Książki miesiąca Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Rusza mi się ząb, ale nie chcę być szczerbata! - Lauren Child

Mamy problem. Tomek chce, wręcz pragnie, by w końcu wyleciał mu ząb. Bo wtedy będzie szczerbaty, jak Lola, i przyleci Wróżka Zębuszka. No cóż, czterolatek musi jeszcze poczekać, natomiast książka świetnie pomaga oswoić strachy związane z gubieniem mleczaków.

To nasze pierwsze spotkanie z sympatycznym rodzeństwem. Po długich wahaniach i zachęcających recenzjach znajomych, postanowiliśmy i my spróbować. Co nam się podoba? A więc po kolei:

-Temat- książka mówi o rzeczach ważnych dla maluchów, pozwala oswajać strachy dnia codziennego. Lola, młodsza siostra Charliego bardzo się boi, że wyleci jej ząb i będzie szczerbata. Z humorem, z morałem, ale bez nadętego dydaktyzmu. Bardzo podoba mi się przejęcie (od Anglosasów?) na nasz rodzimy grunt Wróżki Zębuszki, Zębowej Wróżki, czy jak kto woli. Za moich czasów dzieciaki gubiły zęby i nie było takich pięknych historii o wróżkach i pieniążków na zabawkę. Tak miało być – koniec, kropka. Zębowa Wróżka naprawdę jest pomocą nie tylko dla dzieci ale i dla rodziców.

- Relacje między rodzeństwem: starszy brat – młodsza siostra. On - taki doświadczony, mądrzejszy, cierpliwy i wyrozumiały. Ona – tak bardzo potrzebująca jeszcze opieki, ciepełka i przytulenia – nawet jeśli ma to być przytulenie na odległość, wiadomo jacy są starsi bracia w tym wieku...Baaardzo pozytywny przykład dla naszych dzieci.

-Teksty – dziecięce, ale nie infantylne. Autentyczne. Albo Lauren Child ma niesamowite wyczucie językowe, albo jest świetną obserwatorką maluchów wokół siebie. Czasem miałam wrażenie, że Charlie i Lola to skóra zdarta z dzieciaków w mojej rodzinie. Ale – ciiii- może ktoś nas właśnie podsłuchuje;))))

-Ilustracje – niesamowite – niegrzeczne, jakby w ciągłym ruchu, bardzo dynamiczne, pełne energii – zupełnie jak nasze dzieciaki; Kreska niepokorna, liczne collage z wycinkami z gazet, fotografiami, materiałami o ciekawym wzorze. Czasem można dostać oczopląsów, ale w tej książce wszystko jest na swoim miejscu – zapewniam.

-Grafika – litery różnej wielkości, grubości. Raz małe – do czytania w sam raz; to znów kulfony, które jak najbardziej odzwierciedlają emocje dzieci; od razu wiadomo, co w małej duszy gra. Ciekawe, innowacyjne, przyciągają uwagę podczas czytania.

Świetna ksiązeczka! Polecamy!

Zainteresowanych odsyłam na stronę o Charlim i Loli.

Tutaj więcej informacji o innych książkach z sympatycznym rodzeństwem.

Wydawnictwo Media Rodzina 

piątek, 30 października 2009, be.el