Książki miesiąca Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Krzysztof - Aleksander Minkowski/ czyta: Marian Opania

Jako że obowiązków mam całą masę, a czasu wolnego na czytanie mało, maleńko, wykorzystuję moją kolekcję audiobooków, która stoi na półkach że ho ho – i czas wielki, by ją odkurzyć. Wysłuchałam podczas domowych porządków – i muszę powiedzieć, że nie dziwię się, że Krzysztof znalazł się w serii Mistrzowie Słowa Gazety Wyborczej. Nie jest to wprawdzie arcydzieło literatury, ale to powieść, na którą warto zwrócić uwagę. Z kilku powodów – Marian Opania przeczytał ją brawurowo. Po drugie: książka – mimo, że niewątpliwie trąci myszką, dzieje się bowiem  w głębokim PRL-lu, zawiera kilka ważnych prawd, które warto sobie przypomnieć. I choć zakończenie wyobrażałam sobie zupełnie inaczej, to podane przez Minkowskiego wydaje się być nie do końca realnym – być może przesłodzonym, jednak wzruszyłam się i myślę, że chwyci za serce każdego. Rzecz dzieje się w kręgu młodzieży szkolnej, z całą masą typowych dla niej problemów – przybrani rodzice, brak akceptacji w klasie, dwóje na świadectwie, pierwsza miłości, szukanie własnej drogi w życiu itd. I mimo, że dziś dziewczyny nie noszą już warkoczy, autostop nie budzi takich emocji jak za czasów Karin Stanek, a młodzież rozbija się drogimi samochodami (najczęściej swoich starych) to jednak ta książka może się spodobać. I na koniec – nie opuszcza mnie myśl – jaką książkę napisałby dziś o współczesnej młodzieży Aleksander Minkowski – autor Szaleństw Majki Skowron i Grubego? To kawałek dobrej literatury dla młodzieży (i nie tylko) – mimo, że ostatnio pojawiło się kilku dobrych autorów powieści młodzieżowych, mnie ciśnie się jednak na usta pytanie – Halo! Halo! Kto tak dzisiaj pisze dla młodzieży?!!

Wiek 14+

Biblioteka Gazety Wyborczej

niedziela, 05 września 2010, be.el

Komentarze
2010/09/06 00:05:41
Ja czytałam w podstawówce, gimnazjum i liceum różne powieści Minkowskiego, ale nie zachwycały mnie jakoś szczególnie. Młodzież z czasów PRLu była dla mnie zupełnie obca (aczkolwiek książki innych autorów z tego okresu mi odpowiadały). Potem jednak zaczęłam czytać kryminałki o Marcie Patton Alexa Huntera (w trakcie czytania drugiego zorientowałam się, że to Minkowski, zresztą 3 ostatnie zostały wydane już pod jego prawdziwym nazwiskiem). Nie jest to wielka literatura, ale czyta się dobrze. Nie wiem czy znasz, ale polecam.
-
2010/09/06 21:32:45
Czytałam o Minkowskim w książeczce dodatku do płyty. I wiem, że pisał kryminały:) Nie wiem, czy czegoś nie czytałam. Muszę sprawdzić, czy gdzieś na półce nie stoi jego tytuł:) Co do książek dla młodzieży - pewnie, że to dla wielu z nas świat obcy. "Szaleństwa Majki" jakoś też mnie nie porwały. Ale "Krzysztof" i owszem - a w dodatku - podobał mi się styl autora. Jakby pisał dla dorosłych - traktuje młodego czytelnika bardzo poważnie. Nie każdy to potrafi.