Książki miesiąca Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Joachim Lis, detektyw dyplomowany - Ingemar Fjell/ Teresa Wilbik

Polowałam i polowałam. Za przysłowiowe grosze kupiłam na Allegro. Pierwsze wydanie sprzed wielu, wielu lat wydane przez Naszą Księgarnię. Dla chętnych informacja, że jakiś czas temu reprint został wydany przez Dwie Siostry w ramach serii Mistrzowie Ilustracji. Poplamiona, porysowana, ale i tak zachwyca. Nie raz zastanawiałam się, jak Szwedzi to robią, że mają tak świetną literaturę dla dzieci. To naprawdę jakaś wielka tajemnica, chyba nie do odkrycia. Może chłodny klimat Północy tak dobrze wpływa na wyobraźnię?

Joachim Lis miał być szewcem, ale zrobił Korespondencyjny Kurs dla Detektywów Prywatnych i postanowił zostać detektywem dyplomowanym. A w miasteczku Modrzejów zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Właśnie w domu Borsuków zginęło dziesięć słoików z konfiturami malinowymi. Joachim Lis rozpoczyna śledztwo. Świetna książka detektywistyczna dla małych chłopaków, którzy pewnie z wypiekami na twarzy będą słuchać tej historii. Choć nie powiem – i ja się dobrze przy niej bawiłam. Oko cieszą ilustracje Teresy Wilbik, uczennicy Szancera. Mogę tylko achać i ochać.

 

piątek, 21 sierpnia 2009, be.el

Komentarze
2009/08/21 09:37:01
Faktycznie - Szwedzi się w dziedzinie książek dla dzieci światowej klasy potęgą. Do dzisiaj nie mogę zrozumieć, co tak miliony ludzi i mnie fascynuje w "Dzieciach z Bullerbyn", przecież to "proste historie, w sumie o niczym". A fascynuje, nieustannie.
-
2009/08/21 13:15:46
Wypożyczyłam tę książkę!:)pozdrawiam
-
2009/08/22 22:48:02
Hrjakchorwacja- Też się kiedyś zastanawiałam nad fenomenem Dzieci z Bullerbyn. prosta ksiażka, którą kochają miliony. Ja też:)

Montgomerry- najpierw też spróbowałam w bibliotece. Nie było. Potem zaczęlam szturmować allegro. Czasem można trafić na świetną okzaję. Moja siostra kupila niedawno Babcię na jabłoni i zaplacila 2 zł:) Tobie życzę miłej lektury:)
-
2009/08/24 12:13:03
Zapomniałem dodać: bloga dodaję do ulubionych. Przyjemnie czytać teksty tak czule traktujące książki.
pozdr
HR jak CHorwacja