Książki miesiąca Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
D.O.M.E.K - Aleksandra Machowiak i Daniel Mizieliński

Na D.O.M.E.K polowałam od dawna, a kupiłam zupełnie przypadkiem. Ot, zostałam oddelegowana do większego miasta w bardzo ważnej sprawie, a po jej załatwieniu D.O.M.E.K czekał na mnie w małej księgarni. Jak gdyby nigdy nic. Potem, gdy czekałam na kolegę, który też został oddelegowany w ważnej sprawie i prowadził swoje ważne rozmowy, przeczytałam, zachwyciłam się i zaraziłam tym zachwytem moje starsze dziecko. Jest jeden minus obcowania z tą książką – od kilku dni nie poznaję swojego domu. Prawdę mówiąc – niespodziewani goście niemile widziani, bo… moje dziecko ogarnęła pasja projektowania, budowania, wymyślania coraz dziwniejszych domków, z wykorzystaniem wszystkiego, co znajdzie się pod ręką. Toczę boje o moje ozdobne kartony, kosze, delikatne walizki wiklinowe, szuflady, poduchy z kanapy – bo szał trwa. Najgorsze, że młodszy małpuje we wszystkim starszego – i stało się – mam dwóch architekto-budowniczych, którzy jak nic, zdewastują dziadkowy tradycyjny domek, z kopertowym dachem, w poszukiwaniu tego czegoś, co na zawsze zapisze ich w historii architektury. Książka D.O.M.E.K pokazuje, jak nieograniczone możliwości ma ludzka wyobraźnia, a dom wcale nie oznacza tworu z dachem i ścianami z tradycyjnych materiałów. Bo te najdziwniejsze realizacje projektów to tak naprawdę spełnienie marzeń kilkunastu ludzi, którzy chcieli stworzyć coś nieprzeciętnego, nietuzinkowego, co wprawi w zdumienie, zachwyt, konsternację, sprawi, ze popukamy się po głowie, wybuchniemy śmiechem, albo nawet sprawdzimy w mądrej encyklopedii, czy to aby prawda. Domek jajko, bąblowiec, żagiel, norka, przylepka, żółw, UFO. To tylko kilka przykładów. Ciekawym pomysłem jest możliwość zaglądnięcia do środka, podglądnięcia mieszkańców. Nagle okazuje, że w środku są jednak ludzie, najzwyklejsi na świecie – na sofach, przy stole, w łóżkach. Czyli – da się mieszkać w tym czymś.

Książka z pomysłem zilustrowana, napisana z myślą o małym odbiorcy – tłumaczy w prosty sposób zawiłe terminy ze świata projektów, architektury, wymienia wielkich tego świata, którzy w swoim życiu poświęcili się pasji tworzenia dla innych -  z sukcesem – co widać w tej książce. Polecam – widzę, że książka pobudza wyobraźnię, zachęca do rysowania, tworzenia z czego się tylko da – a że w procesie tworzenia coś się przypadkiem zbije, pogniecie, połamie? – Nic to, książka pokazuje, że cel uświęca środki. Pozdrawiam – mama, która pozwala czasem na zbyt wiele…

Tutaj możecie zajrzeć do środka.

Wiek 6+ (wydawca) Ja czytam z pięciolatkiem i niewątpliwie jest to hit sezonu. Oczywiście, że wiele pozostaje w sferze niezrozumienia i abstrakcji, ale ryba połknęła przynętę:)

D.O.M.E.K podbija świat - ukazał się w Niemczech i Włoszech.

Wydawnictwo Dwie Siostry

piątek, 19 marca 2010, be.el

Komentarze
2010/03/19 12:02:55
Warto mieć takie książki w biblioteczce swojego dziecka:)
-
2010/03/19 13:21:59
Moje dzieci nie tylko, ze "stawiają" domy (zazwyczaj pod stołem) to jeszcze je meblują i tak pod stołem można potem znaleźć wszystko i bajzel jest jak na kółkach.
-
2010/03/22 10:36:39
ja wiedziałam, że tak będzie
bardzo się cieszę na ich kolejny projekt o ciekawych przedmiotach domowych
-
2010/03/22 11:55:35
Montgomerry - to książka ponadczasowa i długo będziemy się nią cieszyć

U nas postawienie kolejnego "domu" według projektu Tomka zakończyło się nieszczęśliwym upadkiem małego dekarza i Mikołaj będzie miał niestety bliznę na uchu

Kamienna 5 - ależ się cieszę, że u Was też bajzel - jak u nas:))))

Zefi-rynna - naprawdę dobra wiadmość:) Nie wiedziałam:)