Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu

Gra w kolory - tęcza

 

Gra w kolory TĘCZA to kolejna propozycja w cyklu Zmysły.  Jej odbiorcy to dzieci w wieku 3 – do 10 lat. W zależności od wieku można skorzystać z kilku jej wariantów. Dla najmłodszych – układanka – dzieci przyporządkowują 36 kółeczek z obrazkami  do danego koloru - po sześć na każdy kolor tęczy: fioletowy, niebieski, zielony, żółty, pomarańczowy  czerwony. W czasie gry można łatwo rozpoznać, czy dziecko radzi sobie z kolorami, czy zna ich nazwy i prawidłowo je rozróżnia. 36 malutkich kartoników – kółeczek poszerza słownictwo. Nie wszystkie wyrazy maluch ma opanowane. Warto w czasie gry dużo rozmawiać, powtarzać nazwy kolorów – trening rodzi mistrza i za jakiś czas na pewno trudności zostaną pokonane. Dla dzieci starszych – od razu trudniejszy wariant – najpierw rozkładanie kółeczek obrazkiem do dołu, przyporządkowywanie ich do danego koloru. Warto się skupić, bo może to zadecydować o wygranej. Potem – zbieranie kółeczek – do dyspozycji tęczowa kostka i pamięć, bowiem trzeba odgadnąć, co kryją kółeczka.

Gra ćwiczy nazwy kolorów (ważne przede wszystkim w przypadku najmłodszych), pamięć, poszerza słownictwo, wiedzę – podoba mi się dodatek naukowy w bardzo przystępnej formie, zrozumiałej dla małych dzieci, na temat tęczy – z jakich kolorów się składa, jak powstaje, cóż to za dziwolągi barwy ciepłe i barwy zimne, oraz kolory, jakie występują w przyrodzie, ale nie można ich zobaczyć w tęczy. Jest też mowa o odcieniach kolorów, a na przykładzie niebieskiego dzieci dowiadują się, że czasem jest ich całe mnóstwo: cyjan, lazurowy, indygo, kobalt, szafir, błękit pruski, granatowy, turkus, błękitny, ultramaryna, modry. Tęczato połączenie zabawy z nauką. Gry tego rodzaju, przy udziale dorosłych, wzmacniają więzi, mają duży wpływ na rozwój emocjonalny dziecka. Nie zawsze świeci słońce – czasem trzeba pogodzić się z porażką. Trzeba zwrócić uwagę na to, by poziom gry dostosować do wieku i możliwości dziecka, by nie poczuło się zniechęcone i by wierzyło w swoje mocne strony. 36 kartoników na początek to dla maluchów – duża liczba. Może warto wykorzystać na początku tylko jakąś ich część. Maluchy nie potrafią zbyt długo koncentrować się na jednej rzeczy. Potem z biegiem czasu dodawać coraz więcej i więcej. Czasem w trakcie gry przychodzi do głowy jakiś kolejny rodzinny wariant – może warto się nad tym zastanowić, bowiem gra daje wiele możliwości. Wykonanie bardzo estetyczne, kolorowe. Można dostać tęczoplasów. 

 

Wiek 3 – 10 lat

Wydawnictwo Granna


sobota, 03 listopada 2018, be.el
Tagi: gry i zabawy

Polecane wpisy