Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Sto porad dla nieśmiałych - Ewa Susso/ il. Benjamin Chaud

Akcja książki rozgrywa się w Paryżu. I trochę mi przypomina dobre francuskie kino obyczajowe. Historia dorastającego chłopca z marzeniami i kompleksami. Typowy nastolatek ze swoimi problemami – również w kwestii pierwszych uczuć, których obiektem jest nie kto inny jak córka sklepikarza Ahmeda – Ofelia. Na podstawie ilustracji i opisu pewnej sceny rodzinnej, można przypuszczać, że rodzina Cossu to rodzina z tradycjami. Jednak Rolfa nudzą długie rozmowy, celebrowanie posiłków, godzinne przesiadywanie przy stole. Wtedy wybawicielem jest Dede – stary psiak, z którym chłopiec często spaceruje i przy tym marzy o pięknej Ofelii. Rolf ma też swoje miejsce odosobnienia, w którym może się zaszyć  i poczytać ulubioną lekturę: Sto porad dla nieśmiałych. Jest to … ubikacja na strychu. Rolf pilnie potrzebuje jakiegoś planu by: primo: zdobyć serce Ofelii, secundo: by pokonać klasowego siłacza i przystojniaka Huberta. Czy mu się uda?

Codzienne perypetie nastoletniego Rolfa opowiedziane z dystansem i przymrużeniem oka. Napisane przez Szwedkę z dużą dozą … francuskiego humoru. Bo też mieszkańcy miasta nad Sekwaną potrafią jak mało kto śmiać się z siebie. Jest to historia o tym, że marzenia się spełniają, że silny wcale nie znaczy silniejszy, a piękny piękniejszy. Książka porusza też kilka społecznych tematów, takich jak: relacje młodych ludzi ze starszym pokoleniem w rodzinie, z rodzeństwem i przyjaciółmi. No i oczywiście pierwsze uczucia – tak ważne, że często nie zapomina ich się przez całe życie. Nieocenione w tej historii są czarno-białe ilustracje Benjamina Chauda. Znacie go już z książek o Pomelo, perypetiach szkolnych pewnego chłopca, który a to nie odrobił lekcji, a to spóźnił się do szkoły i z „Misiowej piosenki”. Natomiast dzięki Evie Susso mamy takie perełki jak: "Binta tańczy", "Lalo gra na bębnie", "Babo chce" - uwaga! - w duecie ze wspomnianym wcześniej ilustratorem. 

Na stronie Zakamarków znalazłam informację, że seria o Rolfie liczy sobie trzy części. Mam cichą nadzieję, że i dwie pozostałe pojawią się wkrótce w księgarniach. To dobra lektura przejściowa dla starszego dziecka, który wyrósł już z dziecięcych lektur i chciałby poczytać coś poważniejszego. A ta książka nadaje się na lekturę dla początkujących czytelników: ze względu na szeroką interlinię, dużą czcionkę i relatywnie krótkie rozdziały.

Wiek 7+

Wydawnictwo Zakamarki

czwartek, 14 czerwca 2018, be.el

Polecane wpisy