Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Pewnego razu w Londynie - Gregory Rogers

Jeśli lubicie podróże w czasie, to akurat w tej książce czeka Was niespodzianka. Współczesny Londyn i mały chłopiec z piłką na ulicy. Oczywiście można się domyśleć ciągu dalszego – pewnie pójdzie jakaś szyba. Tak, tak ofiarą jest zabite do połowy dechami okno starego teatru. Piłka rzecz cenna, więc chłopiec dostaje się do opuszczonego teatru i rozpoczyna poszukiwania. Przy okazji znajduje starą szafę z kostiumami. Chłopiec przymierza znalezioną pelerynę – dzieci lubią się przecież przebierać. Jest piłka, potem strzał w zasłoniętą kurtynę iiiiiiiiiiiiii…. nagle okazuje się, że nasz bohater jest na scenie teatru elżbietańskiego. A tu pojawia się wściekły pan William Szekspir (tak, ten Szekspir), który rusza w pogoń za małym piłkarzem. Tak, tak moi Państwo. Ni stąd ni zowąd mamy wiek  XVI. Szekspir ubrany w pludry i bogato zdobiony kubrak goni co sił chłopaka. A my mamy dobrą sposobność ku temu, by przyjrzeć się dawnemu Londynowi.

Tyle że dziecko nie wie, co to jest ten cały Londyn. Kim jest Szekspir. I nie ma sensu wbijać mu do głowy tych naszych dorosłych prawidłowości. Za to malec widzi chłopca potrzebującego pomocy i na swój sposób odczytuje tę historię. Ciekawa jestem jak – bo ilu czytelników, tyle również możliwych interpretacji. Ta przygoda bowiem nie ma żadnych słów. To czytelnik „odczytuje” scenki komiksowe na swój sposób. Dla dorosłego rozwścieczona postać będzie, wiadomo, Szekspirem. Dla dziecka zbójem, jakimś źle wychowanym dorosłym, który nie rozumie, że dziecko ma prawo do rojbrowania. My, dorośli, zobaczymy Tamizę, most londyński, słynne więzienie. Jakiś znawca tematu pewnie dopatrzy się jeszcze więcej szczegółów historycznych czy architektonicznych. Dopowie coś na temat dawnych teatrów budowanych na wzór rzymskiego Koloseum, umiłowaniu królowej Elżbiety I do przejażdżek wodnych, korzystania z usług kata w celu uciszenia buntowników. Dziecko spojrzy na tę historie zupełnie inaczej. A jest co opowiadać, bo jak już pisałam wcześniej, jest to komiks. Mnóstwo obrazków, bohaterów, ciekawych miejsc. Jest wątek ucieczki i pogoni zarazem, wywołujących u maluchów emocje, a może nawet i gęsią skórkę. Można dopowiadać: kto, co, co będzie za chwilę. Można się domyślać, tworzyć własne scenariusze, odgadywać myśli uciekinierów, goniącego, uwięzionego. Książka zdecydowanie „rozwiązuje” język i buduje relacje, pobudza wyobraźnie i wzbogaca mowę. Dostrzeżono jej atuty nagradzając ją wielokrotnie na całym świecie.

Wiek 3+

Wydawnictwo Literówka

środa, 31 października 2018, be.el

Polecane wpisy