Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Opowiadania z Doliny Muminków - Tove Jansson

Zajrzałam z ciekawością do Doliny Muminków, czy aby nic się tam przypadkiem przez ostatnie lata nie zmieniło. Na szczęście – wszystko po staremu. Włóczykij nadal szuka swojej melodii, tajemnicze zwierzątko nie ma imienia. Homek ma zły dzień, a babcia Mi cała jest porośnięta grzybami, Filifionka widzi świat w czarnych kolorach – nawet cisza i spokój są oznakami zbliżającej się katastrofy, a Paszczak marzy o przejściu na emeryturę, chce żyć w ciszy i spokoju – choć chyba nie do końca. Muminek znalazł małego zielonego smoka. Dzieciak Nini jest niewidzialny. Tatuś Muminka – smutny bardzo - pewnego dnia opuszcza dom – i sam nie wie dlaczego. No i oczywiście cała rodzina Muminków zastanawia się, do czego może służyć choinka w wigilię. Książka zawiera dziewięć odrębnych opowiadań, a każde z nich to perełka, mały klejnot sam w sobie. To, co je łączy – to miejsce – Dolina Muminków. Dla tych, którzy po raz pierwszy sięgają po Muminki, to coś w rodzaju aperitifu, oczywiście, jeśli będzie ochota i wola na dokończenie dania, bowiem poznajemy tu wiele postaci, które potem występują w innych częściach, dłuższych formach literackich, są z nami po prostu dłużej. Bohaterami tych opowiadań są… No właśnie? Kto? Moje dziecko mówi – Małe zwierzątka. Choć to w istocie małe stworzonka, które nie mają swoich odpowiedników w świecie rzeczywistym. Choć chyba nie do końca. A może właśnie jednak ludzie? Mają nasze cechy. Może ktoś odnajdzie siebie w małym stworzeniu, może spotkał na swej drodze takiego Włóczykija, który robi co mu się podoba i chodzi swoimi ścieżkami? Tatusia Muminka – żądnego przygód, Mamusię – rozsądną, ciepłą istotę, która dla swoich dzieci ma zawsze czas i chce im nieba przychylić. A może Filifionkę – lękliwą katastrofistkę? Każdy z nich jest inny. I pewnie dlatego na długo zapadają w naszej pamięci – trolle z charakterem.

Baśniowe, nastrojowe opowiadania. Tove Jansson ma swój specyficzny styl opowiadania, podobnie jak Astrid Lindgren. Podoba się dzieciom i dorosłym, którzy po latach wracają chętnie :) do lektury sprzed lat. Do tego jeszcze niepowtarzalne ilustracje autorki.

Wiek 7+

Wydawnictwo Nasza Księgarnia

piątek, 28 stycznia 2011, be.el

Komentarze
2011/01/30 08:21:13
Oj, uwielbiam to opowiadanie o choince, jak to Muminki przystroiły ją tym, co miały akurat pod ręką albo drogimi sobie przedmiotami - cuuudne - i moim zdaniem, i moich dzieciaków, najlepsze w całej książce. A swoją drogą - należymy do gatunku osobników, które studiowały i ciągle studiują muminkologię:-)
-
2011/01/30 22:57:42
Muminkologia - to jest to:) O choince też się podobało:)))