Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Wojna, która ocaliła mi życie - Kimberly Brubaker Bradley

Ada ma 10 lat i do tej pory nigdy nie opuściła mieszkania. Świat zawsze należał do jej młodszego brata – Jamiego, który miał to szczęście urodzić się zdrowym dzieckiem. Dziewczynka tymczasem cierpi na szpotawość stopy, całkowicie zaniedbaną przez matkę. Kobieta sama „wychowuje” dwójkę dzieci, wstydzi się kalectwa córki i dlatego ukrywa ją przed światem, rozpowiadając wszystkim, że dziewczynka jest głęboko upośledzona. Kiedy rząd brytyjski po wybuchu wojny z Niemcami nakazuje ewakuowanie dzieci z Londynu w bezpieczne miejsce na  prowincji, matka podejmuje decyzję o wywiezieniu syna. „Gorsza” Ada ma zostać w mieście, zamknięta w czterech ścianach malutkiego mieszkania. Dziewczynka, która w tajemnicy przed wszystkimi sama nauczyła się chodzić, z trudem dociera do miejsca zbiórki i bez zgody matki opuszcza Londyn. Razem z bratem dostaje się do domu Susan, która zupełnie nie zna się na dzieciach i nie ma ochoty przyjmować nikogo obcego pod swój dach.

Muszę przyznać, że kiedy zaczynałam czytać tę książkę pomyślałam sobie, że wydaje mi się, że o wojnie już tyle powiedziano, że niewiele jest mnie w stanie zaskoczyć. A tu proszę, miła niespodzianka. Myślę, że to kwestia przedstawienia nie tylko samej wojny , ale sytuacji rodzinnej Ady. Postać matki jest naprawdę jedyna w swoim rodzaju, wręcz odpychająca. Podobne uczucia miałam podczas czytania „Matyldy”, gdzie brak akceptacji  córki – zresztą bardzo udanej i zdolnej, naprawdę był zadziwiający. Tutaj kobieta, którą dzieci nazywają mamą, została przedstawiona też w czarnych kolorach. I choć czytelnik ma nadzieję na swego rodzaju transformację, nic takiego nie ma tutaj miejsca. Niestety cudu nie będzie. Choć może nie do końca. Bo książka i tak ma dobre zakończenie, które spowoduje, że łzy polecą ciurkiem.

Książka jest też ciekawym obrazem społeczeństwa brytyjskiego, które radziło sobie jak tylko mogło podczas wojny – w zakresie opieki nad dziećmi, zdobywania pożywienia, a nawet … tropienia szpiegów. Nie wszystkim podobał się pomysł opieki nad cudzymi dziećmi, do czego wzywał rząd. Książka o trudnych relacjach między ludźmi bliskimi i obcymi, o powolnym poznawaniu drugiego człowieka, nieśmiałości i pokonywaniu jej. O trudnych uczuciach i dobrej przyjaźni – takiej na dobre i złe. W końcu o miejscu osób niepełnosprawnych w społeczeństwie. Książka do długich rozmów o akceptacji i tolerancji.

Wiek 9+

Wydawnictwo Entliczek

niedziela, 04 marca 2018, be.el

Polecane wpisy

Komentarze
2018/03/09 09:31:26
O wojnie można dużo wiedzieć, czytać a jednak czasami znajdzie się coś nowego. Dla mnie też to co napisane we wpisie jest swego rodzaju nowością, chociaż już w "Opowieści z Narni" dzieci wyjeżdżały w bezpieczne rejony uciekając z miasta.. przed podobnym zagrożeniem. Ciekawa książka, skuszę się na jej przeczytanie o ile znajdę e-book
kurs coachingu
-
2018/03/13 15:07:45
Wczoraj zaczęłam ją czytać i jest mega wciągająca. Takie książki są najlepsze ;)
-
2018/03/14 11:52:06
Fajna myśl Przewodnia książki. Fabuła wygląda naprawdę bogato. Fajnie opisane i szczerze, również się skuszę..
-
2018/03/16 12:11:15
Przedstawiłaś tę książkę bardzo interesująco.. postaram się ją odnaleźć gdzieś w sieci bo lubię takie klimaty. <3
-
2018/03/21 12:58:33
Czasami mnie przerażają stare dawne czasy. Jak można być takim człowiekiem wobec kaleki.. :/ Muszę przeczytać tę książkę.
knowledge.co.pl