Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Dziennik Cwaniaczka. Ubaw po pachy - Jeff Kinney

Jeśli szukacie czegoś pod choinkę dla grupy wiekowej 10 + przyjrzyjcie się Cwaniaczkowi. Chodziłam koło niego od jakiegoś już czasu, ale ciągle mówiłam sobie – jeszcze nie teraz. Może specjalnie czekałam aż mój starszy syn podrośnie, pójdzie do szkoły i pozna specyfikę tego miejsca. By mógł spojrzeć na budę i belfrów z przymrużeniem oka (hej hej – nie obrażać się, sama jestem z zawodu beleferką i w szkole pod tablicą spędziłam dłuuuuugie lata). Byśmy mogli Cwaniaczka czytać razem. Tomek nie mieści się w podanym wyżej przedziale wiekowym – jest ciutkę młodszy, ale podchwycił humor. Fajnie tak zaśmiewać się razem – a miejsc, gdzie człowieka skręca ze śmiechu, jest tu naprawdę wiele. Cwaniaczek to tak naprawdę Greg – jest taki jak nasze dzieciaki: uwielbia telewizję, gry komputerowe, zaczyna rozglądać się za sympatią, ma przyjaciół i dziwacznych sąsiadów. Na co dzień musi spełniać ambitne oczekiwania swoich rodziców, zwłaszcza matki – odnośnie lektur (już wiem, co mnie czeka w przyszłości), spędzania wolnego czasu we wakacje, oszczędzania, porządków, zajmowania się młodszym rodzeństwem. Ot takie codzienności przeciętnego nastolatka. Klimat książki budują charakterystyczne ilustracje, dzięki którym ta książka jest taka jaka jest. To znaczy …. świetna. W kilku miejscach niegrzeczna. Bo i Cwaniaczek pokornym dziecięciem nie jest.

Do tej pory ukazało się w Polsce 6 części Cwaniaczkowej serii. Ponoć ich zawartość to wspomnienia autora – jego dzieciństwo i czasy dojrzewania. Polecam tę książkę też rodzicom, bowiem Cwaniaczek podpowiada nam, co czują nasze dzieci, jak próbują rozwiązywać problemy i co tak naprawdę je interesuje. Powiedziałabym – samo życie. Taki trochę Mikołajek dla starszych dzieciaków. A co? – czytam teraz Mikołajka moim dzieciom i wznoszę prośby do nieba, by dzieci z tego małego rezolutnego Francuza przykładu nie brały. I z Grega też nie. A jak będzie – zobaczymy.

Polecam bardzo na przywołanie dobrego humoru, na złe dni, na rozczytanie nieczytaczka, na zacieśnianie więzi rodzinnych.



Wiek 10+

Wydawnictwo Nasza Księgarnia





sobota, 15 grudnia 2012, be.el

Polecane wpisy

Komentarze
2012/12/27 12:02:04
Mój 9-latek zaczytuje się w Dzienniku Cwaniaczka od kilku miesięcy. Ja z dystansem jak zawsze do takich lektur, zmiękłam po obejrzeniu dwóch filmów z tej serii. To naprawdę jest śmieszne!! :-) pozdrawiam!
-
2012/12/27 13:58:44
To są filmy? Nie wiedziałam - też czasem z przekory unikam takich książek. Bo wyobrażam sobie, jak bohater źle będzie wpływał na moje dziecko. Tymczasem negatywnych skutków nie widzę. Typowego naśladownictwa brak - no chyba że własne pomysły - a to też pomysł na zupełnie odrębną książkę:)