Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Kroniki Wardstone. Tom 4. Wiedźmi spisek - Joseph Delaney

kronikiwardstonetom4wiedzmispisekbiext28432291

W swojej kolejnej, czwartej, części o stracharzu i Tomie, Delaney wysyła bohaterów do Pendle, gdzie żyją trzy klany czarownic- Malkinów, Deane'ów i Mouldheelów. Mistrz już w poprzednich częściach nadmieniał, że nadejdzie taki czas, kiedy będzie musiał rozprawić się z wiedźmami. I oto pojawia się niebezpieczeństwo porozumienia między klanami- dlaczego ciągle rywalizujące ze sobą wiedźmy chcą nagle rozejmu i dążą do zbratania się? Jest to zagadką również dla stracharza. Hrabstwu grozi wielkie niebezpieczeństwo...

Delaney nadal zaskakuje. Bardzo pozytywnie. Nic nie jest takie samo, a moja obawa, że potraktuje kolejny tom Kronik szablonowo, podda się modom, wręcz- zaspokoi do końca naszą ciekawość i odkryje tajemnice- rozwiały się po kilkunastu stronach lektury. Odnoszę takie dziwne wrażenie, że autor rozwija się wraz z każdą kolejną częścią. Liczne zagadki, nagłe zwroty akcji, mnóstwo znaków zapytania i rzeczy niewytłumaczalnych, nieprzewidywalne niespodzianki, nowe postacie, a przede wszystkim większa koncentracja na wnętrzu swoich bohaterów. Po trzeciej części- pełnej refleksji i wewnętrznego smutku- to bardzo widoczna odmiana. Delaney pracowicie rozbudowuje charaktery występujących osób- na pierwszy plan wysuwają się Tom i Alice. Młodzi dojrzewają- świetnie współpracują, rozumieją się czasami bez słów i ... wykazują coraz większe zainteresowanie sobą ;) Stracharz pozostaje tym razem w tle- to Tom wyraźnie dominuje i ma niewątpliwie wpływ na bieg wydarzeń. Autor- uparcie, jak rasowy skąpiec- uchyla po trochu rąbka tajemnicy z życia każdego z nich, a przede wszystkim- matki chłopca- a robi to w taki sposób, że apetyt rośnie w miarę jedzenia- na cdn oczywiście. Od samego początku czuję do pani Ward dużo sympatii- wnosi wiele ciepła do powieści, w której czasem nieźle straszno i groźnie.

Nie wiem jakim cudem, ale każda część cyklu jest inna- niewielu pisarzom udaje się taki chwyt. Ile w końcu można pisać o czarownicach, boginach, magii- ktoś mógłby powiedzieć. A jednak można, co udowadnia autor. Jednocześnie wszystkie książki równie wciągają i pochłaniają bez reszty.

Wiek 11+

Wydawnictwo Jaguar

środa, 17 czerwca 2015, be.el

Polecane wpisy