Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Zimowe popołudnie - Jorge Lujan / il. Mandana Sadat

Wczoraj, gdy wracałam późnym wieczorem z pracy do domu, nie pierwszy raz mogłam przekonać się, co czuje mama zza szyby.  Bo ja jestem często po tej drugiej stronie - taką mamą, którą moje dzieci najpierw widzą jako mały punkcik, gdzieś daleko na końcu ulicy, a potem blisko, coraz bliżej, w końcu całkiem bliziutko. Pukanie w szybę, piski, machanie rękami, kwiki – jakże cieszy się moje mamine serce, gdy słyszę i widzę tę radość. Potem już tylko zgrzyt przekręcanego klucza w zamku i tupot małych nóżek biegnących w moim kierunku. Zimowe popołudnie to wiersz argentyńskiego poety Jorge Lujana o dziewczynce, która maluje po zmarzniętej szybie. W wielkim mieście, wśród zgiełku i huku jadących samochodów, gąszczu domów widać wyraźnie okienko z dzieckiem.  Nagle dziewczynka w namalowanym półksiężycu dostrzega w dali idącą mamę, z początku bardzo niewyraźną, a potem coraz bardziej prawdziwą. Mieści się sam raz w środku namalowanego na szybie księżyca – jest już na wyciągnięcie ręki. Wraca do domu i mocno przytula córeczkę. Ta książeczka zaskoczyła mnie swoją prostotą, urzekła pięknem, wzruszyła miłością, która od niej bije. Jakże ważne jest mieć do kogo powrócić, jakże ważne jest mieć na kogo czekać. Wśród tylu ludzi mieć tę najbliższą istotę, do której zawsze można się przytulić, która zawsze wróci i nie zawiedzie. Książka inna niż wszystkie, pięknie zilustrowana przez Mandanę Sandat, na długo zapada w pamięć.

Książka jest wydana w wersji polsko - angielskiej.

 

Wiek 3+

Wydawnictwo Czerwony Konik

czwartek, 11 czerwca 2009, be.el

Polecane wpisy

Komentarze
2009/06/11 08:59:26
Piszesz znakomite recenzje, oddające klimat i urok książek dla najmłodszych. Dzięki temu widać, jak bogata jest oferta książek dla dzieci. Bardzo żałuję, że nie mam komu ich czytać... Chętnie poczytałabym jakiemuś maluchowi przed snem :-) Musisz być bardzo dobrze zorganizowana, znajdując czas zarówno na czytanie, jak i pisanie :-) Gratulacje!
-
2009/06/12 12:14:19
Dziękuję za bardzo miłe słowa. Ja dość często sięgam po książki dla dzieci - tak dla siebie - bo bardzo lubię:) A co do organizacji - czasem trudno nazwać to organizacją -przy dwójce malych dzieci wiecznie chorych, pracując zawodowo, mając jakieś zainteresowania, ale jakoś dajemy wszyscy radę:))) Chińskie przysłowie mówi - jeśli masz za mało czasu - to weź sobie jeszcze jakieś dodatkowe zajecie. Zauważyłam, że im więcej mam czasu wolego, tym gorzej go wykorzystuję:) pozdrawiam serdecznie!