Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Tru - Barbara Kosmowska / il. Emilia Dziubak

Mimo że książka cieniutka, porusza mnóstwo aktualnych tematów, a pod postacią zajęcy kryje się niejeden ludzki typ – i w pozytywnym i negatywnym tego słowa znaczeniu. 

Tru mieszka razem z mamą i dwójką rodzeństwa: bratem i siostrą w lesie. Był kiedyś i tato, ale nagle zniknął z życia zajęczej rodziny. Tru tak naprawdę nazywa się Truś Ryszard, ale zmienił imię na Tru, bo pierwotna wersja mu się nie podobała. Świat zajęcy podzielony jest na lepszy i gorszy, bogatszy i biedniejszy. Zwykłe szaraki żyją skromnie, jedzą proste potrawy, nie mają drogich zabawek i gadżetów. Natomiast Kolorowi mają wszystko, czego tylko dusza zapragnie. 

Tru jest bacznym obserwatorem życia - do tego jest wynalazcą. Robi dużo dla innych, by ułatwić i umilić im życie. Jego techniczne cudeńka pełnią ogromną rolę: sprawiają, że różnice między bogatymi i biednymi zacierają się. Ci pierwsi zauważają, że pieniądze to nie wszystko, że można równie dobrze bawić się zabawkami zrobionymi w warsztacie, że przyjaźń nie zna granic i podziałów. Książka w znakomity sposób porusza problem tolerancji, podziałów społecznych, wykluczenia, grup defaworyzowanych i ... emancypacji kobiet. Polubiłam mamę Tru za jej zaangażowanie społeczne, udział w manifestacjach, jej feministyczne hasła. Za to, że jest, choć często jej nie ma - bo trudno jej wyżywić rodzinę, a gdy do tego dochodzi jeszcze walka o innych - to już na pewno łatwo nie jest. Na szczęście kochający syn Tru pomoże nie raz. 

„Tru” pojechał z nami na rodzinny wyjazd. Dzięki niemu fajnie minęła nam podróż tam i z powrotem. Dobrze, że ją dawkowaliśmy po trochu: a więc czytanie, potem podziwianie krajobrazów za oknem i znów czytanie. Tak mogliśmy nacieszyć się lekturą po trochu. „Szkoda, że nie ma ciągu dalszego” – takie krótkie podsłuchane podsumowanie 8-latka jest chyba najlepszą rekomendacja książki Barbary Kosmowskiej, którą do tej pory znałam z poważniejszych lektur. Jeśli pana Barbara podczytuje recenzję – taka prośba od rodziny "eL" – jest zapotrzebowanie na kolejne wynalazki Tru.


 

Zachwyciły mnie ilustracje Emilii Dziubak - bardzo zaangażowane, pracochłonne. Dużo uwagi ilustratorka poświęciła kwestii tła. Leśne pejzaże, wyposażenie warsztatu Tru, gdzie tak pięknie widać grę światła. A zimowa okładka - delicja:))

Piękna książka dla całej rodziny. 

P.S. Dziś, kiedy bladym świtem szykowałam się do pracy, przez okno zobaczyłam, jak przemyka po mojej ulicy śliczny szarak. Hasał sobie jak gdyby nigdy nic. Oczywiście od razu pomyślałam: Tru:) 

Wiek 7+

Wydawnictwo Media Rodzina

środa, 15 czerwca 2016, be.el

Polecane wpisy