Półeczka z książkami![]() Wypromuj również swoją stronę
|
Blog > Komentarze do wpisu
Józef Wilkoń po niemiecku
piątek, 19 lutego 2010, be.el
Komentarze
2010/02/19 09:20:12
Aha
Chciałam zapytać, jeśli wiesz, proszę napisz mi, ta druga okładka od góry, to ma odpowiednik na polskim rynku? Leopanther. 2010/02/19 13:51:29
Jest na co popatrzeć:) Piękne!
Napisałam w komentarzu pod "Świerszczykiem", że jeśli nie znajdziesz czasopisma, to mogę Ci przesłać - mam dwa numery, ten o Egipcie i o muzyce. 2010/02/20 13:54:21
Mmamma - nie mam pojęcia, czy jest wesrja polska. Chętnie bym także kupila dla moich dzieci. Natomiast poluję na Wilczka. czy mi się uda, nie wiem, nakład wyczerpany. Moze wznowią.
Kamienna5 - Świerszczyk powinien Ci profity placić. Po Twojej reklamie nabiegałam się po mieście i w końcu kupiłam. Byłam chyba w 8 punktach. Wszędzie są bajecznie kolorowe Misie Pluszki, Świni Pepy. Sprzedawcy rozkładali ręce i mówili, że Świerszczyka nie zamawiają. W końcu znalazłam kiosk gdzie jest zawsze:) Dzięki za propozycję. To miłe:) Myślę o prenumeracie, bo to fajna sprawa. A ja o nim kompletnie zapomniałam. 2010/02/20 21:13:09
Też oststni myślałam o Świerszczyku - zaglądam czasami u nas w szkole do niego ... i oczywiscie wyguglałam stronę i juz wiem - zaprenumeruję na poczcie dla mojego Starszego ( Pani listonosz się ucieszy !).
2010/02/21 10:04:21
Hej
Jesli jesteś zainteresowana Wilczkiem, to mogę doradzić księgarnię Misionek.pl Ja tam właśnie zakupiłam tę ksiązkę, bo muszę przyznać, że też szukałam w siecie jej wszędzie, nawet w wydawnictwie, ale mi nie odpisali czy wznowią czy nie, gdzie indziej wyczytałam, że narazie nie:-((( Dlatego też kupiłam w Misionku. Polecam, bo ilustarcje są warte grzechu;-))) Co do wydania niemieckiego, pozostaje chyba polować na Leopanther tylko u naszych zachodnich sąsiadów, ale nie znam nikogo kto mógły ją tam zakupić. Może jednak jakieś wydawnictwo się zlituje i wyda tę ksiązkę u nas. pozdrówka mmamma iwona |
Coś pięknego!!!!
Niesamowite, pyszne i czarowne!
Dziękuję Ci za możliwość "degustacji" wizualnej!
Nie mogę sięnasmakować mistrza Wilkonia!
pozdrawiam
iwona