Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Czytam sobie. Strzała dla komendanta - Jarosław Górski/ il. Paula Dudek

Przenosimy się do roku 1918, do Lublina. Mietek jest mistrzem w rzucaniu papierowych strzał. Potrafi trafić nawet w lekko uchylony lufcik okna. Ba – w kok nauczycielki. I jest ku temu okazja – bo w powietrzu czuć, że za chwilę w mieście wydarzy się coś ważnego. Polscy żołnierze z hukiem przeganiają Austriaków tam, gdzie pieprz rośnie. Grupka dzieciaków – ich pasje i marzenia. Statki budowane z drewnianych ścinków przez przyszłego marynarza. Książki ukochane przez chłopca nieumiejącego czytać, oglądane z taką pasją. To oni są świadkami rodzącej się wolnej Polski – po 123 latach niewoli. Na ulicy, od przechodniów, mieszkańców co rusz słyszą jakiej ciekawostki z wielkiego świata: a to o rozbrajaniu niemieckich żołnierzy, a to o powstaniu Rady Regencyjnej czy uwolnieniu Piłsudskiego z więzienia. I o petycji, która ma być wysłana do komendanta. Dzieciaki chcą dorzucić swoje postulaty: by w szkole dla uczniów była gorąca herbata i by palono w piecach podczas lekcji. Ale to nie koniec ich pomysłów na „ulepszenie” Polski.

Kolejna część serii „Czytam sobie z kotylionem” jest przeznaczona wyraźnie dla starszych dzieci – i to nie tylko ze względu na wyżej postawioną poprzeczkę dotyczącą umiejętności czytania. Chodzi też o tematykę. Odnosi się ona do sytuacji w Polsce sprzed 100 – lat. Na pewno temat „podejdzie” bardziej dzieciom interesującym się historią.

Dla tych, którzy nie zetknęli się z tymi małymi cudeńkami wspierającymi naukę czytania, zaznaczę tylko, że poziom 3 to ostatni i najbardziej wymagający etap nauki czytania przeznaczony dla dzieci w wieku 5 - 7 lat. Oznacza to: 2500-2800 wyrazów w tekście, użycie wszystkich głosek, zdania bardziej złożone i dłuższe, alfabetyczny słownik wyrazów. Po lekturze dziecko może zdobyć „Dyplom sukcesu” (na końcu książki. To ważne dla początkującego czytelnika, który zmierzył się z książką, która tak bardzo przypomina lekturę dla dorosłych – a to przecież daje satysfakcję:)

O serii „Czytam sobie z kotylionem” pisałam już tutaj.

Wiek 7+

Wydawnictwo Egmont

wtorek, 09 października 2018, be.el

Polecane wpisy