Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Legenda o głowie wawelskiej - Anna Chachulska/ il. Marianna Sztyma

Spośród 194 głów wawelskich wykonanych w XVI wieku przez Sebastiana Tauerbacha i Hansa Snycerza ocalało zaledwie 30. Jedną z najbardziej znanych głów jest ta przedstawiająca kobietę z zawiązanymi ustami. Jak to się stało, że głowa wawelska musiała zamilknąć? Właśnie o tym jest legenda Anny Chachulskiej.

Jest to rozszerzona wersja tej legendy. Znamy krótszą wersję z monografii dla dzieci o Krakowie też autorstwa Anny Chachulskiej i Ewy Stadtmüller. Mnie w tej książce zachwyciły zwłaszcza ilustracje. I nie tylko mnie. Kilka dni temu Marianna Sztyma została nominowana właśnie za ilustracje i opracowanie graficzne do nagrody „Książka Roku Polskiej Sekcji IBBY 2013” w kategorii nagrody graficznej. Zasłużenie.

Wyobraźcie sobie gwarny rynek w Krakowie kilka wieków temu. Słyszycie ten charakterystyczny gwar? Nawoływanie przekupek, targowanie o cenę, rżenie koni, śmiechy, muzykę, występy kuglarzy, gruchanie gołębi, hejnał z mariackiej wieży. Rozbawiona gawiedź, miejskie plotkarki, służba w pośpiechu robiąca zakupy. W takiej oto atmosferze śledzimy kram pasamonika Błażeja. Jego chwilę nieuwagi wykorzystuje miejski złodziejaszek, który zwinnymi palcami kradnie ozdobny i kosztowny pas. Kiedy rusza pościg, złodziej sprytnie pozbywa się łupu, podrzucając go biednej wdowie Ofce. Ta oskarżona o kradzież, zostaje zaprowadzona na sąd przed oblicze samego monarchy. I kiedy zdawać by się mogło, że nikt i nic nie jest w stanie pomóc biednej kobiecinie, nad głową króla rozlega się: Rex, Auguste, iudica iuste! (co znaczy: Królu Auguście sądź sprawiedliwie). To jedna z głów z sufitu przemówiła w obronie Ofki. Na rozkaz monarchy przeprowadzono skrupulatne śledztwo, które oczyściło Ofkę z podejrzeń. Tyle, że ucierpiała na tym sam głowa wawelska, gdyż … zakneblowano jej usta. No cóż, żaden monarcha nie lubi, gdy ktoś zwraca mu uwagę.

Ta legenda do wyprawa do przeszłości. Dzięki ilustracjom można zobaczyć, jak dawniej żyli ludzie: ich domostwa, stroje, fryzury. To też rzadko spotykane wyrazy, choć nie są jednak przeszkodą w rozumieniu tekstu. Dodają kolorytu minionych wieków. Marianna Sztyma uwspółcześniła tę legendę, stosując technikę komiksu. W dymkach co rusz pojawia się czyjaś opinia. Można podsłuchać, o czym rozmawiają krakowscy dworzanie i mieszczanie. Dzięki takiemu zabiegowi, legenda jakby trochę odmłodniała.

Jedynym minusem jest literówka, która od razu rzuca się w oczy w książce, gdzie jest mało tekstu. Szkoda.

Bardzo mi się podoba ta forma promocji ciekawych miejsc.

Trzymam kciuki za głowę wawelską:)

Lubicie wyklejki w książce?

Wiek 5+

Wydawnictwo Zamek Królewski na Wawelu

piątek, 29 listopada 2013, be.el

Polecane wpisy

Komentarze
2013/12/01 22:07:42
lubimy wyklejki! chcemy to!!!
-
2013/12/03 21:37:36
Ja też - pierwsze co robię, to zawsze patrzę na wyklejki. Niby tak by musiało być - bo to niby po kolei. Ale znam osoby, które zaraz rzucają się do oglądania środka książki:) Ja od wyklejek:)