Półeczka z książkami![]() Wypromuj również swoją stronę
|
Blog > Komentarze do wpisu
Kłopotek - Mariusz Niemycki/ Łukasz Ryłko
Książki Mariusza Niemyckiego wywołały we mnie miłe wspomnienia. Ot choćby O krasnoludkach i sierotce Marysi Konopnickiej i skrzacie opowieści Lucyny Krzemienieckiej. I jeszcze Krasnoludek u kupca Andersena. Bo krasnoludków w literaturze dziecięcej mnóstwo, choć ostatnio jakby mniej. Za sprawą Kłopotka krasnoludki powróciły – i to w bardzo dobrym stylu. Miła skrzacia rodzina pomieszkuje sobie w opuszczonym domku – rodzina to wielopokoleniowa i liczna zarazem. Tylko Kłopotek, jak już samo imię wskazuje, nie jest zbyt układnym skrzacim dziecięciem – lubi chodzić swoimi ścieżkami, czym przyprawia o ból głowy swoją rodzinę. Ale właśnie dzięki temu, ciekawości świata, zjednuje małych czytelników. Przyznam po cichu, że rymowana proza, którą posłużył się autor jest nie lada wyzwaniem dla czytających głośno rodziców – żadna droga na skróty nie wchodzi w grę, trzeba się zaangażować – a efekt jest taki, że dziecię spać nie chce, tylko domaga się jeszcze, jeszcze. Byle jakie, monotonne czytanie (w wykonaniu zmęczonego – jak zwykle ostatnimi czasy - tatki) powoduje, że dziecko w końcu przybiega z książką do mamy, ładuje się na kolana i domaga się czytania na wysokim poziomie – z zachowaniem chociaż rymu, rytmu. Już o efektach specjalnych – typu – tam huknąć, tam przytupnąć, tam piano, tu znów fortissimo – nie wspomnę. Ot, i był sobie wolny wieczór (dla mamy – w domyśle). Bo tato już śpi. Usnął przy swoim czytaniu. My bawimy się dalej. Zaciekawiły mnie oryginalne ilustracje – wyczułam pismo nosem, poszukałam w necie, a moje przeczucia potwierdziły się – Łukasz Ryłko związany jest ze światem komiksu. Fajnie, po prostu fajnie. Do bardzo pozytywnych opinii blogowych dołączam zatem i ja. Wiek 5+
Wydawnictwo Skrzat sobota, 14 sierpnia 2010, be.el
|