda, na cześć Tobiasza, papugi z Ameryki, mistrza Golibrody. Na końcu dodatek z nutami.

Książka udowadnia tym samym, że dla dzieci można pisać świetne książki o zbójach, ich niecnych czynach, ale można to robić właśnie tak jak dla dzieci być powinno – z humorem, bez przemocy. No i oczywiście z przesłaniem, że zawsze można wejść na prawą drogę.

Wszystko smakowicie zilustrowane przez Mirosława Pokorę. Jego fryzury w esy-floresy, gołe głowy z malutkimi kępkami skąpych włosków i pulchne paniusinki na miniaturowych szpileczkach. No i jak tu się nie uśmiechnąć. A tekst – rozkosz dla ucha.

Wiek 5+

Wydawnictwo Dwie Siostry 



czwartek, 21 maja 2015
Biblia dla dzieci w obrazkach - Elżbieta Kidacka

Jeśli szukacie Biblii dla najmłodszych - ta pozycja powinna Was zainteresować. Wielkie kolorowe plansze na rozkładówkach, znane i popularne motywy, mnogość postaci, zagadki. Tak w skrócie mogłabym opisać ten tytuł. 

Obok obrazków, na których jest moc szczegółów do oglądania, pokazywania paluszkiem i analizowania - są również krótkie teksty wprowadzające, na końcu których zawsze jest jakieś łatwe zadanie wymagające od najmłodszych wyostrzenia wzroku. W środku znajdziecie razem 8 plansz: stworzenie świata, Wieża Babel, mądrość Króla Salomona, narodziny Jezusa, cud w Kanie Galilejskiej, rozmnożenie pokarmu i wjazd Jezusa do Jerozolimy. Ci, którzy orientują się w świecie biblijnym - wiedzą, że nie brak w nich tematów trudnych i smutnych. Tutaj ich nie ma. Nawet jeśli pojawia się tematyka kontrowersyjna - jak potop, podczas którego zginęło mnóstwo ludzi i zwierząt, mowa jest tylko o uratowaniu rodziny Noego. To, co zasiałoby mętlik w małej głowie, jest pominięte. Podobnie jest z ostatnią planszą, która przedstawia Niedzielę Palmową.

Dla dzieci są przewidziane zadania do wykonania: mogą one policzyć dzbany i kwiaty, szukają ukrytego ptasiego gniada, zwierząt i fontanny.  

Na ilustracjach wiele się dzieje, mogą one być punktem wyjścia do rozmów na różne tematy. Kartki są z grubego kartonu - na pewno przetrzymają niejedno spotkanie z małymi paluszkami.

Wiek 3+

Wydawnictwo Nasza Księgarnia 

Dzika jabłoń - Anna Łacina

Dwie siostry - młodsza Wiktoria i starsza Marta przeżywają rozterki miłosne. Pierwsza z nich - właśnie szykuje się do sylwestra, którego ma spędzić z ukochanym Kacprem. Jakże wielkie ogarnia ją zdziwienie, gdy dowiaduje się, że chłopak ma szlaban od rodziców na jakiekolwiek wyjścia. Natomiast 26-letnia Marta związana jest od kilku lat z wysportowanym blondynem. Dziewczyna zaczyna poważnie zastanawiać się nad przyszłością ich związku: czuje niepewność, boi się uczuć i oczekuje od partnera jakiejś stabilizacji. Dwie siostry oddalone od siebie, dzięki problemom, zaczynają bardziej zwracać uwagę na siebie, rozmawiać, rozumieć. Każda z nich znajduje receptę na swoje problemy. A te - jak się okazuje - wraz z rozwojem akcji sukcesywnie się nawarstwiają. Cała Łacina - to komplement:) Wydaje się, że burzy z początku książki nikt i nic nie jest w stanie przebić. Tymczasem autorka przygotowała ciekawą niespodziankę - z rodzinną tajemnicą w tle. Optymistyczne przesłanie z tej lektury - siła tkwi w rodzinie, a każdy jest w stanie zmierzyć się różnymi przeciwnościami losu i pokonać je.

Książkę Łaciny przeczytałam z przyjemnością - wynika to pewnie z nawarstwienia się różnego rodzaju problemów, jakie pojawiają się przy wchodzeniu dzieci (tych mniejszych i większych) w dorosłość. Wiele z podobnych sytuacji czeka nas w życiu - warto przeczytać, by się dowiedzieć, co w młodej duszy gra. By lepiej zrozumieć, pomóc, zadziałać. 

Wiek 15+

Wydawnictwo Nasza Księgarnia 

środa, 20 maja 2015
W Gdańsku straszy - Piotr & Paweł Sitkiewicz/ il. Józef Wilkoń

Przeważnie zaczynam pisanie recenzji od zagłębienia się w tekst. Ale tym razem zrobię wyjątek. Wilkoń to dla mnie mistrz ilustracji. Mistrz czarnego koloru - jakkolwiek to brzmi. Udowodnił to niejednokrotnie. Książka o Gdańsku - jest tego kolejnym przykładu. Nie można oderwać oka. Cieszy i ... jednocześnie ciut przeraża. Ale tego strachu jest tak w sam raz - tak by dziecko dało sobie z nim radę. W percepcji pomaga na pewno tekst - nie pozbawiony humoru, który trochę tonuje ciemne strony tej historii. Podsumowując - spokojnie, to kryminał dla dzieci, którego nie należy się bać. Czerń, której tu baaardzo dużo, intryguje. I to ona od razu rzuca się w oczy. Włochaty pająk krzyżak przemierzający ulicami Gdańska, olbrzym, duch pirata. Wilkoń bawi się odcieniami czerni, łączy w energetyczne zestawienia. Obok takiej okładki (patrz powyżej) nie można przejść obojętnie. 

W Gdańsku dzieją się rzeczy dziwne: ktoś straszy w dzień. Turyści i mieszkańcy są przerażeni. Policja nie potrafi rozwikłać zagadki - dlatego też powierza zadanie do rozwiązania pająkowi krzyżakowi zamieszkującemu ruiny zamku krzyżackiego. Detektyw odwiedza różne indywidua, zachodzi w różne miejsca. Podsłuchuje, uważnie obserwuje, wyciąga wnioski. I kiedy wydawać by się mogło, że worek pomysłów na rozwiązanie tej intrygującej zagadki się wyczerpał, to rozwiązanie nadchodzi. A może najmłodsi czytelnicy w trakcie lektury równolegle poprowadzą śledztwo i spróbują swoich sił w dziedzinie kryminologii? 

Historia nie dość, że intryguje, to również zachęca do odwiedzenia miejsc, w które zawitał detektyw Pająk. A może ktoś pokusi się o stworzenie literackiej trasy turystycznej dla najmłodszych: stary zamek krzyżacki, Baszta pod Ciemną Gwiazdą, kościół Mariacki, Pusty Staw, rzeczka Strzyża, Potok Prochowy i inne. Można też udać się na rodzinną wyprawę śladami detektywa Pająka. Ot - zwiedzanie z książką pod pachą:)

Od kilku lat jeżdżę na targi turystyczne - głównie do Poznania. Zawsze z ciekawością podglądam, jak miasta i miasteczka promują się, jakie przygotowują publikacje, jak starają się przyciągnąć dzieci. Poziom takich publikacji jest różny. Tutaj Gdańsk jest dla mnie wzorcowym przykładem, jak zainteresować dziecko tematem. Pająk krzyżak to doskonały przewodnik po mieście Gdańsk i ciekawa historia kryminalna.

Wiek 6+

Wydawnictwo Oficyna Gdańska 



poniedziałek, 18 maja 2015
Ryjówka przeznaczenia - Tomasz Samojlik

                           

Takie oto sympatyczne zwierzątko (zdjęcie ze strony Wikipedii) jest głównym bohaterem komiksu Tomasza Samojlika. Tyle, że w wizji autora wygląda tak;

                        

O książce i innych z tej serii jest od dawna głośno w sieci. Mądra, nie pozbawiona humoru lektura, która poprzez atrakcyjną formę, trafia do świadomości dzieciaków. Bo przecież można mówić górnolotne hasła o ochronie środowiska, śmieciach, konieczności ochrony gatunków, urokach lasu. Można - no pewnie. Ale czasem jest tak, jak ze starym przysłowiem - gadał dziad do obrazu - a obraz ani razu. Tymczasem przeniesienie do rysunkowego świata, pełnego wyrazistych bohaterów, z wartką fabułą, niespodziankami, zwrotami akcji - sprawia, że dzieci inaczej zaczynają postrzegać pewne problemy i zagadnienia. Zaczynają dostrzegać problem - śmieci w najbliższym rowie lub lesie, ich wpływ na życie zwierząt. Ot choćby mały przykład: porzucona plastikowa butelka, z której nie może się wydostać na zewnątrz para bohaterów. Z książki Samojlika wypływa wiele ciekawych teorii i nauk, które można by podeprzeć arcymądrymi teoriami. Ale po co? Ważne jest to, że każdy może zadbać o środowisko wokół siebie. A głupie tłumaczenie: cóż ja mogę, taka szara istotka - na nic się nie zda. Jednym słowem - z lektury tej książki mogą wypływać tylko i wyłącznie same dobre rzeczy.

Tytułowa ryjówka na początku wcale nie jest bohaterem. Lękliwe toto, trochę bujające w obłokach. Nawet nie potrafi upolować czegoś do zjedzenia. Sama myśl o misji, jaką ma wypełnić, przeraża ją ogromnie. A tu tyle zadań przed nią: udać się w długą i nieznaną podróż do Strażnika Lasu, przegonić Czarnego Nieprzyjaciela. Czy jej się uda? W czasie wędrówki po lesie Dobrzyk dojrzewa, mężnieje, poznaje wartość słowa: przyjaźń. To też ciekawa nauka dla najmłodszych: bohaterem może zostać każdy. Nie trzeba mieć mięśni jak jakiś heros - trzeba być tylko gotowym na wyzwania.

Bardzo optymistyczna historia, nienachalnie napakowana (to pozytywne stwierdzenie tutaj) różnymi informacjami na temat środowiska i życia wybranych gatunków, które pojawiają się niby mimochodem. Humor sytuacyjny, słowny, świetne rysunki Samojlika - gwarantują sukces. Jeśli ktoś nie czytał - zachęcam do sięgnięcia po książkę. 

Wiek 6+

Wydawnictwo Kultura Gniewu


niedziela, 17 maja 2015
TVP abc. Jak wygląda anakonda. Encyklopedia zwierząt dla dzieci - Julia Śniarowska

.... dla dzieci - dodam - najmłodszych. Informacje są skrótowe, zwięzłe, pełne ciekawostek, pozbawione trudnych terminów. Przewodnikami po świecie fauny są trzy sympatyczne zwierzaki z telewizyjnej czołówki programu ABC: Anakonda, Bociek i Cielaczek. Opowiadają o blisko 40 różnych gatunkach: takich, które można spotkać w Polsce i bardziej egzotycznych. Wszystko ubogacone licznymi fotografiami, mapkami, na których dzieci mogą odnaleźć miejsca, w których dane zwierzę występuje. Każdy opis zawiera wyszczególnioną tłustym drukiem ciekawostkę z życia danego zwierzęcia: o tym, że np. największe żółwie są cięższe od krowy, i że papugi śpią na jednej nodze, a wystraszone jeże zwijają się w kulkę. Teksty są krótkie, litery są duże - nadają się świetnie dla najmłodszych czytelników.

Wiek 3+

Wydawnictwo Publicat

czwartek, 14 maja 2015
Kradzione róże - Anna Łacina

Anna Łacina sprawdza się jako autorka książek dla młodzieży. Sięga po tematy dla nich ważne, proponuje intrygujące rozwiązania, nie zawsze przewidywalne. I – co chyba najważniejsze – ciekawie pisze.

W swojej ostatniej książce też zastosowała dość ciekawy chwyt: równolegle opowiada o losach dwóch sióstr: Róży i Jaśminy. Każda z nich na chwilę zatopiona w swoim własnym świecie – a jednak w jakiś metafizyczny sposób ze sobą połączone: w myślach i snach. Niebezpieczeństwo i choroba jednej powodują niepokój u tej drugiej. Łacina pokazuje, że niezbadane są tajniki ludzkiej natury.

Jaśmina i Róża pochodzą z rodziny ogrodników. Stąd te ich kwiatowe imiona. Siostry – ale jakże różne. Czasem kochające się siostrzaną miłością, innym znów razem spierające się o byle co. Jaśmina jedzie na wymarzone wakacje do Grecji, Róża idzie na pielgrzymkę do Częstochowy. Starsza – studentka medycyny, stara się dać sobie radę z uczuciami do kolegi Romka. Różyczka natomiast poznaje przemiłego chłopca – anioła wręcz, który w jakiś „cudowny” sposób nią manipuluje. I choć człowiek czytający tę opowieść zachodzi w głowę – jak to w ogóle możliwe, spada z obłoków na ziemię, i po otwarciu jakiegokolwiek portalu internetowego, znajduje podobne historie w zwykłej codzienności. Właśnie z tego powodu ta książka jest ważna – jako ostrzeżenie przed wpływem innych na nasze życie, przed głupim zauroczeniem, wiarą we wszystko. Lektura przemawia do zdrowego rozsądku. Polecam również rodzicom, aby wiedzieli, co w młodej duszy gra. Wiele tu rozterek miłosnych młodziutkiej studentki medycyny, wiele strachu o zagubione dziecko. Jednym słowem – współczesny świat ze wszystkimi swoimi ciemnymi i jasnymi stronami. Kończy się happyendem – ale ku przestrodze – warto!

Wiek 15+

Wydawnictwo Nasza Księgarnia

środa, 13 maja 2015
Drzewa Polski - Tadeusz Woźniak

Krótkie kompendium wiedzy dla najmłodszych o drzewach występujących w naszym kraju. Ogólne informacje na temat drzew, ich budowy i ciekawostki: jaką rolę w występowaniu lasów mają wiewiórki, które  drzewo w Polsce jest najgrubsze, które drzewo iglaste gubi igły na zimę, co to były "lasy pastewne" w średniowieczu i z jakiego krzewu dawniej uzyskiwano lek aspirynę.

Na czterech stronach przedstawiono ilustracje popularnych drzew, ich owoce i liście. Przy ich nazwach - puste kółka, które dzieci wypełniają wówczas, gdy napotkają i rozpoznają dany gatunek. Na końcu książki rysunkowa opowieść - od nasiona do drzewa. Na przykładzie dębu przedstawiono cały cykl wzrostowy drzewa od żołędzia do dużego dębu. Opisano również krótko cykl czterech pór roku: co dzieje się z drzewami wiosną, latem, jesienią i zimą. Dla najmłodszych atrakcyjne będą naklejki - razem 20 sztuk. Przydadzą się np. przy opracowywaniu własnego zielnika. 

Wiek 5+

Wydawnictwo Olesiejuk 

niedziela, 26 kwietnia 2015
Fajna ferajna - Monika Kowaleczko - Szumowska/ il. Elżbieta Chojna

Są pewne wydarzenia związane z powstaniem warszawskim, o których dużo się mówi, wspomina. To samo można powiedzieć o zdjęciach, fragmentach filmów - pojawiają się tu i ówdzie, z okazji kolejnej rocznicy. Gdzieś poza tą całością powszechnie istniejącą w naszej świadomości są ludzie z drugiego planu, którzy nie brali udziału w spektakularnym wydarzeniu, bardziej nagłośnionym - choć trudno to zdefiniować, ponieważ całe powstanie było ważne, tragiczne. Autorka "Fajnej ferajny" poszła śladem dzieci, które wzięły udział w powstaniu. Z niektórymi, dziś już dorosłymi,  rozmawiała osobiście, o niektórych usłyszała od innych. Coś w rodzaju reportażu wojennego - przeniesienia do przeszłości, do ruin zniszczonej Warszawy. Dziewiątka małych warszawiaków, którzy na początku traktowali samo powstanie jako przygodę, potem jako obowiązek wobec ojczyzny. Idący do powstania w tajemnicy przed rodzicami, ukrywający swój prawdziwy wiek, z głowami pełnymi marzeń i szczenięcych fantazji, które nie raz pozwalały się porywać z motyką na słońce,  na co nie zdecydowaliby się dorośli powstańcy. Powolne odkrywanie ciemnej strony powstania: głodu, bólu, strachu, śmierci. W wielu spośród wszystkich dziewięciu opowiadań widać swego rodzaju dorastanie, dojrzewanie do powstania. Dodam tylko - był to proces bardzo szybki. Że tak naprawdę chodziło o coś więcej aniżeli adrenalina. Obcowanie ze śmiercią na co dzień zmienia człowieka. Kiedy szli do powstania mieli tyle lat: Mirek - 10, Jaga - 17, Jureczek - 9, "Miki" - 13, Kazimierz - 14, Basia - 13, "Hipek" - 14, Halusia - 10. Z perspektywy czytającego dorosłego - najgorsza jest świadomość podczas lektury, że to były dzieciaki w wieku mojego dziecka (Halusia i Mirek). Patrzysz na swojego piegowatego chłopca z odstającymi uszami, zakopanego w ciepłą kołdrę, słuchającego z wypiekami na twarzy i myślisz sobie - mój Boże, to miałby być powstaniec? A tak było, niestety. Do dziś siedzi mi w głowie historia pomocnika rotmistrza Wiesia, który opowiada o swoim pseudonimie:

-Nazywam się Wiesio. (...) Chciałem mieć pseudonim "Pyton", ale pan rotmistrz powiedział, że żaden ze mnie pyton i będę "Urwis".

Dla mnie to jedno krótkie, niby niepozorne, zdanie podsumowuje całą istotę obecności dzieci w powstaniu. Jeszcze jedną nogą w dzieciństwie, marzący  o wielkich bohaterskich czynach. W końcu taki pyton miał zadusić nieprzyjaciela, wystraszyć, pożreć. A z drugiej strony - zwykła bolesna rzeczywistość, w której ktoś widzi w tobie zwykłe dziecko, urwisa warszawskiego, wyrwanego ze swojego świata. Zwykłego chłopca, dziewczynkę - w krótkich spodenkach, z warkoczykami.

Dziewięć historii, życiorysów, chwytających za serce - opisujących nieznane historie, codzienność powstańczą. Niekiedy potraktowane z humorem, zawierające wiele smutnych elementów. Pokazujące prawdziwe oblicze wojny - z wszystkimi jej minusami. Punkt wyjścia do rozmowy na temat tamtych czasów - bo pytania się pojawiają co rusz.  Ciekawie zilustrowane - w kolorach czerni i szarości, z czerwonymi elementami. Na niektórych stronach wyjaśnione są trudniejsze wyrazy - rusznikarz, sztukas, kukuruźnik i inne.

Polecam do wspólnej lektury.

Wiek 9+

Wydawnictwo Bis

wtorek, 21 kwietnia 2015
Mrówka Zofia opowiada o kwiatach, drzewach, jagodach, grzybach - Stefan Casta/ il. Bo Mossberg

Kolejna przyrodnicza perełka:) Wydawnictwo Multico nie spoczywa na laurach i co rusz zapodaje smaczne książkowe – przyrodnicze kąski. Mrówka Zofia jest może znana niektórym czytelnikom, ponieważ wcześniej ukazała się seria oddzielnych książek traktujących o kwiatach, drzewach, jagodach i grzybach. Teraz wszystko zostało zebrane do jednego tomu. Ładnie wydana książka, w delikatnych barwach. Apetyt na przyrodę rośnie w miarę jedzenia.


Książka podzielona jest na cztery odróżniające się części – a to za sprawą poszczególnych kolorów. Zieleń -  kwiaty, żółty – drzewa, różowy – jagody i fiolet – grzyby. Mimo tego, że autor jest Szwedem, zapewniam, że wiele z opisanych roślin znajdziemy na rodzimym podwórku. Niektóre występują rzadko, inne są pospolite i występują na każdym kroku. Zresztą – w notatkach albo na dołączonej mapce naszego kraju widnieje informacja, gdzie występuje dana roślina.

Niezbyt długie teksty zawierają mnóstwo rzeczowych informacji i ciekawostek nie tylko na temat tytułowych kwiatów, drzew, grzybów i jagód, ale również zwierząt, które nierozerwalnie związane są z danym gatunkiem: żyją np.  w symbiozie, uważają daną roślinę za przysmak, lub stają się jej niewolnikiem (patrz np. pszczolinka i obuwik pospolity).


Dana strona wygląda tak: najpierw nazwa opisywanej rośliny, następnie krótka jej charakterystyka zawarta w jednej sekwencji:  

Np. Szmaciak gałęzisty – skarb w sosnowym lesie, Czereśnia dzika – przodek czereśni ogrodowej, Buk pospolity – dzięki niemu wiosna błyszczy, Jastrun właściwy – lądowisko dla owadów.

Następnie ogólne informacje i ciekawostki, dotyczące danego gatunku, zapiski Zofii – to ważne krótkie informacje zawarte w małej tabelce, oprócz tego rymowana sekwencja wypowiedziana przez Mrówkę:np.  (o dębie) Trochę się boję tej wysokości, lecz widzę dęby w całej okazałości. Na dzieci na wielu stronach czekają również zagadki związane z danym tematem: dzieci liczą liście, grzyby, owady, szukają ukrytych szkodników, zgubionego kasztana. Część o kwiatach ma jeszcze dodatkowy kwiat z dwunastoma płatkami – symbolizującymi poszczególne miesiące. Na kolorowo zaznaczone są te płatki, na które przypada okres kwitnienia.


Książka jest pięknie zilustrowana. Co rusz pojawia się przewodniczka po świecie przyrody  - czyli tytułowa Mrówka Zofia. Mnóstwo ilustracji przedstawiających rośliny, zwierzęta, szczegóły anatomiczne. Sceny realistyczne z bajkowymi – np. owady, które wyciągają Mrówkę Zofię z rosiczkowej opresji. Tych bajkowych ilustracji jest zdecydowanie mniej. Podoba mi się kolorystyka – pastelowa, nienachlana, stonowana.

Wiek 7+

Wydawnictwo Multico

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 127