Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Bullerbyn. Trzy opowiadania - Astrid Lindgren/ il. Ilon Wikland

Bullerbyn - trzy w jednym - czyli trzy opowieści, w dodatku bardzo bogato ilustrowane: Wiosna w Bullerbyn, Dzień Dziecka w Bullerbyn, Boże Narodzenie w Bullerbyn. Gratka dla miłośników wesołej ferajny z Hałasowa. Dwa pierwsze teksty zostały odrębnie napisane - jako samodzielne książki dla najmłodszych. Motyw bożonarodzeniowy pewnie znacie z grubaśnych Dzieci. Z dwóch pierwszych książek pewne elementy pojawiają się gdzieniegdzie, ale tych tytułów nie znajdziecie w wersji dla starszych. 

W Bullerbyn dzieciaki zgłupiały na wiosnę. Latają w kaloszach po kałużach (na bose nogi!), łażą po płotach, brodzą w strumieniu, zrywają kwiaty, piknikują, skaczą z dachu drewutni, dosiadają byka, chodzą po dachu obory, skaczą dookoła ogniska. Oszalały zupełnie. Wszystkie bez wyjątku. Taka jest wiosna w Bullerbyn:)

Dzień Dziecka w Bullerbyn to trochę taki wyraz tęsknoty zapyziałej prowincji za wielkim światem. Dzieci tęsknią do obchodów tego święta w Sztokholmie, o którym wyczytały w gazecie. Aż strach wyliczać, jakie niespodzianki szykują dla najmłodszej mieszkanki Bullerbyn. Na szczęście ktoś przychodzi po rozum do głowy i Dzień Dziecka przebiega już spokojnie i bez zakłóceń - bardzo bullerbynowo, na łonie natury, na zabawie, ze zwierzakami, w swoim miłym towarzystwie. 

A jak obchodzi się święta w zagrodach – Północnej, Środkowej i Południowej? Lisa opowiada jakie zwyczaje panują w szwedzkich rodzinach podczas gwiazdki - snopki owsa dla ptaków, wypiekanie pierniczków (jak ja od dawna poluję na foremkę prosiaczka do wykrawania pierników), zwożenie opału dużymi sankami, wyprawa po choinki, kolędowanie, ubieranie drzewka, prezenty dla przyjaciół, świąteczna kolacja, podczas której dzieci jedzą szynkę, kiełbasę, salceson, gotowaną rybę, ryż z cynamonem. Dalej - Święty Mikołaj, taniec wokół choinki, msza bożonarodzeniowa o świcie. 

Całość przypomina mi stare książki sprzed lat – papier w kolorze złamanej bieli, szorstki, książka szyta, wydłużony format. Jak dobrze, że Wydawca nie skusił się na lśniący kredowy papier.

Lektura obowiązkowa dla miłośników dzieciaków z Bullerbyn – bez względu na wiek.

Wiek 3+

Wydawnictwo Zakamarki

sobota, 13 grudnia 2014, be.el

Polecane wpisy

Komentarze
2014/12/13 13:39:24
Bardzo lubię te opowiadania i dzieciom też zawsze się podobały. Czytałyśmy wcześniejsze, osobno wydane, książki, ale coraz bardziej podoba mi się, że wydawnictwa decydują się na takie "zbiory".
-
2014/12/13 13:55:17
Mam 61 lat i kocham Bullerbyn :) Ostatnio zdobyłam wydanie sprzed 30 lat, które gdzieś mi zaginęło. I też marzyłam o prosiaczku, teraz mam dwa: jedną foremkę przysłano mi aż z USA a drugą kilka dni temu kupiłam na targowisku staroci :)
-
2014/12/16 21:31:51
Kultur-alnie - też jestem fanką "zbiorów"

atojaxxl - lubię takie literackie wspominki:) To skarb. Ja uparcie wypatruję foremki prosiaczka, ale na razie nic z tego. Może dla wnuków mi się uda ja dostać;)
-
2014/12/17 05:59:04
be.el Jestem często na targu staroci, to poszukam, bo nieraz już nieraz widziałam, a tu masz dzisiejsze oferty foremek świnek na allegro allegro.pl/listing/listing.php?fuzzy=1&order=m&string=%C5%9Awinka+foremka+wykrawaczka&bmatch=seng-v6-3-default-1209
-
2014/12/17 20:38:19
Super. Zaraz kupię:)