Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Mały atlas ptaków Ewy i Pawła Pawlaków - Ewa Kozyra-Pawlak, Paweł Pawlak

Ewa i Paweł Pawlakowie mieszkają w sąsiedztwie ptaków. Jakich? Są tu i szpak, sikorki, słowik rdzawy, sroka, wilga, kos, dzięcioł zielony, pokrzewka, dudek, dzwoniec, szczygieł, makolągwa, sójka, raniuszka, mazurek, rudzik, kowalik, grubodziób i zięba. Dziewiętnaście ptaków, które może i Wy znacie z najbliższego otoczenia.

Bardzo przyjemnie czyta się i ogląda ów atlas. Pełno w nim naszych starych znajomych. Są więc głośne mazurki oblegające (dosłownie) wschodnią ścianę otuloną dzikim winem. Są i szpaki, które łakomie obżerają się gronami tego wina. Jest i sroka rozbójniczka, która zawsze robi wokół siebie wiele hałasu o nic, a którą tak zgodnie przeganiają małe ptaki – oczywiście w komitywie i w wielkiej gromadzie. Jest sikorka bogatka, którą widzę właśnie w momencie pisania tego tekstu na tarasie na odeszczonym stole. Skubie gronka winogrona i spaceruje po mokrej pergoli.

Rodzinnie lubimy ptaki i robimy dużo, by je zachęcić do odwiedzin. Niektóre zamieszkały na stałe (zaczyna brakować miejsca), inne pojawiają się sporadycznie. Dzięki książce wyjaśniła się (chyba) tajemnica zasadzonych dębów w dość specyficznych miejscach – przypuszczam, że to faktycznie sprawka sójki, która od czasu do czasu buszuje w naszym ogródku.


Z wielką uwagą i ciekawością zaglądam do atlasu Pawlaków – bardzo osobistego, bo opisującego swoje własne doświadczenia z różnym gatunkami. Szpaki mieszkające w dachu, sikorki, które zadomowiły się już na dobre, słowiki śpiewające wczesnym rankiem, kiedy dzieci jeszcze śpią. Książka jest wprawdzie dla dzieci, ale również i dorośli ucieszą swoje oko wycinankami z materiałów o różnych barwach i fakturach, jak również ilustracjami wykonanymi tradycyjnie – farbami. Pani Ewa znana ze swoich wycinanek z wielką precyzją powycinała te wszystkie ptasie drobiazgi: oczka, pazurki, piórka. Od czasu do czasu pojawiają się również rysunki małej Hanki Cisło. Również Paweł Pawlak, znany z charakterystycznej kreski, dobrze odnalazł się w rysunku realistycznym.

Teksty czyta się przyjemnie – są one krótkie, takie w sam raz do pierwszego czytania, informacje niedługie ale cenne dla początkującego ornitologa. Litery zostały starannie wykaligrafowane. Każdy opis opatrzony jest też fotografią, są i piórka (nie przy wszystkich gatunkach).

Książka na pewno poznaje ze światem przyrody, zachęca też do swoich własnych obserwacji. Może podczas wyprawy do parku, lasu czy ogrodu uda się odnaleźć jakieś zgubione piórko albo wypatrzeć jakiś gatunek opisany w książce, albo i nowy. Może warto pokusić się o stworzenie własnego albumu ptaków żyjących w sąsiedztwie. Ilustracje malej Hani są takie piękne. To doskonały przykład na spędzenie wolnego czasu kreatywnie.

Wiek 3+

Wydawnictwo Nasza Księgarnia

piątek, 27 października 2017, be.el

Polecane wpisy