Książki miesiąca Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Wanda Chotomska dzieciom - il. Artur Gulewicz

 

Bierzecie jakąś książkę do ręki i od razu wiecie, że będzie ona bardziej Wasza aniżeli kogoś innego. Bo wiążą się z nią wspomnienia, zapachy, zdarzenia. Bo ta nowa książka – wcale nowa nie jest – to tylko jakaś ułuda, bo w głowie są już teksty, ilustracje – i tak naprawdę ta książka była zawsze. I że Was szukała, i właśnie odnalazła?

Myślę, że wielu czytających rodziców przeżywa po latach literackie dejavu – a niektóre książki do bibliotek dziecięcych trafiają drogą na skróty dzięki wspomnieniom. Wanda Chotomska dzieciom to taka właśnie lektura. Wspomnienie. W nowej szacie graficznej, ale z kultowymi tekstami. A te – co tu długo pisać – są jak wino – im starsze tym lepsze. Książka podzielona jest na 17 rozdziałów. Niektóre z nich – najczęściej wybór wierszy, prozatorskie - samodzielne utwory. Dzień dobry córeczko, Wypożyczalnia skrzydeł, Rzeczowisko, Drzewo z czerwonym żaglem, Dlaczego?, Zwierzaki, Fruwaki, Kogutek, Czterech panów i Mikołaj, Panna Kle-kle, O rety, rety lecą kabarety, Limeryki, Leonek i lew, Muzykańce, Tańce, Śpiewańce.


I nie powiem – łezka się w oku kręci czytając słynnego Hipopotama. Pamiętacie? Hipopotam, chlupopotam, chlapopotam, chlapobłotam, chlupobłotam, plamobłotam, piegobłotam, hipobłotam, hipopsotam – boi się wychylić z błota. (wydany przed laty w serii miniaturek literackich Poczytaj mi, mamo – może znajdzie się jako reprint w którymś kolejnym wydaniu tej książki?) Albo kultowy Trzydziestego lutego – o jeżu, który zaczął sprzedawać szczotki i tak się oddał temu zajęciu, że w końcu biedaczek sprzedał klientom i swoje ciotki i siebie. (ostatnio wznowione w ramach Mistrzowie Ilustracji – wyd. Dwie Siostry). Ja ciągle o wspomnieniach – a dla dzieci – odkrycie, obcowanie  z poezją. Również śmiech i zabawa – bo wśród wierszy są takie, że wręcz trzeba się uśmiechnąć pod nosem. W naszym domu zapanowała moda – na Dzień bobry! – zamiast dzień dobry, Bobranoc! – zamiast Dobranoc!. Poszliśmy dalej – boproszę, bobruję, bobraszam. Dziadek, gdy się pojawił u nas w gości, patrzył na chłopców jak na UFO. Co to za bobrzy język. A to tylko uboczne skutki czytania książek – dokładniej – wiersza Bobry. Takich śmiechotek jest tu więcej: Fryzjer, Gdyby tygrysy jadły irysy, Muchy w nosie, a zwłaszcza cały rozdział – Dlaczego? Bo czy znacie odpowiedź na pytania: Dlaczego cielę ogonem miele? Po co krowie rogi na głowie? Dlaczego ryby rozmów nie wiodą? I co to takiego – decybele? Chotomska odkrywa dzieciom najbliższy świat: uroki przyrody: zwierzęta, rośliny, zjawiska. Potrafi nachylić się na ślimakiem, motylem, biedronką. Widzi świat jak dziecko, mikroświat – zauważa rzeczy małe, nad którymi my, dorośli – przechodzimy bez refleksji, omijamy szerokim łukiem. Pisze o przedmiotach, w których na pierwszy rzut oka poezji brak: ot taki zwykły parasol, kalosze, łyżka, jajecznica czy bilet. Dużo w jej utworach muzyki – tutaj znajdziecie wiersze o różnych instrumentach, tańcach. Niektóre wiersze można z dziećmi zaśpiewać. Pamiętacie może piosenki: Kochajcie czarownice, Na majówkę na wędrówkę? Znajdziecie w książce dziecięce przygody (Drzewo z czerwonym żaglem), zabawy, lekarstwo na problemy (Leonek i Lew), znajdziecie miejsca, których na próżno szukać na mapie: Bańkowice Mydlane, ulica Tabliczki Mnożenia, Balbalonia.


Po latach bliski stał mi się wiersz Mama z córką na wagarach. Trudno w  literaturze dziecięcej o podobny przykład …manifestu feministycznego. Chyba wydrukuję i przywieszę na lodówkę. Nie mam wprawdzie córki, ale mam szaloną ochotę wyrwać się czasem na wagary.  Sama.


Bohaterką tej książki są ilustracje Artura Gulewicza. Jest ich tu bardzo dużo. Na każdej rozkładówce – na jednej bądź dwóch stronach. Kolorowe, śmieszne, nastrojowe. Z jajem i na poważnie. Tak jak utwory Chotomskiej.

Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Są wiersze, które można czytać już dwulatkom, a nawet młodszym dzieciom, są utwory dla starszaków i dzieci z początkowych klas szkoły podstawowej. Jest też duuuuużo dla nas………

 

Wiek 2+

Wydawnictwo Nasza Księgarnia



sobota, 17 grudnia 2011, be.el

Komentarze
2012/01/25 03:41:52
Świetna recenzja. Dziękuję. Na pewno kupię tę książkę dziecku.
-
2012/01/25 03:43:15
Świetna recenzja. Dziękuję. Na pewno kupię tę książkę dziecku.