Książki miesiąca Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Poczytaj mi mamo. Księga druga.

Dokładnie rok temu do naszych rąk trafiła pierwsza część książki: Poczytaj mi mamo. Zrobiła furorę. Wkrótce okazało się, że aby ją kupić, trzeba się nieźle nagimnastykować, bo nakład szybko się wyczerpał. Ale od początku, bo bez szczypty historii akurat w tym przypadku ani rusz. W latach pięćdziesiątych zaczęły ukazywać się cieniutkie książeczki dla dzieci. Właśnie tak – książeczki to trafne określenie. A było toto cieniutkie, niepozorne, zaledwie kilka stron. Potem format zmieniono  na kwadratowy – i to właśnie te kwadratowe cudeńka zapadły mi w pamięci. Książeczki towarzyszyły mi przez całe moje dzieciństwo – wypożyczałam z biblioteki, niektóre mieliśmy z rodzeństwem na własność, inne z kolei pożyczałyśmy z biblioteczki kuzynki. Krótkie historie, bajki prozą, wierszem, baśnie – na raczej brzydkim, kiepskiej jakości  papierze, nietrwałe, ale ciekawie zilustrowane i arcyciekawe. Dla dziecka wprawiającego się dopiero w czytaniu to było coś – samodzielnie przeczytać książkę! Całą – od deski do deski. Pojawiło się też charakterystyczne logo, której autorką była Krystyna Michałowska. Serduszko, kwiatek, motylek, domek – z tyłu na okładce. Ile tytułów przewinęło się przez te wszystkie lata – nie sposób ich chyba zliczyć. Fajnie, że ktoś wpadł na pomysł, aby nam te lekturki przypomnieć. I tu niespodzianka – bo współczesne wydania nie mają nic wspólnego z kiepskiej jakości wydawnictwami sprzed lat. Dobry papier, aksamitna w dotyku okładka (na szczęście – znak czasów), dziesięć książeczek w jednym, ale zawartość ta sama – ilustracje, które pamiętamy, teksty, które po latach bawią i wzruszają. Książka niespodzianka – bo Wydawnictwo do ostatniej chwili nie zdradza tytułów, a po otwarciu książki okazuje się, że …- ści lat temu przegapiłam taki i taki tytuł. W drugiej części znajdziecie:


-Zarozumiała łyżeczka – Elżbieta Szeptyńska/ il. Edward Lutczyn (Opowiastka o pewnej łyżeczce, która widziała tylko czubek swego (łyżeczkowego) nosa.)

-Kiedy byłam mała – DanutaWawiłow/ il. Wanda Orlińska (Spotkanie trzech pokoleń przy zdjęciach i wspomnieniach. Dzieci naprawdę robią wielkie oczy, gdy nagle dowiadują się, że babcia i mama były kiedyś małymi dziewczynkami.)

-Mój piękny, złoty koń – Wanda Chotomska/ il. Krystyna Witkowska (Hit tego wydania i miłe wspomnienie – mały chłopiec co dzień czeka na konia, który przyjeżdża na jego ulicę ze świeżymi warzywami i owocami ze wsi. Pewnego dnia nie zjawia się jak zawsze…)

-Kto kiedy zasypia – Maria Łastowiecka/ il. Elżbieta Gaudasińska (Zwierzęta postanawiają założyć zespół muzyczny, ale okazuje się, że gdy jedne nie śpią, inne akurat pogrążone są we śnie. Czy uda znaleźć się rozwiązanie, czy uda się oszukać naturę?)

-Kącik ze smokiem – Helena Bechlerowa/ il. Maria Uszacka (Kłótnie między rodzeństwem są stare jak świat. Nie inaczej się dzieje między Łukaszem a Basią. Pogodzi ich pewien …smok.)


-W aeroplanie – Julian Tuwim/ il. Mirosław Tokarczyk (Znana bajka wierszem o pewnej niesfornej kurce, przez którą babcia znalazła się w aeroplanie. Maluchy mają niezłą zabawę podczas lektury – i zazdroszczą, że babcia lata. Na końcu są nieźle zdziwione, gdy……)

-Co mam – Małgorzata Musierowicz/ il. Wanda Orlińska (o prawdziwej przyjaźni)


-Ptasie ulice – Tadeusz Kubiak/ il. Tomasz Borowski (Zabawny wierszyk o tym, jak pewna kaczuszka zmoczyła sobie nóżki i jak jej zmartwiony ojciec kaczor – szukał swej córci po warszawskich ptasich ulicach)

-Trzymaj się, Kamil – Wanda Chotomski/ il. Zbigniew Rychlicki (Dla przedszkolaka pierwsze dni w nowym miejscu mogą być trudne – przekonał się o tym mały Kamil. Przedszkole okazuje się nie takie straszne, jak je malują.)


-Co w rurach piszczy – Sławomir Grabowski, Marek Nejman/ il. Edward Lutczyn (Absolutnie wspaniała opowieść dla wszystkich ciekawskich o tym, co w rurach piszczy - o czym rozmawiają, jakie mają problemy. Okazuje się, że gdy zamykamy za sobą drzwi naszego mieszkania, wcale nie jest tam cicho i nic się nie dzieje. Dom kryje w sobie tajemnice, a rurowe rozmowy to jedna z nich. Dzieci będą zaskoczone i rozbawione)

Zawsze z przyjemnością czytam najpierw Wstęp, w którym redaktor Joanna Wajs zdradza nam tajniki pracy nad kolejnym nowym tomem. Nie pozbawiony jest emocji. Po tylu latach sentymenty biorą górę, ale myślę, że dla czytelników mojego rocznika jest to naprawdę przyjemne. Na końcu książki krótki rys biograficzny autorów tekstów i ilustracji. Kolejny tom jest już z nami - a my w głowie układamy listę życzeń, co mogłoby się znaleźć w następnej części.

 

Wydawnictwo Nasza Księgarnia



czwartek, 01 grudnia 2011, be.el

Komentarze
2011/12/01 11:37:49
Księga pierwsza bardzo nam się podobała
mcagnes.blogspot.com/2011/08/poczytaj-mi-mamo-ksiega-pierwsza.html
Czyli nic dodać, nic ująć, trzeba kupić drugą!
-
2011/12/02 14:46:34
oh, z wytęsknieniem czekam na Gwiazdkę, kiedy to II część "Poczytaj mi mamo" do nas zawita:)
Pierwsza bardzo się nam podobała - i nie wiem, komu bardziej: dzieciom czy mnie...;)
-
2011/12/06 11:24:43
A my już czekamy na trzecią część:)