Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Ale historia... Stasiu, co ty robisz? - Grażyna Bąkiewicz/ il. Artur Nowicki

Jakże byłoby fajnie, gdyby lekcje historii wyglądały w naszych szkołach tak jak zajęcia pana Cebuli. Jest on oddany swojej pasji, jaką jest historia właśnie. Mało tego – potrafi nią zarazić swoich uczniów. Niekiedy potrzebują oni lekkiej „motywacji”, ale zawsze z ciekawością wykonują kolejne zadania. A jak wyglądają owe lekcji historii? Na pewno nie na wkuwaniu nudnych dat i faktów. Jedną z metod poznawania czasów zamierzchłych są podróże w  czasie. Dzieje się to za sprawą ławek, które teleportują uczniów do przeszłości. Wystarczy wskazać wiek, dalej konkretną datę – i fiuuuuu – już jakaś siła pcha cię w wieki minione. Tym razem do czasów Oświecenia nazywanych u nas również czasami stanisławowskimi – a to ze względu na postać króla właśnie – czyli Stanisława Augusta Poniatowskiego. Postać kontrowersyjna, nierówno oceniana i przez historyków i zjadaczy chleba. Jest też dość bogata literatura na jego temat – jedni Stasia bronią, inni ganią i krytykują. A jak jest w tej książce? Oczywiście nie zdradzę – niemniej autorka, również historyczka z zawodu, pokazuje jak najwięcej faktów z życia króla, z czasów epoki, pokazuje plusy i minusy jego działalności, rządów i artystycznych pasji. Czasy króla pozna osobiście 12-letni Słoniu i jego koledzy i koleżanki z klasy. Pamiętacie Słonia z poprzednich części serii? Jego tata jest dyrektorem szkoły. Aha – to już wiele Wam mówi. Teraz to właśnie Słoniu będzie musiał się wykazać. Ale czy same muskuły, które tak pieczołowicie pręży przed innymi, wystarczą, by dać sobie radę w innych czasach? Czy jednak będzie musiał docenić górę rozumu nad siłą. Przecież to epoka Oświecenia przed nami. Tak… tak obiecałam milczeć. W każdym razie Stanisław August Poniatowski zachowywał się co najmniej dziwnie w swoich czasach. I to tak bardzo, że sprowokowało to pytanie typu: „Stasiu, co ty robisz?” Po odpowiedź w dawne czasy zostaje wysłana grupka dzieciaków.

Historia i prawdziwa, i z przymrużeniem oka. Dużo uroku dają komiksy Artura Nowickiego. Humor słowny i sytuacyjny. Dzięki komiksowym okienkom wiele zawiłości historycznych na pewno łatwiej zrozumieć. Sam pomysł przenoszenia dzieciaków do innej epoki – jak zwykle się sprawdza. A mnie się marzy, by powstała część bardziej współczesna: kiedy to dzieciaki  przenoszą się do czasów młodości swoich rodziców. Chociaż nieeee - bardziej prapraprapradziadków, bo przecież czasy tu bardzo nowoczesne. Coś w rodzaju Powrotu do przyszłości z Michaelem J.Foxem. Tyle że tu oczywiście wystąpiliby uczniowie z klasy pana Cebuli. 

Wiek 9+

Wydawnictwo Nasza Księgarnia

wtorek, 24 lipca 2018, be.el

Polecane wpisy

Komentarze
2018/07/24 23:56:16
Jestem byłym nauczycielem historii, i opowiadam się za takim właśnie uatrakcyjnianiem losów Polski i świata !