Książki miesiąca Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Słownik obrazkowy Misia i Tygryska - Janosch

Janoscha poznałam dokładnie 20 lat temu w oryginale i zaskoczył mnie totalnie. Od tego czasu, każda książka jest dla mnie osobiście wydarzeniem i niespodzianką. Miłą. Kolejny tytuł udowadnia, że pisarz, którego życiową drogą miało być kowalstwo, ma swoją własną wizję świata, uparcie stoi przy swoim i jest niepokorny jak mało kto. Ktoś by powiedział, phi, słownik obrazkowy, też mi coś. A jednak… Miś + Tygrysek = humor i dowcip. Tak jest i w tym przypadku. Zazwyczaj słowniki obrazkowe dla maluchów przedstawiają daną literkę, a następnie wyrazy do niej pasujące. Na przykład litera A: arbuz, abażur, auto, autobus. Tutaj jest podobnie, tyle że Janosach wybiega poza utarte schematy.  Litera D: to obok dinusia, dromadera i delfina jeszcze drewniana łyżka, Dokąd to, Dominiku?, dobry garnek, Dobremu kucharzowi niedużo potrzeba. Wybrane pojedyncze przykłady: S: stary staranowany samochód, Ś- śmieci wpadają do śmieciarki, Ł - łódź łatwo przecieka, ZZająca zapał do muzyki duży, aż się dookoła kurzy, P Poczekamy parę godzin na przyjazd PKS-u, płomienna peruka ptaka. Nam się podoba. Maluchy czasem z niedowierzaniem słuchają opisów obrazków, a potem się zaśmiewają i czekają na kolejne rozweselające, czasem absurdalne przykłady. Każde hasło zilustrowane przez autora, często z przymrużeniem oka (szczotka do paznokci). Coś mi się wydaje, że Janosch musiał nieźle się bawić przy pracy. Z własnego podwórka wiem, że dzieci przepadają za tym, co nietuzinkowe, niegrzeczne, zwariowane i pokręcone jak kudły Tygryska.

Tak trzymać, Szanowny Panie Autorze, czekamy na kolejne książki – i kuć żelazo, póki gorące, bo dzieci Pana uwielbiają.

Wiek 0+

Wydawnictwo Znak

piątek, 05 lutego 2010, be.el

Komentarze
2010/02/07 20:51:53
lubię:) i książkę i opis:)
-
2010/02/07 21:23:38
Nie znamy Janoscha.... czas to nadrobić!
-
2010/02/10 09:22:29
My bardzo lubimy Janoscha. Wczoraj przeczytaliśmy Ach, jak cudowna jest Panama. Super. Do nas trafia i to bardzo, choć są nie-miłośnicy tego autora:(