Najlepszy blog o książkach dla dzieci/ młodzieży według portalu dużeKa:) eBuka 2013 jest moja! Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu

Złodziejka książek - Markus Zusak

O drugiej wojnie światowej zostało już tyle powiedziane, że chyba nikt i nic nie jest  w stanie nas już zaskoczyć.  Tak myślałam... do czasu...

Złodziejka książek to książka, jakiej jeszcze nie spotkałam - o Holokauście, dla dzieci. Temat poważny - okropności wojny,  Trzecia Rzesza, szaleństwo tłumów, miłość - a wszystko to opowiedziane z perspektywy dziwacznego obserwatora. Narrator całej tej historii to Śmierć- nie, nie typowa kostucha w czarnym kapturze, z nieodłącznym atrybutem - kosą. Śmierć Zusaka ma wyłącznie ludzkie cechy -  jest bardzo prawdziwa, z krwi i kości, z sercem i duszą, współczująca, wiecznie zmęczona ciągłym transportowaniem dusz.

Drogi Śmierci i Liesel krzyżują się po raz pierwszy w pociągu do Monachium, gdy ta przychodzi po duszę sześcioletniego braciszka dziewczynki. To na cmentarzu Liesel kradnie swoją pierwszą książkę. Podręcznik Grabarza daje początek wielkiej miłości Złodziejki do książek, budzi w niej fascynację słowami, ich mocą i magią. Dzięki papie Hansowi Liesel uczy się czytać i poznaje wartość słów. Można je czytać. Można je spisywać. Przy odrobinie szczęścia słowa mogą przetrwać całe stulecia. Bo w końcu papier jest cierpliwy...

Kradzieże Liesel nie ograniczają się tylko i wyłącznie do książek. Z równą zachłannością kradnie kartofle, jabłka i cebulę. Serce Rudy'ego. Serce Hansa i Rosy Hubermannów. Serce - Maxa, Żyda ukrywającego się w piwnicy i piszącego dla dziewczynki najpiękniejsze książki. W końcu Liesel zawładnie również sercem samej Śmierci. Temu, kto zacznie czytać tę książkę skradnie niechybnie czas. A może również i serce...

Na Złodziejkę Zusaka zwróciłam szczególną uwagę po rozmowie z bibliotekarkami z działu literatury dziecięcej i młodzieżowej, do którego zachodzimy bardzo często z moim synem. Panie postanowiły nie kupować tej lektury, bo wydała im się dziwaczna i po prostu za trudna w swej wymowie - Holokaust dla dzieci? Szkoda, że nie wgłębiły się w temat, nie poczytały więcej informacji lub nawet samej książki. U Katji książka zyskała miano książki książek - tytuł przyznany przez nią samą i jej dwie  nastoletnie córki. To dzięki jej namowom sięgnęłam z tak wielką ciekawością po tę książkę.

Książka bardzo wzruszająca, napisana prostym współczesnym językiem, który niewątpliwie trafi do młodego czytelnika. Sam język, budowa zdań, metafory, dobór słów są niezwykle staranne. Inaczej Śmierć opowiada o okropnościach wojny- rzeczowo, zwięźle, bez zbędnych ozdobników. Inaczej o miłości Liesel do Papy, Rosy, Maksa i przyjaźni do swoich rówieśników z błotnistej Himmelsstraße - z uczuciem i niezwykle malowniczo. Lektura , którą warto podsunąć do przeczytania dziecku, by dowiedziało się o tamtych czasach, i by zdawało sobie sprawę z tego, że wśród ludzi ogarniętych nieludzkim szaleństwem, wśród tak olbrzymiej brutalności i nienawiści rasowej żyli zwykli, czasem zupełnie maluczcy ludzie, odważni, którzy starli się żyć godnie, kochać, nieść pomoc innym. Złodziejka książek nie zostawia czytelnika obojętnym. Zmusza do refleksji nad życiem, uprzedzeniami i trudnymi decyzjami, jakie trzeba podejmować w życiu. Niewątpliwie byłaby to bardzo dobra propozycja na lekturę szkolną w gimnazjum. Polecam!!!

(Recenzję w całości opublikowałam również na stronie Brulionu Be.el- jest to propozycja dla wszystkich)

Wiek 14+

Wydawnictwo Nasza Księgarnia

piątek, 20 marca 2009, be.el

Polecane wpisy

Komentarze
2009/05/08 22:35:54
Według mnie to jest ksiązka dla dorosłych.
-
2009/05/16 16:47:37
Przeczytałam "Złodziejkę" i jeśli można tak powiedzieć w przypadku książki o takiej tematyce bardzo mi się podobała. Myślę, że jest to książka raczej dla młodzieży, a nie dla dzieci. Jako lektura dla gimnazjum jest zdecydowanie lepsza niż, na pewno bardzo wartościowe, ale jednak dla dorosłego czytelnika "Wspomnienia wojenne" K. Lanckorońskiej. A tak na marginesie to dawnymi czasy też były książki o tematyce wojennej dla młodzieży, jak choćby "Pokolenie Teresy", dzisiaj już całkowicie zapomniane, a szkoda .
-
2009/09/20 21:20:19
Powiem tak - u siostry jest dziewczę, które przecztało tę ksiażke w 3 klasie gimnazjum i zakochała się w tej ksiażce. W ciągu tygodnia, gdy czytały tę ksiązkę - a matka z córka wyrywały sobie ją, nie szło z nimi rozmawiać o niczym innym jak tylko o Złodziejce. Nicolka była zwykłą gimnazjalistką ( teraz jest w liceum:), żadnym prymusem - po prostu lubi ksiazki i ta szczególnie jej się spodobała. W zeszłym tygodniu, gdy konczyłam Posłańca, jeszcze raz podkreślila, ze Zlodziejka to jedna z ważniejszych ksiązek w jej zyciu. Wiec czemu nie?
-
2009/09/29 05:19:30
Nie jest to książka tylko dla dorosłych. Chociaż z pewnością wielu zachwyci. Ale równie dobra jest dla dzieci. Może nie siedmioletnich - ale ciut starszych.