Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Profesor Astrokot odkrywa KOSMOS - Dominic Walliman/ il. Ben Newman

Jeśli szukacie dobrej książki o kosmosie dla najmłodszych, to trafiliście pod właściwy adres. Profesor Astrokot od razu złamał moje serce. To nie fabularyzowana opowieść o pewnym kocie i o jego przygodach w Kosmosie, ale książka popularno - naukowa, w której kot profesor jest przewodnikiem. Tłumaczy zawiłości, przybliża trudne pojęcia. I mając porównanie z kilkoma innymi książkami o tej tematyce, robi to w sposób przystępny, wyjaśnia na przykładach, które pomagają ZROZUMIEĆ świat nad naszymi głowami. Najbardziej podobało nam się porównanie planet. Dzieci wiedzą oczywiście, że są Mars, Neptun, Wenus, Ziemia itd., i że mają one różne wielkości. Pokazanie Jowisza jako arbuza, Saturna - jako grapefruita, Merkurego jako ziarnko pieprzu, a Ziemi jako pomidora koktajlowego pomaga (nawet dorosłym - hm hm) zrozumieć skalę różnicy:)

Tematyka tej książki jest bardzo szeroka: wszechświat, narodziny gwiazdy, galaktyki, Słońce i Układ Słoneczny, poszczególne planety, loty w Kosmos, Księżyc, różne ciekawostki i nowinki związane z aktywnością człowieka w przestrzeni kosmicznej, urządzenia do obserwacji i obliczeń, w końcu i to, co nawet dorosłego nurtuje, a co dopiero najmłodszych: czy istnieje gdzieś życie pozaziemskie?

Świetnie zilustrowana, nie pozbawiona humoru. Kiedy dzieci zobaczą płaczącego Plutona, na pewno zapamiętają, że nie jest już planetą. Dowiedzą się też, że bez potu nie ma lotu. Udanym zabiegiem jest też wprowadzenie elementów komiksu - w dymkach można przeczytać kolejne ciekawostki, ale też poznawać emocje bohaterów wyrażane współczesnymi: Jupi! czy: Ja cię kręcę! Dzięki temu postacie: Astrokot czy kosmonautka myszka są bardzo dynamiczne, cały czas biorą udział w procesie oprowadzania po wszechświecie są aktywne i wiarygodne. 

Na samym początku to, co lubię w dziecięcych książkach: etykietka do wypełnienia: Ta książka należy do.... Na końcu słowniczek trudniejszych pojęć. Całość bardzo kolorowa, ale w tonacji spokojnej, nie krzykliwej. Książka przypomina mi stare lektury naszych rodziców z lat 50-tych i 60-tych. Okładka bardzo ponętna - jeśli tak mogę napisać o książce :)- ale to faktycznie pobudza tylko ciekawość. Duży format (30 cm x 30 cm), lakierowane elementy, faktura a'la szare płótno. W środku sztywne, szorstkie  kartki.

To tekstu wkradło się kilka mało znaczących literówek. Na stronie o Neptunie poprawiłam też "165 dni ziemskich" - na "lat". Całość zawiera mnóstwo ważnych informacji, które na pewno przybliżą wcale niełatwą kosmiczną tematykę. Polecam!

Wiek 5+

Wydawnictwo Entliczek

niedziela, 22 lutego 2015, be.el

Polecane wpisy