Półeczka z książkami![]() Wypromuj również swoją stronę
|
Blog > Komentarze do wpisu
Opowieści do poduszki - Wojciech Widłak
Była sobie pewna poduszka. Całkiem zwykła - miękka, dość pękata i czwororożna. Lubiła się przebierać w różnokolorowe poszewki - czasem w serca, czasem w księżyce, a czasem w koty. Całymi dniami wylegiwała się w łóżku i rozmyślała o tym i o owym. Nocami spała, ale i pracowała - musiała nosić na sobie głowę pewnej dziewczynki. Dziewczynka miała na imię Kasia... - tak zaczyna swoje ciepłe opowieści Wojciech Widłak, autor Pana Kuleczki. I była sobie też pewna mała dziewczynka o imieniu Kasia, właścicielka owej poduszki. Poduszka okazuje się być z gatunku tych gadających i ... pewnego wieczoru odzywa się do dziewczynki, prosząc ją o opowiedzenie historyjki na dobranoc. Mocno zdziwiona dziewczynka - i tym, że poduszka z nią rozmawia, jak również tym, że to ona ma opowiedzieć bajkę na dobranoc, a nie odwrotnie - zaczęła snuć swoją opowieść o Koziołku Matołku. Następne są m.in. o krasnoludkach i olbrzymie, o księżycu, o chichotkach, o wietrze, o liściu... Kasia polubiła bardzo to, że co wieczór opowiada swojej poduszce bajkę na dobranoc, przytula ją, głaszcze, polubiła nawet jej nieustanne marudzenie. Poduszka jest natomiast szczęśliwa z tego powodu, że ma taką małą Kasię, która przytula się do niej co wieczór i do której też można się co wieczór przytulić, i która opowiada historie. Obie śpią sobie razem w jednym łóżku i śnią. Kolorowo:) Kasię i jej poduszkę poznajemy dzięki pięknym ilustracjom Agnieszki Żelewskiej. Opowieści czyta się bardzo przyjemnie i jeśli maluch nie zaśnie podczas czytania, są doskonałą „bazą" do fascynujących rozmów. Powiedziałabym nawet, że mają takie trochę filozoficzne zabarwienie, a z całą pewnością są doskonałą okazją do poznania swojego malucha (poduszka nie lubi krasnoludków, a Ty czego nie lubisz? A jaka jest Twoja ulubiona pościel?) Można zgasić światło i przy okazji czytania drugiej opowieści „W ciemnościach" porozmawiać z dzieckiem o tym, jak ono widzi ciemność, czy w ogóle ma jakieś lęki itp. Opowieści do poduszki na pewno pozwolą nam dowiedzieć się czegoś nowego i zaskakującego o swoim dziecku. wtorek, 31 marca 2009, be.el
|