Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Geometria faraona - Anna Cerasoli/ il. Desideria Guicciardini

Matematyczna seria – nie ma tutaj ani przesytu matematyki, ani matematyki WPROST, za to jest historia małego egipskiego chłopca, który żyje dawno dawno temu – w czasach faraona. Matematyka jest tu mimochodem. Na pierwszym planie główny bohater: mały Ames. Ma dwie siostry i brata. Razem z rodzicami i rodzeństwem mieszka w pobliżu Nilu – który nazywa tu Wielką Rzeką. I myśli sobie, czy aby pewnego dnia nie zostanie … wypatrywaczem. A to ci dopiero ciekawostka. Zawody są też znakiem czasu. Wyobraźcie sobie, że w starożytnym Egipcie była taka profesja jak wypatrywacz: (nawet program w laptopie podkreśla mi to słowo). Stał sobie człek na dziobie feluki – takiej łodzi, i wypatrywał, czy nie nadpływają krokodyle. Zobaczcie: początek książki, a my już dowiedzieliśmy się czegoś na temat wypatrywaczy, feluki, Wielkiej Rzeki. I szkoły w Egipcie. Stwierdzam jedno – charakter nauczycieli przez te wszystkie stulecia w ogóle nie uległ zmianie – ani wówczas ani teraz żaden nauczyciel nie powie uczniom: „Bawcie się dalej w najlepsze!”

Taka jest właśnie ta książka: w fabułę wpleciono moc informacji i ciekawostek na temat codziennego życia w kraju nad Nilem. A matematyczna historia zaczyna się pewnego dnia, gdy ojciec Amesa nie wraca do domu.  Wszystko przez Nil, którego wody osiągnęły tak wysoki poziom, że żeglowanie po nim stało się dalece niebezpieczne. Tata utknął w dalekich Tebach bez środka transportu. Dzieci zaczynają główkować, jak tu bezpiecznie sprowadzić ojca do domu. A tata chłopca jest ….(uwaga: kolejna niespodzianka)  „najlepszym rozciągaczem sznura w całym Egipcie”. Już śpieszę z wyjaśnieniami któż to taki, bo też zrobiłam wielkie oczy. Osoba wykonująca ten zawód – poprzez rozciąganie sznura potrafiła wyznaczyć równiutką linię. Można powiedzieć, że Ames też miał sznurek w jednym paluszku. Razem z rodzeństwem świetnie radzili sobie przy jego pomocy na polu geometrii. W jaki sposób? Dlaczego dostąpili zaszczytu oglądania oblicza faraona?

Podsumowując: książka przede wszystkim przenosi czytelnika do dawnych czasów – do Egiptu. Pokazuje codzienność – w tym zabawy dzieci – ciekawe co na ten temat powiedzą miłośnicy współczesnych elektronicznych gadżetów. Jak przy pomocy prostych narzędzi, rzeczy Egipcjanie radzili sobie w życiu codziennym? Przecież wybudowali budowle, które stoją na ziemi tysiące lat. W końcu w atrakcyjny sposób Autorka przedstawiła wiedzę z zakresu matematyki i geometrii. Pokazała, że to nie tylko sucha teoria, ale wiedza, którą można wykorzystać na co dzień. A może i Wy spróbujecie zadziałać przy pomocy sznurka ?

Zaglądam na stronę Wydawnictwa. A tam takie perełki jak: Pan Kartezjusz gra w statkiBakterie do kwadratuWielkie odkrycie Bubal. Spróbuję napisać o nich wkrótce.

Wiek 7+

Wydawnictwo Adamada 

piątek, 22 czerwca 2018, be.el

Polecane wpisy