Książki miesiąca Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Niezwykła podróż Tobiasza Stokrotki - J. Frańczak - Dratwa/ A. Korpaczewska

Kiedy mama wsadziła Tobiasza do pociągu i powierzyła opiece pana konduktora, ze szczegółowymi wskazówkami dotyczącymi stacji końcowej – zaraz przypomniała mi się słynna Awantura o Basię Makuszyńskiego i pomyślałam sobie, nic dobrego z tego nie wyniknie. Chociaż? Nieszczęśliwa zamiana plecaka zapędziła Tobiasza w tak ciekawe miejsce, postawiła na jego drodze tyle barwnych postaci, że raczej możemy tu mówić o szczęściu w nieszczęściu, bo mamy zwariowaną, zabawną, ale i mądrą powieść z morałem.

Autorki (dwie) umieściły akcję powieści w dziwnym miasteczku o dość intrygującej nazwie Różowy Ryj, gdzie króluje niepodzielnie burmistrz Anatazy Gerwazy Protazy Kiełbasa. To właśnie tutaj wysiadł z pociągu zdezorientowany mały Tobiasz, który tak naprawdę jechał do swojej nowej babci. Teraz musiał oddać plecak Miodunce. Tylko jak do niej trafić? Przewodnikiem po owej dziwnej krainie i kompanem w wielkiej przygodzie jest… gadający pies Tymek.

Prawie wszystko jest w Różowym Ryju różowe – łącznie z fryzurami nobliwych mieszkanek miasteczka, pieskami i kostkami domino, a mieszkańcy muszą płacić podatek od nieróżowych domów. Jeśli się komuś nie podoba, wtrącany jest bez dwóch zdań do więzienia. Panują głupota, kłamstwo, prymitywizm myślowy, donosicielstwo. Aby ukazać tę dziwną  krainę w całej swojej krasie, autorki sięgają po dużą porcję humoru językowego i sytuacyjnego, ciekawie rysują swoich bohaterów, przedstawiają mnóstwo absurdalnych sytuacji, nie stronią od ironii i groteski. Czasem miałam talie wrażenie, że gdzieś to już było- u Kafki, Gombrowicza, Bułhakowa, Orwella?

Książka w wielu miejscach śmieszna skłania do rozmów z pociechami co by było gdyby. Czy chciałyby mieszkać w takim miasteczku, gdzie wszystko jest świńsko - różowe? Gdzie do zamkniętej biblioteki trzeba się przedzierać potajemnymi przejściami, bo myślenie i mądrość są niemile widziane. Gdzie wszystko ma być takie same albo chociaż podobne – czyli różowe – nawet kwiaty, trawa i słońce, a każda odmienność jest natychmiast karana. Gdzie ludzie przepadają bez wieści, a gazety kłamią i oczerniają. Gdzie nie ma miejsca na prawdziwe piękno – to zewnętrzne ale i to wewnętrzne, bo panujący system włazi butami w serca i dusze mieszkańców.

Gdzieś to już było, prawda? Tylko było szaro, buro, ponuro, źle... Tutaj jest różowe, jaskrawe, kłujące w oczy. Naprawdę świetna lektura dla naszych mądrych dzieciaków.

Wydawnictwo Zysk i S-ka

piątek, 04 grudnia 2009, be.el