Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Skrzaty - Wil Huygen/ il. Rien Poortvliet

Jeśli sądzicie, że skrzatów nie ma to….. się mylicie. Dowód? Przeczytajcie książkę Wila Huygena. Zaczynam naprawdę wierzyć w słowa Axela Munthe’a, który powiedział: „Ku mojemu zdumieniu doszły mnie słuchy, że podobno są ludzie, którzy nigdy nie widzieli skrzata. Jestem przekonany, że mają po prostu słaby wzrok." Zresztą nie tylko ja. Moje dzieci też baczniej obserwują rzeczywistość, bo a nuż gdzieś podczas spaceru wyskoczy zza drzewa skrzat leśny, w ogrodzie przestraszy nas skrzat ogrodowy, na wsi – wiejski, a w naszym domu – zwykły i najukochańszy, bardzo nam bliski – skrzat domowy. Autor potraktował skrzaty jako oczywistą oczywistość. Ich istnienie nie podlega dyskusji – skrzaty były, są i będą. Książka, która bardzo przypomina opracowania popularnonaukowe traktujące o pewnych istotach i zjawiskach, działa tak przekonująco na czytelniczą świadomość, że po lekturze nikt już nigdy nie powie, że skrzaty to zwykła bujda. Cóż ja piszę - toż to opasłe dzieło naukowe opisujące skrzaci ród w najdrobniejszych szczegółach. To wynik obserwacji, doświadczeń i dwudziestoletnich studiów nad tymi stworzeniami, których wzrost wynosi gdzieś ok. 15 cm. Ile waży dorosły skrzat, gdzie żyją – w Polsce i w Europie, czym charakteryzuje się ich strój, wygląd zewnętrzny,  jakie ślady zostawiają, jak wyglądają układ szkieletowy i mięśniowy, na co chorują, jakie rodzaje skrzatów występują i jak długo żyją? To tylko niektóre zagadnienia, które zostały tutaj potraktowane z niezwykłą powagą i wnikliwością. Autor wraz ilustratorem przedstawiają w szczegółach obrzędy: zaręczyny, ślub, skupiają się na wychowaniu dzieci – a trzeba dodać, że zawsze jest to parka bliźniąt; można zajrzeć do malutkiego domku, usytuowanego zawsze na osi północ – południe, pod korzeniami dębów lub buków, można śledzić jeden dzień z życia skrzatów – zajrzeć do łazienki, do garnka, skrzynki z narzędziami, apteczki. Uroku dodają legendy skrzacie i nuty i teksty piosenek.

Bardzo spodobała się nam ta książka – dzieci kartują, oglądają ilustracje, których jest tu całe mnóstwo. Mają niesamowitą frajdę przy rozdziale o dziwacznych stworzeniach – o trollach, koboldach, krasnoludach, elfach, nimfach. Mnie przy takich lekturach zawsze nachodzi jakaś nostalgia za tym, co było i co… nigdy nie wróci. Fajnie móc czytać taką książkę z dziećmi.  Niewątpliwym bohaterem drugoplanowym tych opowieści jest przyroda, wielki szacunek do niej. Została tu pięknie i wyraziście przedstawiona w realistycznych ilustracjach. Książka może oczarować – cieszę się, że znalazła się na naszej półce właśnie jesienią. Pasuje do długich wieczorów, mgieł za oknem, swego rodzaju tajemnicy, jaką niesie z sobą ta pora roku. Książka ma klimat, czaruje – jest pociechą dla tych, którzy lubią się zadziwić, zatrzymać, którzy kochają przyrodę i … skrzaty.

 

Wiek 5+

Wydawnictwo Bona

 

 

 



wtorek, 11 października 2011, be.el

Komentarze
2011/10/13 14:20:23
Bona robi jednak dobrą robotę :D
Bazyl
-
2011/10/14 05:43:24
Podzielam zdanie. Nowe wydawnictwo, a w ciągu kilku miesięcy wydali tyle wspaniałych książek, że głowa boli:)
-
2011/10/14 10:40:17
Piękne ilustracje, książka do schowka!