Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Bajki z dżungli i oceanu - Agnieszka Ginko/ il. Marianna Jagoda

Pierwsze, co mi się rzuca w oczy – to oczywiście ilustracje. Od razu kojarzą się z nadchodzącymi wakacjami, a teraz taki czas, że człowiek tylko o tym myśli): woda, drzewa, egzotyczne miejsca, rośliny, zwierzęta. Och, jak przyjemnie od razu robi się na serduchu. Już jedną nogą dzięki tej lekturze jesteśmy gdzieś tam. To krótkie bajki dla młodszych dzieci, które przenoszą czytelnika za pomocą tekstów, obrazów i wyobraźni na rafę koralową, do dżungli, na sawannę. Czyż to nie brzmi cudnie: „Na świecie nie było wtedy ludzi i nie wymyślili jeszcze fabryk ani plastiku, ani przewożenia ropy statkami. Do oceanu nie wpływały brudy. Woda była czysta i przejrzysta”. Właśnie w świecie stworzonym przez Agnieszkę Ginko nie ma obrazów znanych ze zdjęć i filmików z Internetu pokazujących dryfującą górę śmieci plastikowych po oceanie albo nurków pływających wśród tysięcy foliówek. Płakać się chce i żal, wielki żal… Świat w tych bajkach jest bez skazy. Taki, jaki powinien być. Dlatego przy tych bajkach pojawia się tęsknota za „całą” rafą koralową, za zwierzętami, które na sawannie czują się bezpiecznie i nie grozi im wymarcie gatunku. Mała Myszka ma złe sny. Boi się, że rodzice przestaną ją kochać. Z pomocą przychodzi bóbr, który radzi jak wziąć takie strachy za rogi. Bajka podpowiada dzieciom, że strach jest naturalną rzeczą i że można go pokonać. Nietoperz Miłek cieszy się z towarzystwa nowego kolegi. Razem śmigają w górę w dół, na prawo, na lewo. Jest taki szczęśliwy. Dopiero rodzice uświadamiają mu, że jego nowym przyjacielem jest jego własny cień. Zebra Cudak trafia na bardzo nieprzyjemnego osobnika: hienę Mamrota. Jest gotowa nawet poświęcić swój własny ogon aby tylko się uratować – chce odzyskać radość i szczęście. Czy tak nie mamy my, ludzie? Zawsze z chęcią uwalniamy się od złego towarzystwa i złej energii. Taak, daleko od fałszywych przyjaciół. Małpka Długa – najpierw bardzo złośliwa w stosunku do innych – potem znajduje radość w pomaganiu innym. Okalecza ptaka, pozbawia go piór – następnie próbuje naprawić swój błąd. Pomaga żabce ze skaleczoną nogą, chorej papudze przynosi wodę z wodopoju, masuje zbolałe plecki nietoperzowi.

Bajki Agnieszki Ginko oprócz wartości poznawczych i estetycznych, mają wielką moc uwrażliwiającą. Na przyrodę, na mieszkańców Ziemi – zwłaszcza na zwierzęta, które chyba najbardziej cierpią przez (niestety) niszczycielską działalność człowieka. W ogóle zwierzaki w tych bajach mają ludzką naturę: cieszą się jak dzieci, spierają, kombinują, są sprytne, przebiegłe, doświadczają smutku. Dobrze się czyta, świetnie nadają się na letnią lekturę.

Wiek 4+

Wydawnictwo Media Rodzina

wtorek, 19 czerwca 2018, be.el

Polecane wpisy

Komentarze
2018/07/08 10:00:28
Z tymi zwierzętami czującymi się bezpiecznie na sawannie to bym się nie do końca zgodziła ;), ale bardzo dobrze, że się uwrażliwia dzieci na niszczenie środowiska. Zresztą nie tylko dzieci pasowałoby uwrażliwić na fakt, że śmieci nie wchłania jakaś tajemnicza czarna dziura.