Książki miesiąca Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Księżniczka na ziarnku grochu - Hans Christian Andersen

 

Księżniczka na ziarnku grochu Hansa Christiana Andersena, to książka, o której - wydawać by się mogło - nie można powiedzieć właściwie nic nowego. Tak mógłby sądzić - i tak sądzi z pewnością ten, komu nie wpadło w ręce najnowsze wydanie tej wszystkim znanej baśni. Wydawnictwo Media Rodzina wznowiło wydawanie baśni Andersena oraz innych autorów w serii Mistrzowie Klasyki Dziecięcej. Wśród nich znalazła się ta o prawdziwej księżniczce, która nie mogła się wyspać, bo przez stos puchowych pierzyn i poduch wyczuła maleńkie ziarenko grochu. Ba! Miała od niego całe plecy posiniaczone!!!
A cóż tę Księżniczkę...  wyróżnia spośród setek wszystkich innych wydań? Jest nowy tekst w tłumaczeniu Bogusławy Sochańskiej - wprost z języka duńskiego. I  są przecudowne, rewelacyjne, zachwycające wprost ilustracje, wykonane metodą patchworkową przez Ewę Kozyrę - Pawlak. Proszę mi wybaczyć mój entuzjazm - ale ja, a muszę wyznać że w moim dość długim życiu sporo książek widziałam, czegoś takiego do tej pory jeszcze nie spotkałam. Wszystkie elementy ilustracji zostały przez nią wycięte z materiału o bardzo ciekawych fakturach i wzorach, każdy najdrobniejszy szczególik - kokardki, falbanki, mankiety, guziczki, chusteczki. A wszystko to tworzy tak piękną całość, jest tak precyzyjnie poprzycinane i poukładane, że oczu nie można oderwać, a samą książeczkę można oglądać i czytać bez końca, ciągle od nowa.
Pomysł ilustratorki to przysłowiowy strzał w dziesiątkę, to sposób na zainteresowanie naszych dzieciaków klasyką literatury dziecięcej. To wspaniały sposób na to, aby dzieci po książkę w ogóle sięgnęły. Ta Księżniczka na ziarnku grochu może śmiało konkurować z telewizją lub komputerem - jestem pewna, że dzieci nie uznają czasu spędzonego z tą baśnią za stracony. A my, drodzy rodzice, możemy mieć pewność , że nasze dzieci od najmłodszych lat będą z wielką przyjemnością obcować z literaturą przez duże L. Napisałam tutaj dużo słów- piękny, wspaniały, cudny. Kto spotka się z tą książką - zrozumie, dlaczego:)

Dodam jeszcze, że właśnie ta książka znalazła się w gronie 15 książek,  które będą reprezentować polską ilustrację w konkursie i na wystawie tegorocznego Biennale Ilustracji w Bratysławie, które odbywa się jesienią każdego nieparzystego roku. Trzymamy kciuki i życzymy zwycięstwa!!!

Wydawnictwo Media Rodzina

niedziela, 03 maja 2009, be.el

Komentarze
2009/05/08 00:10:26
Kupiam już kilkanascie egzemplarzy tej książki. Na prezenty, oczywiście :) Muszę kupić kolejny, bo mala sąsiadka mojego czterolatka pożyczyla i nie chce oddać :)
-
2009/05/08 07:27:19
Widziałam u Was egzemplarz z autografem i samochodzikiem. To jest dopiero coś!!!! Wróciliście już z daaaaaalekiej podróży? Bo lubię do was zaglądać:))))
-
2009/05/08 17:20:20
My też zakochałyśmy się po uszy, jak obejrzałyśmy. W tej chwili to najlepsza książeczka w biblioteczce naszej Klary:-)))
-
2009/05/10 08:46:02
Ksiązka cudowna - znamy te Wasze achy i ochy !