Książki miesiąca Półeczka z książkami

Wypromuj również swoją stronę Lubię czytać Popieram Internet Bez Chamstwa Spis moli
Blog > Komentarze do wpisu
Don Kichot z Manczy

W pewnej miejscowości w okolicach Manczy, której nazwy nie mam ochoty sobie przypominać, żył nie tak dawno pewien szlachcic...- Don Kichot z Manczy, wydany już jakiś czas temu przez Inwestycje, jest książką skierowaną dla dzieci- według mnie cudowny pomysł- klasyka literatury opracowana niezwykle starannie właśnie dla młodszych odbiorców. Od momentu wydania pierwszej części historii "Przemyślnego szlachcica Don Kichota z Manchy", a miało to miejsce roku pańskiego 1605, jej popularność nie słabnie. Kolejne wznowienia, filmy, bajki, sztuki teatralne, ba- piosenki- świadczą tylko o jej nieśmiertelności. Myślę, że nie ma potrzeby rozpisywania się na temat treści, bo i któż nie zna błędnego rycerza, który walczył z wiatrakami i układał wiersze dla swojej pięknej Dulcynei z Toboso. Teraz mają okazję poznać go nasze dzieci- oczywiście w uproszczonej wersji pozwalającej zrozumieć kilkusetstronicowe dzieło- Omawiana lektura to starannie przygotowany wybór sekwencji z oryginalnej powieści, z dużymi literami- do łatwiejszego czytania, a do tego ciekawa rzecz również do oglądania- bowiem ilustrator, Antonio Albarran połączył tutaj liczne fotografie miejsc, w których przebywał Don Kichot z zabawnymi ilustracjami, co daje zaskakujący efekt i pozwala przenieść się czytelnikowi w czasie i przestrzeni.

Przyznaję- kiedy kilka lat temu zobaczyłam tę książkę w księgarni- była to miłość od pierwszego wejrzenia- no cóż mole książkowe tak mają:) A że był to akurat grudzień- książka powędrowala pod choinkę dla mojej chrześnicy Wiktorii. Dziś przyznaję, że jest to książka, którą bardzo chętnie podarowałabym również mojemu synkowi- być może zachęciłaby go do sięgnięcia w przyszłości po oryginał?

Znalazłam jeszcze jedną ciekawą pozycję o Don Kichocie dla dzieci, tym razem wydaną przez Muchomora. Komu znane jest nazwisko Ericha Kastnera (35 maja albo jak Konrad pojechał konno do mórz południowych, Emil i detektywi, Ania czy Mania), ten może być pewien, że to kawałek dobrej lieratury dla dzieci. Autor opowiada dzieje Don Kichota własnymi słowami, ciekawie i z humorem przybliża dzieciom postać nieprawdziwego rycerza. Piękne, przypominające dzieła J.M. Szancera ilustracje Horsta Lemke i doskonałe tłumaczenie Emilii Bielickiej wspaniale odtwarzają sylwetkę najsłynniejszego hiszpańskiego szlachcica. 

 

 

środa, 15 października 2008, be.el