Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Bajki przez telefon - Gianni Rodari/ il. Katarzyna Bajerowicz

Zauroczyły nas te bajki. Takie nietypowe. Czasem całkiem krótkie, niekiedy ciut dłuższe. Dopiero co się rozpędziliśmy z czytaniem, a tu trzeba kończyć. Coooo, już? – słychać zawiedzione głosy spod kołderek. Pan Bianchi często udaje się w podroż, przecież musi zarobić na chleb. Bardzo tęskni za swoją córką i dlatego do niej dzwoni, by opowiedzieć jej bajki …przez telefon. Nie, nie o Czerwonym Kapturku czy Królewnie Śnieżce. Są to bajki ….o wszystkim. O kupowaniu Sztokholmu, plaży w Ostii, drodze donikąd, miasteczku psów, murarzu, Apolloni od marmolady, dotykaniu królewskiego nosa. Razem blisko 70 bajek. Jak się okazuje bajki mogą traktować nie tylko o rycerzach i królewnach. Jeśli ktoś ma fantazję, jak pan Bianchi, zainspiruje go zwykła – niezwykła kropla deszczu.  Razem z panem Bianchi wędrujemy przez całe Włochy, zaglądamy do miast i miasteczek (pomoc poprawnego wymawiania tych dziwacznych nazw własnych na końcu książki). W tle leniwe Włochy sprzed pół wieku. Historie, które często bawią specyficznym absurdalnym humorem. Czasem to zasługa dziwacznego nazewnictwa, gry słów, pełnych fantazji neologizmów, albo absolutnie fantastycznego tytułu (Mysz, która zjadała koty). Rekord popularności w naszym domu bije Wymyślanie liczb:

 

- A ile kosztuje taka pieczęć?

- Dwa pociągnięcia za ucho.

-A jak daleko stąd do Mediolanu?

-Tysiąc nowych kilometrów, jeden kilometr używany i siedem czekoladek.

-A ile waży jedna łza?

-Poczekaj, łza rozkapryszonego dziecka jest lżejsza od wiatru; łza głodnego dziecka waży więcej niż cała ziemia.

-A jak długa jest ta bajka?

-Za długa.

- To wymyślmy szybko inne liczby, żeby już skończyć. Ja je powiem tak, jak się mówi w Modenie: jedyn, dwyn, tryn, cztery ryn, pyry pinci, do re mi.

-A ja je powiem tak, jak się mówi w Rzymie: jedon, dwon, tron, piri pon, trala lala, bum i dziesięć.

 

Ilustracje namalowała Katarzyna Bajerowicz, którą z przyjemnością podglądam od dłuższego czasu na jej blogu. Trzeba mieć to coś, by tchnąć duszę w zwykłą plamę. Piękne są jej atramentowe niebo pełne gwiazd, i morze pełne ryb. Mnie urzekła najbardziej ilustracja do Niewidzialnego Tonina – cała zielona, taka wiosenna. Ach – rozmarzyłam się wakacyjnie. Cieszę się, że jest skrót Tonina w tej książce – dla maluchów jak znalazł. Jak podrosną można im podsunąć wersję dłuższą, by zobaczyć, co Tonino dokładnie robił na swoich niewidzialnych wagarach.

ilustracja do Alice wskakuje do morza - piękna, prawda?

Gianni Rodari (1920- 1980), włoski autor dziecięcy. W roku 1970 otrzymał nagrodę imienia Hansa Christiana Andersena, nazywanej też Małym Noblem.

Wiek 3+

Wydawnictwo Bona

 

 

 



środa, 23 maja 2012, be.el

Polecane wpisy

Komentarze
2012/05/23 22:46:13
Te bajki pamiętam z dzieciństwa, uwielbiałam je!
I tamto wydanie miało taką samą okładkę, o ile dobrze pamiętam:)
Pozdrawiam
-
2012/05/24 04:56:51
<b><a href="pc-max.ec>copmutadoras</a></b> piekne, nic tego nie zastapi!