Półeczka z książkami![]() Wypromuj również swoją stronę
|
Blog > Komentarze do wpisu
Ale to są przecież moje urodziny - Lauren Child
Tę serię bardzo polubił mój mały Mikołaj. Ostatnio czytaliśmy hurtem, to, co już stoi na półce i nowe o urodzinach Charliego. Akurat dobrze nam się przydarzyło, bo i u nas były urodziny, tyle, że młodszego brata. I u nas były kłótnie - kto rozpakowuje prezenty, kto zdmuchuje świeczki. W każdym razie każde z moich dzieci ma w sobie coś i z Loli i tego starszego, opanowanego brata (choć tutaj Charlie naprawdę miał dość i każde z moich dzieci doskonale go rozumiało, choć i doskonale rozumiało Lolę). Charlie przygotowuje się do swojego przyjęcia urodzinowego. I Lola przygotowuje się do przyjęcia urodzinowego brata. Tyle, że każde z nich ma swoją wizję tej uroczystości. Z jednej strony ma być potwornie potworzasto i strasznie, a z drugiej – różowo, lukrowo, czyli słodko. Czy to się da pogodzić? Zapewniam, że da, a zakończenie zaskakuje jak nic, choć mój Tomek, przedszkolny starszak, zarzekał się na wszystkie świętości, że on naprawdę nie cierpi różowego koloru. Choć przypuszczam, że jak nic wciągnąłby babeczkę z lukrem a’la Lola. Bardzo udana seria, ze świetnymi ilustracjami – kolażami. Zwariowana kreska, dużo kolorów, humor, i mądre przesłanie podane w bardzo mądry sposób. Super. Wiek 3+ Wydawnictwo Media Rodzina piątek, 26 listopada 2010, be.el
Komentarze
2010/12/16 20:11:28
Ta dwójka rodzeństwa jest niesamowita. Moje chłopaki dzięki Loli to nawet marzą o ... siostrze:))))) rzeczywistość jednak nie jest tak różowa jak babeczki loli:)
2010/12/23 11:50:10
my tez pokochalismy te serie od pierwszego wejrzenia. za kazdym razem musi byc czytane 2 razy pod rzad. w kazdym razie tak jest z ta o zebie i o spaniu :) a mi sie podoba tekst ulatwiajacy czytanie z interpretacja, tu krzykne tam zmienie glos, bo tluste litery sugeruja :)
|
My też bardzo lubimy te serie, śmiejemy się wszyscy przy czytaniu przygód Loli.
Życzę udanych mikołajek!
iwona