Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu

Summoner. Zaklinacz. Rebelia - Taran Matharu

 

 

Na tę książkę miłośnicy cyklu „Summoner” czekali  z niecierpliwością. Widziałam to na przykładzie moich synów. Aż się w końcu doczekaliśmy. Książka swoją drogą. Natomiast pewien klimat tworzy już życiorys autora: Tarana Matharu, który pierwszy tom „Początek” napisał jako baaaaardzo młody człowiek, bodajże jako 17-latek.

„Rebelia” to prequel do wcześniejszych trzech części. Czyta się lekko i z przyjemnością – tak jak całą serię. Jak czytać całość? Opinie są akurat w tym względzie podzielone: najpierw trylogię, potem „Rebelię”. Są jednak i tacy, którzy zaczęli czytanie cyklu właśnie od „Rebelii”. Już po lekturze całości nie wiem, czy akurat tego sposobu nie poleciłabym osobiście. Choć obydwa sprawdzają się. W „Rebelii” na pierwszy plan wysuwają się ci bohaterowie, którzy w trylogii mieli niewielki, jeśli nawet nie znikomy, udział. Można się było obawiać, czy autor nie pokusi się o „kalkowanie” w wielu aspektach: prezentacji bohaterów, pewnych zachowań. Ale spokojnie, można odetchnąć – powstała powieść oryginalna, w swoim klimacie, z charakternymi postaciami, często tak odmiennymi od tych, którzy wystąpili w trzech pierwszych częściach. Niestety, przy cyklu bez porównań się nie obejdzie. Oczywiście, że szukamy podobieństwa. Arcturus przypomina mi osobiście Fletchera – ale może najbardziej w kwestii prawości, honoru, odwagi, nastoletniej lekkomyślności. I w tej części pojawia się mnóstwo fantastycznych postaci. Gdzieś w tle poruszane są ważne sprawy zahaczające o kwestie społeczne, polityczne. Kraina, w której rozgrywa się ta historia – jest ważnym elementem całości – zresztą tak było i jest we wszystkich częściach. Jest to ciekawe uzupełnienie trylogii, ale trzeba być tego świadomym, że „Rebelia” skupia się na Arcturusie, bo … Fletcher jeszcze się nie narodził. Arcturus jest tutaj młodym człowiekiem, pracuje jako stajenny w karczmie przy gościńcu. Nie podoba mu się to życie, nienawidzi arystokratów. Pewnego dnia jednemu z zaklinaczy kradnie skórę. I tak jak się mówi – jest działanie jest i konsekwencja. Ten ruch jest początkiem wielu zmian w życiu Arctursa –bohatera z początku bardzo niedojrzałego, porywczego i podejmującego pochopne decyzje. Musi przejść długą drogę, by wiele rzeczy zrozumieć, spojrzeć na nie z innej perspektywy. I towarzyszenie mu we wchodzeniu w dorosłość jest miłą przygodą czytelniczą.

Wiek 14+

Wydawnictwo Jaguar

sobota, 15 grudnia 2018, be.el

Polecane wpisy