Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Gdzie jest wydra? - czyli śledztwo w Wilanowie - Dorota Sidor/ il. Aleksandra i Daniel Mizielińscy

Czy możecie sobie wyobrazić naszego króla zwycięzcę spod Wiednia w samej nocnej koszulinie i kapciach? Tak, właśnie tak – tego słynnego pogromcę Turków. A rzecz ma się tak: w pałacu w Wilanowie wielkie zamieszanie. Zbliżają się imieniny małżonki królewskiej Marysieńki, a tu znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ozdoba pałacu, perła w koronie, chluba królestwa, najukochańsza towarzyszka.... nie kto inny jak … wydra. Król wzywa do pomocy swoje dziateczki: Fanfanika (Jakuba), Marmurka (Konstantego), Minionka (Aleksandra) i Papusieńkę (Teresę). Te zaraz wyruszają na poszukiwania. Z wielką uwagą szukają śladów pozostawionych przez niesforne zwierzę: tu upudrowany ślad łapki, tam tajemnicze piszczenie i skrobanie, skrzypiące drzwi schowka na narzędzia. Niczego nie można przeoczyć.

 

Dzieci wędrują przez najróżniejsze pomieszczenia wilanowskiego pałacu: antykamerę mamy, galerię, Salę Uczt, dziedziniec, ogród, pomarańczarnię.

 

Cała zabawa polega na tym, że czytelnicy sami mogą decydować o tym, jakim tropem pójść. Czytać jak leci, czy może kierować się wskazówkami autorki i pójść drogą na skróty? Czy przeszukać najpierw wielką skrzynię w garderobie mamy, czy raczej zdecydować się na tę z wystającym kawałkiem futra? Czy udać się do pomarańczarni, czy raczej celem powinien być dom ogrodnika. Każdy wybór to inna strona w książce. I zupełnie inny ciąg dalszy.

 

Autorce udało się wszystko zgrabnie połączyć. Bowiem z jednej strony mamy pośpiech – słychać tupanie dzieci po żwirowych ścieżkach, po schodach, w pałacu zaczyna się ruch – goście zjeżdżają się na imieniny, służba daje z siebie wszystko, by zdążyć i zadowolić Państwo. Wyczuwa się tę krzątaninę, harmider, zgiełk, śmiech dzieci, zdenerwowanie dorosłych. Istne wariactwo, pałac wywrócony do góry nogami. Prawdziwy klimat nieładu przed ucztą. Z drugiej strony - do całej tej historii przemycono w atrakcyjny sposób wiele istotnych informacji na temat życia i zwyczajów w odległych czasach: wplatanie słów francuskich do codziennej mowy, modę na żupany przewiązane pasem, peruki, egzotyczne przyprawy; dalej chowanie się przed słońcem i strach przed piegami i o drogie słodycze. Tym samym Dorota Sidor pokazała, że historia wcale nie musi być nudna – jeśli ktoś znajdzie sposób. Tutaj połączenie jej z wątkami detektywistycznymi były pomysłem na szóstkę.

 

Książkę znakomicie zilustrował duet: Aleksandra i Daniel Mizielińscy. Udowodnił on, że zwariowana kreska, humor i odważne kolory (różowy w historii!!!!!!!!!) mogą nadać tej książce charakteru. To nie żadna pompatyczna historia o nadętym królu, co to Turkom pokazał gdzie raki zimują. Zarówno tekst jak i ilustracje znakomicie odbrązowiły tego wielkiego Jana z pomników: Jan chrapie, nawet łzy się leją po jego polikach. Ot zwykły człowiek, który przeżywał na co dzień i radości i smutki. A Wilanów narysowany tak, że chce się tam pojechać, pogonić po salach, poszukać wydry Sobieskiego w każdym kątku. Tylko czy panie pilnujące pozwolą?

 

Wiek 6+

Wydawnictwo Dwie Siostry



środa, 24 kwietnia 2013, be.el

Polecane wpisy