Książki miesiąca Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Julek i Julka- Annie M.G. Schmidt

To cudowna rzecz o przygodach dwójki małych dzieci z sąsiedztwa, napisana bardzo prostym, wpadającym w ucho językiem, zrozumiałym dla małego dziecka. Krótkie historyjki, często opowiedziane na zaledwie dwóch, trzech stronach książeczki małego formatu, zabawne dialogi, bez nużących tekstowych ciągutek. Julek i Julka przeżywają przygody tak bliskie naszym pociechom – budują statek na łóżku, robią bańki mydlane, łapią w kubeczki kulki gradu, bawią się w straż pożarną. Mój Tomek pokochał tę dwójkę od pierwszego czytania. Gdy idziemy po schodach do sypialni- szepce tak, by niesiony na ręku Mikołaj nie usłyszał - Jak Mikołajek uśnie, to poczytasz mi o Julku, dobrze. To nawet nie jest pytanie, to jest harde STWIERDZENIE czterolatka. Czasem jestem tak zmęczona, że myślę sobie, A może Starszy też szybciej padnie? Ale co tam - absolutnie nie wchodzi w grę. Jak tylko daje się słyszeć cichutkie pochrapywanie Młodszego- Pstryk.  Światło zapalone. Lektura przygotowana - Zaczynamy! Po kilku chwilkach lektura wciąga i mnie…

Annie M.G. Schmidt (1911-1995) w roku 1988 roku otrzymała najważniejszą nagrodę literatury dziecięcej - Nagrodę Hansa Christiana Andersena- z rąk samej Astrid Lindgren. Czy trzeba dalszych rekomendacji? Razem zostało wydanych pięć części przygód. My zaczęliśmy od drugiej i szybko połapaliśmy się, o co tutaj chodzi.

 

Inne książki Annie M.G. Schmidt- Pluk z wieżyczki

piątek, 23 stycznia 2009, be.el

Komentarze
2009/01/28 22:21:54
be.el - a "Pluka z wieżyczki" czytaliście? Bo myśmy własnie kupili - piękne wydanie wydawnictwa Hokus-Pokus, w twardej oprawie, z pięknymi ilustracjami. Opowieść fascynujaca i wciagająca, nawet dla mnie ;-) Młody oczarowany.
-
2009/01/30 23:13:59
Nie zauważyłam Twojego wpisu, a tyle co wkleiłam recenzję Pluka. Jest cudowny- przede wszystkim dla chłopców. U mnie reakcja Toma podobnie jak u Was- przebój tegorocznej zimy:)))
-
2011/01/04 20:54:21
Czytamy "Julka i Julke" od roku. Nie zartuje. Dzien bez tej pary jest dla mojej corki (3,5 roku) dniem straconym. Swietna ksiazka! Opowiadanie o torcie z doleczkami to mistrzostwo swiata :).