<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Eri i smok - Jacek Inglot - komentarze</title>
    <link>http://poleczkazksiazkamibeel2.blox.pl/2009/11/Eri-i-smok-Jacek-Inglot.html</link>
    <description>Książka spodobała się młodszej młodzieży w rodzinie. Sprawdziłam na własnej skórze i potwierdzam. Co nas szczególnie cieszy, znalazła się na liście książek nominowanych do nagrody IBBY. I to jak najbardziej zasłużenie. &#xD;
Jacek Inglot, pisarz science fiction, z zawodu polonista, napisał dobrą polską powieść fantasy dla dzieci i młodzieży. Patrząc na półki księgarskie, na których pełno przykładów gatunku przetłumaczonych z innych języków, Eri i smok  jest perełką. Autor umieścił akcję powieści w czasie bliżej nieokreślonym, ale znaleźć tu można odnośniki do historii, także słowiańskiej, i to zarówno w postaciach jak i używanym słownictwie. Nie mam tu na myśli tytułowego smoka, który w naszej kulturze pojawia się rzadko (za wyjątkiem chyba tylko Smoka Wawelskiego), ale już choćby minstrel- średniowieczny, wędrowny śpiewak i recytator poezji; Szeptucha &amp;#8211; wróżka lecząca choroby i odczyniająca złe uroki i inne, dziwnie ale i zarazem przyjemnie kojarzą mi się z klimatem średniowiecza. Baśniowy świat pełen jest dziwnych stworzeń: są siejące strach wuki, czarodzieje, skrzat, zbój, wróżka, są wreszcie chaty pachnące ziołami &amp;#8211; miętą i macierzanką. Od tytułowej bohaterki &amp;#8211; Eri- zależy przyszłość świata.  Razem z gnomkiem Kołatkiem wędruje do Lyrie, do wróżki Ewanny. Wiedźma Mariusza powierzyła jej opiece smocze jajo. Oj biada, biada jeśli jajo dostanie się w ręce złego Widukinda. Czy uda jej się wypełnić misję, czy powróci do rodziców i braci? &#xD;
Córy siostry połknęły Eri i smoka  w tri miga. W klasie jednej z nich, ustawiła się już spora kolejka do konsumpcji literackiej delicji. Czy można marzyć o lepszej rekomendacji? &#xD;
Wydawnictwo Skrzat  &#xD;
 </description>
    <lastBuildDate>Wed, 2 Dec 2009 21:33:35 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>be.el: Anhelli-Anhelli - Prawdę powiedziawszy - o ...</title>
      <link>http://poleczkazksiazkamibeel2.blox.pl/2009/11/Eri-i-smok-Jacek-Inglot.html#k7509438</link>
      <description>Anhelli-Anhelli - Prawdę powiedziawszy - o Harrym wiem niewiele, ale od Katji wiem, że każda kolejna część jest coraz mroczniejsza i na pewno trzeba dawkować odpowiednio do wieku. Tak się porobiło na naszym świecie, że dzieci nie zadawalają już jakieś wróżki i czarodzieje. Ma być posmak tego czegoś, o czym piszesz, a z czym się zgadzam. Póki mogę, chronię moje dzieci przed takimi dobrami- podobnie jak przed komputerem i nadmiarem telewizji. Na razie uwielbiają obcować ze skrzatami, szukają krasnali po kątach i wyglądają Twardowskiego na księżycu. Na wszystko inne przyjdzie czas. Eri i smok to ciepła powieść, którą można śmiało polecić młodszej młodzieży. Dobrym pomysłem byłoby pokazanie jej światu:)</description>
      <guid>http://poleczkazksiazkamibeel2.blox.pl/2009/11/Eri-i-smok-Jacek-Inglot.html#k7509438</guid>
      <pubDate>Wed, 2 Dec 2009 21:33:35 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>anhelli-anhelli: Witam serdecznie :)&#xD;&#xD;Jedno, co ...</title>
      <link>http://poleczkazksiazkamibeel2.blox.pl/2009/11/Eri-i-smok-Jacek-Inglot.html#k7448821</link>
      <description>Witam serdecznie :)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Jedno, co mi się nie podoba w niektórych książkach pojawiających się na półkach naszych księgarń - mam na myśli te wszystkie Zmierzchy itd - to fakt, że tytuły te bazują na okrucieństwie, nie niosą ze sobą żadnego pozytywnego przesłania, morału, lecz w skomercjalizowany sposób pokazują dzieciom i młodzieży sensację. Im więcej szoku i obsceniczności, tym więcej młodzieży wychowanej na Harrym Potterze po nie sięga, gdyż wygłodzono je na coraz to nowe doznania. Proza pani Rowling miała jeszcze - pomimo coraz to mroczniejszych części - pewien morał, walka dobra ze złem i to, że w każdym z nas żyje jedno i drugie, ale co reprezentują inne tytuły? Trudno powiedzieć.&#xD;&lt;br/&gt;Książka, którą tutaj recenzujesz, wydaje mi się najodpowiedniejszą na pewnym etapie dorastania dzieci, choć sama ich jeszcze nie mam. Współczesny świat ograbia dzieci z dzieciństwa, pokazując za dużo seksu, śmierci i niegodziwości. Gdzie się podziała prawdziwa magia, elfy, skrzaty i wróżki? &lt;br/&gt;Na pewno sięgnę po tą książkę, choćby z czystego sentymentu do czasów, kiedy sama byłam nie skażonym światem, dzieckiem.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; pozdrawiam ciepło w chłodny, lecz hope so, słoneczny, listopadowy poranek :)</description>
      <guid>http://poleczkazksiazkamibeel2.blox.pl/2009/11/Eri-i-smok-Jacek-Inglot.html#k7448821</guid>
      <pubDate>Fri, 20 Nov 2009 09:55:38 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>katja127: Oj, co prawda, to prawda - Wiki ...</title>
      <link>http://poleczkazksiazkamibeel2.blox.pl/2009/11/Eri-i-smok-Jacek-Inglot.html#k7435830</link>
      <description>Oj, co prawda, to prawda - Wiki zauroczona historią, zwłaszcza że wspaniale nadaje się do wspólnego głośnego czytania wieczorem. Zresztą przypuszczam, że gdybym czytała cokolwiek, nawet gazetę codzienną, ale na głos - to moja córcia też by słuchała z uwielbieniem. Pozdrawiamy serdecznie:-)))</description>
      <guid>http://poleczkazksiazkamibeel2.blox.pl/2009/11/Eri-i-smok-Jacek-Inglot.html#k7435830</guid>
      <pubDate>Tue, 17 Nov 2009 20:19:32 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


